W sobotę 11 lipca ruszył remont torów tramwajowych na alei Hallera i przebudowa sieci trakcyjnej. W ramach całej inwestycji, która pochłonie 9 mln zł, powstanie zielone torowisko.

Na początku maja wrocławskie MPK ogłosiło przetarg na remont torowiska tramwajowego na alei Hallera. O zamówienie ubiegały się cztery firmy. Wszystkie oferty przekraczały budżet, ale przewoźnik postanowił dopłacić do najtańszej oferty. Przetarg wygrała firma KZN Rail, która zrealizuje prace za 8,8 mln złotych. W czwartek 9 lipca podpisano umowę na realizację tej inwestycji, a w sobotę 11 lipca ruszyły już prace budowlane, które mają potrwać do 19 sierpnia.

Aleja Hallera zostanie wyremontowana od skrzyżowania z ulicą Mielecką przy centrum handlowym Borek do wysokości ulicy Ojca Beyzyma. Wymienione zostanie 600 metrów torów, w tym trudny fragment pod wiaduktem kolejowym i kładką dla pieszych. Nowa będzie także cała sieć trakcyjna na odcinku około 1600 metrów od ulicy Powstańców Śląskich do Beniowskiego, wraz z pętlą Grabiszynek. Przewidziano wymianę 28 słupów (przede wszystkim kratownicowych) oraz renowację pozostałych – zapowiadają przedstawiciele MPK.

Dodają, że dzięki budowie zielonego torowiska na alei Hallera będzie ciszej, a tramwaje po remoncie pojadą tamtędy z maksymalną prędkością 50 km na godzinę. 

Przymierzano się do ustawienia ekranów akustycznych, nie było jednak albo wystarczająco miejsca, albo podziemne media uniemożliwiały postawienie konstrukcji. Optymalnym rozwiązaniem będzie zielone torowisko. Zakres prac zakłada wykonanie nowej konstrukcji i podbudowy. Wyremontowane zostaną przejazdy i przejścia – wyjaśnia prezes MPK Krzysztof Balawejder.

Tramwaje zmieniły trasy

Jak informuje MPK, w związku z rozpoczęciem remontu torowiska tramwajowego na alei Hallera, od soboty 11 lipca zmieniły się trasy linii tramwajowej 20 i 74.

Tramwaje linii 74 od ulicy Grabiszyńskiej zostały skierowane do pętli Oporów, a „dwudziestka” od ulicy Powstańców Śląskich pojedzie do pętli Krzyki – wyjaśnia przewoźnik.

Na wyłączonym z ruchu odcinku torowiska tramwajowego, pomiędzy FAT-em a ulicą Powstańców Śląskich, przez aleję Hallera została uruchomiona okresowa linia autobusowa 720 z częstotliwością:

Dni robocze

  • do godziny 6:00 co 7,5 minuty
  • w godzinach 6:00-9:00 co 6 minut
  • w godzinach 9:00-14:00 co 7,5 minuty
  • w godzinach 14:00-18:00 co 6 minut
  • w godzinach 18:00-20:00 co 7,5 minuty
  • w godzinach wieczornych tj. po godzinie 20:00 co 10 minut

Sobota i niedziela

  • co 10 minut

Pasażerowie posiadający bilety okresowe na linię 14, 20 lub 24 będą mogli bez żadnych dopłat podróżować autobusem linii 720. Dodatkowo pasażerowie, którzy skasowali bilet jednorazowy w tramwaju linii 7, 20, 74 będą mogli kontynuować podróż autobusem linii 720 oraz tramwajami linii 4, 5, 11 i autobusami linii 107, 125, 325 na odcinku FAT – Oporów i odwrotnie – informuje MPK.

Mieszkańcy walczyli o zielone torowisko

Już w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego 2018 mieszkańcy zgłaszali projekt stworzenia zielonego torowiska na alei Hallera. Ich wniosek został jednak odrzucony, bo jak argumentowali urzędnicy, zaproponowany zakres przekracza maksymalną wartość projektów WBO.

Inwestycja wymaga bowiem przebudowy całej konstrukcji torowiska. Zaproponowane rozwiązania traktują ulicę fragmentarycznie. Inwestycja musi być potraktowana kompleksowo – podkreślali w magistracie.

Z kolei rok później w WBO brał udział projekt wyciszania alei Hallera poprzez stworzenie zielonych ekranów i obsadzenie gruntów gatunkami skutecznie pochłaniającymi zanieczyszczenia i rozpraszającymi dźwięki. Tym razem pomysł został dopuszczony do głosowania i zdobył 842 głosy, ale ostatecznie nie został wybrany do realizacji.

W 2019 roku powstała także analiza możliwości ochrony zabudowy mieszkaniowej wzdłuż alei generała Hallera przed hałasem, opracowana przez firmę Akustix. Jako jedno z rekomendowanych działań antyhałasowych wskazano tam remont torów tramwajowych, obejmujących budowę zielonego torowiska.

Miasto tłumaczy, dlaczego nie buspas

Przypomnijmy, że zapytanie w tej sprawie skierował do prezydenta Jacka Sutryka radny miejski Michał Kurczewski.

– Przy okazji remontu fragmentu torowiska wzdłuż alei Hallera zostanie wykonana nawierzchnia w postaci zielonego torowiska. Aleja Hallera dysponuje tylko dwoma pasami ruchu w każdą stronę. W momencie powstawania korków stoją w nich także autobusy miejskie. Remont torowiska to dobra okazja, aby w jego ramach wykonać nawierzchnię betonową lub asfaltową. Dzięki temu fragment torowiska stałby się buspasem, a następnie kolejne fragmenty torowiska można by przebudować w podobnym standardzie i utworzyć buspas w ramach torowiska wzdłuż całej alei Hallera bez pogarszania standardu przejazdu dla mieszkańców Wrocławia korzystających z aut – pisał Michał Kurczewski.

Rajcy odpowiedziała Elżbieta Urbanek, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Transportu, która tłumaczyła, że przyjęty w zakresie remontu torowiska na odcinku al. Hallera standard torowiska zielonego jest wyborem świadomym i wynika bezpośrednio z zaleceń analizy uciążliwości akustycznej ciągu ulicznego.

– W analizie tej literalnie pojawiła się sugestia przekształcenia torowiska w „zielone” w celu uzyskania efektu redukcji poziomu generowanego przez tramwaje hałasu – wyjaśniała Elżbieta Urbanek.

Urzędniczka zaznaczała, że na ciągu al. Hallera nie jest planowane (w dającej się przewidzieć przyszłości) wprowadzanie ruchu autobusowego na torowisko tramwajowe ze względu na całą grupę uwarunkowań. Pierwsze z nich to bardzo niewielkie możliwości poszerzania istniejącego torowiska z uwagi na zabytkowy szpaler platanów. Druga kwestia to obecność słupów trakcyjnych w międzytorzu – konieczna byłaby przebudowa torowiska na całej jego długości oraz pełna wymiana sieci trakcyjnej. A trzecia to niewielkie obciążenie trasy ruchem autobusowym.

Brakuje racjonalnego uzasadnienia dla rezygnacji z budowy torowiska „zielonego” i wprowadzania na wskazanym odcinku al. Hallera autobusów na torowisko chociażby z tego powodu, że ten odcinek jest najczęściej wolny od zatorów samochodowych – tłumaczyła Elżbieta Urbanek.