Powoli zbliżamy się do Weekendu Cudów – najważniejszego etapu każdej edycji Szlachetnej Paczki. Jeszcze tylko kilka dni można będzie wybrać z bazy rodzinę, której przygotuje się specjalną, dedykowaną pomoc, która – być może – na zawsze odmieni jej życie. W dniach 12 – 13 grudnia tysiące rodzin w Polsce, i setki we Wrocławiu, będą przeżywać swoje „święta przed świętami”. Praca w czasie pandemii była trudniejsza niż w innych edycjach, ale mimo tego swoich darczyńców znalazło już 860 rodzin w województwie dolnośląskim.

Szlachetna Paczka to jedna z największych akcji pomocowych w Polsce. W tym roku odbywa się po raz dwudziesty. Ideą projektu jest tak zwana „mądra pomoc” – taka, która nie tylko przynosi ulgę w trudnych chwilach, ale motywuje człowieka, żeby sam zawalczył o poprawę swojego losu. Dlatego do Paczki nie można zgłosić się samodzielnie.

Już od sierpnia odwiedzamy instytucje, które mogą nam wskazać potrzebujących. – mówi Adrianna Kocięcka, liderka rejonu Wrocław – Stare Miasto. – Tłumaczymy, że szukamy w ludziach bohaterstwa, aktywnego przeciwdziałania trudnościom. Chcemy ich w tym wspierać. Odrzucamy osoby, które pozostają bierne, czasami wręcz utrzymują się ze swojej biedy. Weryfikują to przeszkoleni wolontariusze podczas rozmów.

Zwykle proszą o niewiele – o nowe kapcie, kocyk, sweterek

W samym Wrocławiu działa ponad 200 SuperW – wolontariuszy, którzy odwiedzają zgłoszone do projektu rodziny. Na podstawie przygotowanych formularzy weryfikują na ile spełniają one założenia projektu. Jednak nie zawsze pomoc materialna jest w tym najważniejsza.

W Paczce doceniamy wartość spotkania. – mówi Natalia Wrońska, wolontariuszka z rejonu Księże / Brochów. – Czasami trafiamy do osób starszych, samotnych, które cieszą się z samego faktu, że ktoś do nich przyszedł. Zwykle proszą o niewiele – o nowe kapcie, kocyk, sweterek. A dodatkowym prezentem jest to, że ktoś do nich przyjdzie, spędzi z nimi czas. W tym roku jest trochę inaczej, ale staramy się, aby ta wartość spotkania była nadal na pierwszym miejscu.

Szlachetna Paczka
Fot. Szlachetna Paczka

Pani Barbara wiodła szczęśliwe życie gospodyni domowej, do chwili wypadku, któremu uległ jej mąż. Na szczęście obrażenia nie były wielkie i po niedługim czasie pan Bogdan wrócił do pracy. Urazy niewidoczne z zewnątrz zaczęły doskwierać coraz bardziej. Pan Bogdan był zmuszony pójść na zwolnienie lekarskie. W tym czasie został zamknięty zatrudniający go zakład pracy. Panu Bogdanowi brakuje roku do osiągnięcia wieku emerytalnego. Do tego czasu małżeństwo utrzymuje się z emerytury pani Barbary, która wynosi 1760 zł miesięcznie. Po odliczeniu kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania, oraz zakupem niezbędnych leków (1033 zł), rodzinie zostaje … 364 zł miesięcznie w przeliczeniu na osobę.

Spotkania w czasach pandemii

Rok 2020 był dla Szlachetnej Paczki trudny, głównie ze względu na ograniczenia spotkań. Wolontariusze zostali wyposażeni z środki ochrony osobistej: maseczki i żele do dezynfekcji. Został opracowany szereg zaleceń i wytycznych sanitarno-epidemiologicznych, których muszą przestrzegać SuperW, aby wykluczyć ryzyko zakażenia. Ekspert z zakresu wirusologii, dr hab. Tomasz Dzieciątkowski wspiera organizację w przygotowaniach do edycji innej niż zwykle.  W uzasadnionych przypadkach, po uzyskaniu zgody, możliwe jest przeprowadzenie wywiadu telefonicznego z rodziną. Powstał również projekt Dobre Słowa – telefoniczne dyżury psychologów i terapeutów, przeznaczone dla osób starszych w odpowiedzi na sytuację pandemiczną w naszym kraju.

Jak we wszystkich programach Stowarzyszenia WIOSNA i tym razem chcemy przeciwdziałać wykluczeniu. – mówi Przemysław Ślusarek, dolnośląski Koordynator ds. Paczek Specjalistycznych. – Zależy nam na tym, żeby osoby, które doświadczają na co dzień samotności, usłyszały “nie jesteś sam” i mogły na nowo poczuć się częścią społeczeństwa. Chcemy, by Senior wiedział, że jest dla kogoś ważny oraz wolontariusz jest dla niego wtedy, kiedy potrzebuje porozmawiać. Wolontariuszem Dobrych Słów może zostać każda pełnoletnia osoba. Stowarzyszenie zapewnia szkolenia i pomoc merytoryczną.

Paczka łączy w pomaganiu

W drugi weekend grudnia będzie miał miejsce Weekend Cudów. Wszystkie 54 rejony na Dolnym Śląsku mają już magazyny, do których Darczyńcy będą mogli zawieźć paczki dla rodzin. Ze względów bezpieczeństwa będą umawiani na konkretne godziny. Wolontariusz jest pośrednikiem w kontakcie między Darczyńcą, a rodziną i w każdej może służyć pomocą. Szlachetna Paczka łączy ludzi, dlatego pomoc najłatwiej przygotować w grupie i podzielić się zadaniami i zakupami. Każdego roku firmy, zespoły sportowe, angażują się w projekt.

Kiedy pierwszy raz zostałam Darczyńcą to była to spontaniczna decyzja. – wspomina Małgorzata Giermaziak, darczyńca Szlachetnej Paczki. – Razem z przyjaciółką wybrałyśmy samotna mamę z córką, powiedziałyśmy o tym znajomym. Każdy dorzucił coś od siebie. Udało nam się zebrać dwa tysiące złotych, wyszło cudownie. Jak zobaczyłam radość tej Rodziny to już wiedziałam, że będę chciała pomoc w kolejnych edycjach. – – I tym oto sposobem robię Paczkę piąty raz. Najpierw pomogło mi kilku najbliższych znajomych, a tym momencie pomagają przyjaciele i ich znajomi, sąsiedzi, obce osoby i to jest wspaniałe.

Wolontariusze nadal odwiedzają rodziny i tworzą opisy. Liczba osób potrzebujących, do których dociera Paczka, stale rośnie. Darczyńcy wciąż mogą wybrać rodzinę. Wystarczy wejść na stronę www.szlachetnapaczka.pl i sprawić, że te Święta będą inne, lepsze.

Autorzy: Marta Muraszkowska, Katarzyna Wasek