Od poniedziałku nowa zielona przestrzeń, położona na tyłach Muzeum Architektury i w sąsiedztwie Panoramy Racławickiej, nosi nazwę skweru Wrocławianek. Właśnie zakończył się pierwszy etap prac przy budowie zieleńca w centrum Wrocławia.

O tym, że wrocławianki będą miały w stolicy Dolnego Śląska swój skwer informowaliśmy już w czerwcu. Od poniedziałku 14 września taką nazwę oficjalnie nosi teren między ulicami Bernardyńską, Jana Ewangelisty Purkyniego oraz Jana Styki i Wojciecha Kossaka.

– Wrocław jest miastem kobiet. I to kobiet wspaniałych. Każdego dnia zmieniacie nasze otoczenie, czyniąc je wrażliwszym, lepszym, cieplejszym. Wiele wrocławianek w sposób niezapomniany zapisało się w historii tego miasta – Wanda Rutkiewicz, Izabella Skrybant, Hanna Hirszfeldowa. Najwyższy czas, by uhonorować was wszystkie, moje drogie wrocławianki. Uhonorować tak, jak na to zasługujecie. Dlatego właśnie nowo powstały zielony skwer przy ul. Bernardyńskiej będzie nosił nazwę skweru Wrocławianek. To podziękowanie od wszystkich mieszkańców za to, co robiłyście i robicie dla miasta, dla nas wszystkich – podkreśla Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Jak wyliczają urzędnicy, nowy skwer to ponad 6 tys. metrów kwadratowych przestrzeni przyjaznej mieszkańcom, stworzonej z myślą o łagodzeniu skutków zmian klimatycznych.

– Rok temu Rada Miejska Wrocławia przyjęła Miejski Plan Adaptacji Do Zmian Klimatu. Jedną z osi działań jest rozwój błękitno-zielonej infrastruktury, aby m.in. niwelować efekt miejskiej wyspy ciepła i zagospodarowywać wody opadowe w miejscu ich wystąpienia. Stąd ten właśnie skwer idealnie wpisuje się w założenia MPA: po pierwsze rozszczelniliśmy utwardzony do tej pory teren, po drugie wprowadziliśmy zieleń w miejscu, w którym jej dotąd nie było, po trzecie oddajemy mieszkańcom do dyspozycji przestrzeń, która do tej pory była zarezerwowana dla samochodów. Rada Osiedla i Muzeum Architektury właśnie zyskały miejsce dla wydarzeń społecznych i kulturalnych – informuje Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektorka Departamentu Zrównoważonego Rozwoju UM we Wrocławiu.

Nowy skwer na dawnym cmentarzu

Dzisiejszy obszar skweru Wrocławianek zajmuje teren dawnego cmentarza.  

– Aby na tym z pozoru niewielkim skwerku można było usiąść w cieniu katalpy, przeszliśmy dość długą drogę. Mamy do czynienia z obszarem o bogatej historii wpisującej się w dzieje miasta, nie można i nie wolno tego pominąć, ale przygotowanie formalności dla każdej inwestycji jest w tych warunkach dość skomplikowane. Towarzyszące temu badania archeologiczne też nie pomagają w realizacji, a zbiór artefaktów kamiennych, które się tu znajdowały, był wręcz wyzwaniem. Niemniej udało się urządzić nową przestrzeń zieleni, która przypomina o historii. Wyeksponowaliśmy część zabytkowych zbiorów i zyskaliśmy nowe miejsce do spotkań i odpoczynku. Wkrótce pojawi jeszcze więcej zieleni, a wiosną zakwitnie tu 25 tys. tulipanów. Niebawem zacznie też działać nowa toaleta – opowiada Jacek Mól, dyrektor ZZM.

Zgodnie z wyliczeniami magistratu, na tym terenie o 40% zmniejszyły się nawierzchnie utwardzone, a o 66% wzrosła powierzchnia biologicznie czynna. Posadzono 85 drzew i nasadzono blisko 7000 roślin (byliny, trawy ozdobne, rośliny okrywowe).

Zadanie było realizowane w trybie zaprojektuj i wybuduj. Prace nad dokumentacją, poprzedzone konsultacjami społecznymi, rozpoczęły się ponad rok temu i pochłonęły 3 mln zł. Projekt był współfinansowany przez partnera prywatnego Spółkę HCS 2 (300 tys. zł) oraz z funduszy Rad Osiedli (300 tys. zł), udział w nim miało też wrocławskie MPWiK (100 tys. zł).