PKP nie chce się zgodzić, by planowana linii tramwajowa na Jagodno przecinała się z linią kolejową. – Propozycja budowy jednopoziomowego skrzyżowania jest nie do przyjęcia – piszą kolejarze. I sugerują, by miasto rozważyło budowę podziemnego tunelu tramwajowego lub estakady kolejowej.

O budowie linii tramwajowej na Jagodno mówi się we Wrocławiu już od wielu lat. Inwestycja ma znaleźć się w nowym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, zapowiedział ją także Jacek Sutryk, podsumowując pierwszy rok swojej prezydentury.

– Moim celem są nowe korytarze transportowe na Swojczyce, Ołtaszyn, Maślice, Jagodno – mówił Sutryk.

W ramach przygotowań do tej inwestycji, we wrześniu wrocławski magistrat zwrócił się do PKP PLK z pismem dotyczącym planowanej rozbudowy istniejącego skrzyżowania linii kolejowej nr 285 (Wrocław Główny – Świdnica Przedmieście) z ulicą Buforową. To skrzyżowanie musi zostać przebudowane, żeby na Jagodno mógł pojechać tramwaj.

PKP negatywnie zaopiniowało przedstawioną przez Urząd Miejski Wrocławia propozycję, by linia tramwajowa i kolejowa krzyżowały się w jednym poziomie. W opinii kolejarzy, istnieje wiele przeciwskazań do stosowania tego typu rozwiązań.

To – jak wyliczają przedstawiciele PKP PLK – m.in. niedobór przepisów techniczno-budowlanych dla skrzyżowań kolejowo-tramwajowych w jednym poziomie, brak technicznych dokumentów odnośnie takiego rozwiązania, brak dostępności na rynku gotowych systemów skrzyżowań torów kolejowych i tramwajowych, brak możliwości przyszłej elektryfikacji linii kolejowej z uwagi na kolizję z tramwajową siecią trakcyjną, kwestia bezpieczeństwa ruchu czy wreszcie pogorszenie parametrów eksploatacyjnych linii kolejowej.

Reasumując, propozycja UM odnośnie budowy nowego jednopoziomowego skrzyżowania linii kolejowej z linią tramwajową jest z perspektywy naszej spółki nie do przyjęcia. Rozwiązania wskazane przez UM są zaszłością historyczną, w Polsce były budowane w oparciu o nieobowiązujące już dziś przepisy. Poza granicami kraju funkcjonują głównie w ciągu torów kolejowych stanowiących bocznice, po których ruch kolejowy prowadzony jest z relatywnie niskimi prędkościami, a tory te nie są eksploatowane w regularnym ruchu pasażerskim – pisze Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK.

Kolejarze sugerują urzędnikom rozważenie zmiany koncepcji na budowę skrzyżowania wielopoziomowego z linią tramwajową np. w poziomie -1 względem linii kolejowej lub też przebudowanie fragmentu linii kolejowej 285 np. poprzez wybudowanie kolejowej estakady.

Rozwiązanie takie umożliwiłoby likwidację kilku sąsiednich skrzyżowań kolejowo-drogowych, co w obliczu modernizacji tej linii i przywrócenia ruchu pasażerskiego, w znaczący sposób wpłynęłoby na zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców miasta oraz użytkowników dróg i linii kolejowej – dodaje Ireneusz Merchel.

Z pełną argumentacją PKP PLK można zapoznać się w Biuletynie Informacji Publicznej. O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy urzędników z magistratu. Czekamy na ich odpowiedź.