Od najbliższego weekendu wrocławskie MPK przywróci wszystkie przystanki na żądanie na liniach dziennych. Zostały one zawieszone w trakcie epidemii koronawirsa.

Jak tłumaczą przedstawiciele MPK, nocą „przystanki na żądanie” obowiązywały już od połowy maja, czyli od momentu, gdy rząd zdecydował o zwiększeniu limitów w pojazdach komunikacji miejskiej. Podkreślają, że ta decyzja spotkała się z pozytywnym odbiorem pasażerów, co sprawiło, że wrocławski przewoźnik wprowadza zmiany także na kursach dziennych.

– Każdy „przystanek na żądanie” to dodatkowy czas, który tylko częściowo jest brany pod uwagę w rozkładach jazdy. Zatrzymywanie na wszystkich sprawia, że kierowcom ciężko zachować punktualność przejazdów. Przystanek na żądanie to także szansa dla kierowców na nadrobienie ewentualnych opóźnień. Nie bez znaczenia jest też kwestia płynności jazdy oraz zaoszczędzonego paliwa, którego, jak wiadomo, najwięcej się spala ruszając z miejsca – tłumaczy Krzysztof Balawejder, prezes MPK

Przedstawiciele przewoźnika zaznaczają, że brak postojów na pustych przystankach na życzenie może także poprawić płynność ruchu samochodowego w mieście. Podkreślają, że każde zjechanie do zatoczki lub zatrzymanie autobusu na pasie ruchu przyczynia się do powstawania korków samochodowych. Ta zmiana będzie więc miała wpływ na płynność ruchu wszystkich pojazdów we Wrocławiu.

– By autobus zatrzymał się na „przystanku na żądanie”, wystarczy nacisnąć przycisk „stop” w pojeździe, kierowca zjedzie do zatoczki lub zatrzyma się na pasie ruchu i otworzy wszystkie drzwi autobusu. Bo, jeśli już o przyciskach w autobusach mówimy, tak zwane „ciepłe przyciski” służące do otwierania drzwi, jeszcze przez jakiś czas pozostaną wyłączone ze względów sanitarnych – dodaje Balawejder.

W dalszym ciągu tramwaje i autobusy na przystankach będą otwierały wszystkie wejścia, poza tymi przy kierowcy i motorniczym. To przy kabinie prowadzącego, ze względów sanitarnych dalej będzie nieczynne.

Warto przypomnieć, że każdy pojazd po zjeździe z trasy jest gruntownie czyszczony i dezynfekowany. Ekipy sprzątające zostały dodatkowo poinstruowane, by dokładnie czyścić przyciski „na żądanie” znajdujące się w pojazdach – dodają przedstawiciele MPK.