Na najbliższej sesji rady miejskiej wrocławscy radni będą głosować nad rozszerzeniem strefy płatnego parkowania. Ma ona objąć cały obszar śródmiejski. Czyli m.in. plac Grunwaldzki, Nadodrze, Ołbin, Kleczków, Przedmieścia: Oławskie i Świdnickie, północne Huby oraz osiedle Powstańców Śląskich.

Przypomnijmy, o tym, że urzędnicy chcą bardzo znacznie rozszerzyć strefę płatnego parkowania, informowaliśmy już w zeszłym roku. Wówczas miasto przedstawiło raport z konsultacji społecznych na temat planowanych zmian obszaru strefy oraz zasad jej funkcjonowania.

– Przeprowadzone konsultacje społeczne dotyczyły bezpośrednio aspektów funkcjonowania strefy, o których zmianę wnioskował pismem zarząd osiedla Stare Miasto, z załączonymi uchwałami osiedli: Nadodrze, Ołbin, Plac Grunwaldzki, przedmieście Oławskie, Przedmieście Świdnickie, Stare Miasto i Tarnograj – wyjaśnia magistrat.

Wrocławianie chcą poszerzenia strefy

Jak wynikało z przeprowadzonej w ramach konsultacji ankiety, 53% uczestników opowiedziało się za poszerzeniem strefy, a 42% osób było przeciw. Większe opłaty przy kolejnych autach jednego właściciela za zasadne uznało 57%, szersze konsultowanie wprowadzenia opłat ze społecznością lokalną – 67%, zaś przeznaczanie zysku na potrzeby danego osiedla – aż 84%.

– Jedną z bardziej popularnych uwag było objęcie strefą całego Wrocławia. Wpłynęło jednak sporo propozycji dotyczących konkretnych lokalizacji. Były one weryfikowane pod względem spełnienia kryterium przynależności do strefy śródmiejskiej, w tym przede wszystkim łączenia różnych funkcji – mieszkaniowej, biurowej, usługowej, handlowej, edukacyjnej itp. oraz dostępności transportu zbiorowego (maksymalnie 500 m do najbliższego przystanku) – wyjaśniał Tomasz Stefanicki, oficer pieszy we wrocławskim magistracie .

Na tej podstawie skorygowano granice proponowanej strefy. Najważniejsze zmiany to uwzględnienie części Karłowic – ze względu na obecność kampusu Uniwersytetu Wrocławskiego, szpitala wojewódzkiego oraz perspektywę rewaloryzacji placu Piłsudskiego – oraz objęcie większej części Szczepina, wokół którego kontrowersji było najwięcej.

– Przyjęto jednak zasadę, że lepszym rozwiązaniem jest objęcie spornych obszarów strefą i dyskutowanie o zasadności wprowadzenia odpłatności dla konkretnych lokalizacji, niż w ogóle pozbawiania się możliwości wprowadzenia zmian. Zatem dyskusje na ten temat na pewno są jeszcze przed nami – zaznaczał Stefanicki.

Radni podejmą decyzję

Teraz te zmiany mają zostać wcielone w życie. Na najbliższej sesji rady miejskiej radni zajmą się bowiem nowelizacją uchwały w sprawie strefy płatnego parkowania. Jeśli rajcy przegłosują projekt, SPP nadal będzie się dzielić na strefy A, B i C, natomiast zamiast 9, będzie łącznie 15 podstref.

– W strefie A wydzielona jest podstrefa I, w strefie B wydzielone są podstrefy II-IV, a w strefie C wydzielone są podstrefy V-XV – wyliczają urzędnicy.

Zmiany obszaru SPP, o które wnioskował ZDiUM, obejmują dwa główne aspekty.

Po pierwsze, zmienią się granice pomiędzy poszczególnymi podstrefami. Obszar podstrefy V zostanie rozszerzony o granicę osiedla plac Grunwaldzki, podstrefy VI i VII o ul. Na Grobli i osiedle Przedmieście Oławskie, podstrefy VIII o Przedmieście Świdnickie, a podstrefy IX o osiedle Szczepin.

Po drugie, obszar strefy C zostanie rozszerzony poprzez wprowadzenie nowych podstref od X do XV. Obejmują one osiedla: Ołbin, Kleczków, Nadodrze, Karłowice, pl. Grunwaldzki, Przedmieście Oławskie, Przedmieście Świdnickie, Szczepin, Tarnogaj, Huby, Powstańców Śląskich.

Uchwała wejdzie w życie 1 września 2019 roku.

Pieniądze z parkowania pójdą na remonty

Zgodnie z tym, co deklarowali urzędnicy przedstawiając raport z konsultacji społecznych, oprócz samego rozszerzenia strefy, projekt zakłada wprowadzenie trzech głównych zasad.

Po pierwsze, objęcie strefą nie będzie oznaczać automatycznie wyznaczania płatnych miejsc postojowych, a jedynie stworzenie takiej możliwości. Urzędnicy deklarowali, że w miejscach, gdzie występuje istotna funkcja mieszkaniowa, decyzje w tym zakresie będą podejmować po zasięgnięciu opinii rady osiedla, zgodnie z jej stanowiskiem.

Po drugie, pieniądze uzyskane z parkomatów i abonamentów mieszkańców danej okolicy mają być przeznaczone w całości na niewielkie inwestycje w tym miejscu, jak remonty chodników i jezdni czy odrestaurowanie zieleńców.

Po trzecie, ma zostać wprowadzona zasada ograniczająca gotowość do posiadania wielu aut przez jednego kierowcę. O ile roczny abonament na pierwszy samochód ma nadal wynosić 100 zł, o tyle drugie auto wiązałoby się z opłatą o 50 zł wyższą. A każdy kolejny abonament kosztowałby już 300 zł.