​Jak Kargul z Pawlakiem bronili swych ulic mieszkańcy Grabiszynka. W 2018 roku do magistratu wpłynęło prawie 20 petycji w sprawie organizacji ruchu na osiedlu Grabiszyn – Grabiszynek. Zeszłego lata, za pieniądze z WBO, ulica Blacharska została przebudowana. Sprawdzamy, czy remont jedynego łącznika z południem osiedla przyniósł zamierzone skutki.

Bój o dobrą organizację ruchu rozpoczął się w 2016 roku, kiedy mieszkańcy Grabiszynka wyszli na ulice protestować w sprawie poprawy połączeń drogowych na ich osiedlu. Odkąd został oddany do użytku most przez rzekę Ślęzę, ruch w okolicach ulicy Blacharskiej znacząco się zwiększył.

W 2018 eskalacja problemu między mieszkańcami poszczególnych ulic usytuowanych na południu Grabiszynka weszła już w fazę wzajemnych roszczeń i żali. Ulica Blacharska wtedy jeszcze pokryta betonowymi płytami, bez chodnika, z poboczem pełnym błota była jedynym łącznikiem między kampusem Fundacji Edukacji Narodowej usytuowanym przy ul. Racławickiej 101 a Szkołą Podstawową nr 82.

W ogłoszonym przetargu na przebudowę tej ulicy widniał zapis o zapewnieniu alternatywnej drogi przejazdu na czas zamknięcia ruchu na remontowanej drodze i skierowaniu go na odcinek ulicy Stolarskiej do ul. Racławickiej i Tapicerskiej. W tym celu miała być zdemontowana zapora tworząca z ulicy Stolarskiej drogę bez przejazdu. To zdenerwowało mieszkańców tej ulicy, którzy postanowili działać w obronie zamkniętego ruchu.

​Zabytkowy układ urbanistyczny

Historyczny układ urbanistyczny osiedla w rejonie ulicy Grabiszyńskiej, alei gen. J. Hallera, ulicy Ojca Beyzyma, ulicy Ślusarskiej, wraz z Cmentarzem i Parkiem Grabiszyńskim we Wrocławiu jest wpisany w gminną ewidencję zabytków. To jeden z pierwszych punktów petycji, którą w sierpniu 2018 roku złożyli mieszkańcy ulicy Stolarskiej, przytaczając argument o sprzeczności z zasadami ochrony zabytków, które polegają m.in. na zapewnieniu im trwałego zachowania.

Oznacza to, że nie należy wprowadzać zmian, które negatywnie wpłyną na historyczny układ przestrzenny, a przez to naruszać wartości architektoniczne poszczególnych budowli i układu dróg – czytamy w petycji zaadresowanej do ówczesnego prezydenta Wrocławia z dnia 8. sierpnia 2018 roku.

fot. fotopolska.eu, Corvus monedula, CC-BY-SA 3.0

Szukanie kompromisu

Do łagodzenia konfliktu włączyła się wówczas Rada Osiedla, która na początku września, po konsultacjach z mieszkańcami spornych ulic wnioskowała do Wydziału Inżynierii Miejskiej o zamknięcie wszystkich ulic wychodzących na ulicę Rymarską. To jednak włączyło w konflikt mieszkańców ulic ościennych, którzy nie zgadzali się z zamknięciem im drogi dojazdowej do szkoły podstawowej, przedszkoli oraz usytuowanych w głębi osiedla sklepów.

Rozwiązanie to jest sprzeczne z interesem ogółu mieszkańców i zasadami współżycia społecznego. Dla wielu mieszkańców wydłuży się znacząco czas dojazdu do pracy, a ponadto ograniczona zostanie możliwości dojazdu na osiedle służb ratunkowych do ww. placówek oświatowych – czytamy w petycji z dnia 13. września 2018.

​Przebudowa Blacharskiej

W odpowiedzi na petycję wielokrotną, w styczniu 2019 roku miasto poinformowało o planie przebudowy ulicy Blacharskiej uwzględniającym nową jezdnię wraz z chodnikiem, oświetleniem oraz uwzględniającym ruch dwukierunkowym, którego tak obawiali się mieszkańcy tej ulicy. Ponadto wraz oddaniem przebudowanego odcinka ulicy Blacharskiej został wprowadzony ruch jednokierunkowy na ulicach w kierunku od ulicy Lakierniczej do ulicy Rymarskiej.

– Około 10 lat starano się o przebudowę ulicy Blacharskiej. Dopiero wygrana projektu WBO, o którą walczyło wiele osób, ruszyła sprawę z miejsca. Mieszkańcy tej ulicy bali się wzmożonego ruchu spowodowanego równiejszą nawierzchnią, lecz teraz raczej doceniają zmianę. Ze względu na szykany, auta jeżdżą zdecydowanie wolniej. Kilka tygodni temu zostały postawione na chodniku słupki, które uniemożliwiają wjazd na chodnik, co się często zdarzało. Jest bezpieczniej, nowa jezdnia z odwodnieniem, nowe chodniki, oświetlenie – wylicza Krzysztof Matolicz, Przewodniczący Rady Osiedla Grabiszyn-Grabiszynek.

fot. Gaja Tyralska

Rok po remoncie

Odkąd nasza ulica została wyremontowana, wyraźnie zwiększyła się na niej częstotliwość przejazdu pojazdów. Płyty betonowe jednak odstraszały wielu kierowców. Zwężenia, które zostały tu wprowadzone, miały uspokoić ruch, niestety tylko tworzą korki, a kierowcy trąbią na siebie szczególnie w godzinach porannych – skarży się Małgorzata Subzda. – W dalszym ciągu opowiadam się za otwarciem ulic Lakierniczej oraz Stolarskiej, jak również przedłużenia ulicy Odkrywców. Rozłożenie ciężaru ruchu na te 4 ulice znacząco poprawiłoby komunikację na naszym osiedlu – dodaje.

– Mimo wprowadzenia nowych uregulowań ciężko się tam jeździ – wtóruje Maja Wrońska mieszkanka osiedla. – Samochody muszą stawać, żeby się ominąć, często tworzą się korki. Gdyby jednak można było otworzyć ulice Lakierniczą, czy Stolarską pomogłoby to rozładować poranne korki, zmniejszyło hałas i spaliny.

Co na to magistrat?

– Projekt przebudowy ul. Blacharskiej, który powstał w ramach WBO od początku budził kontrowersje – mieszkańcy z jednej strony oczekiwali remontu, z drugiej bali się hałasu i tranzytu na ich ulicy, stąd pomysł na przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie. Niestety konsultacje nie zakończyły się powodzeniem – za to pokazały jak różne interesy mają mieszkańcy osiedla. W czasie dyskusji nad projektem pojawiały się propozycje innych rozwiązań (otwarcie Stolarskiej i Lakierniczej), jednak rozwiązania te miały tylko eskalować konflikty społeczne, szczególnie, że Rada Osiedla Grabiszyn była zdania, że ulice Lakiernicza i Stolarska powinny pozostać jako drogi bez przejazdu, stanowiąc granicę pomiędzy zabudową wielorodzinną obsługiwaną od strony Racławickiej, a zabudową jednorodzinną od strony ulicy Ojca Beyzyma – komentuje Elżbieta Maciąg z Departamentu Infrastruktury i Transportu.

Jak tłumaczy urzędniczka, ul. Lakiernicza na odcinku bez przejazdu nie spełnia norm wymaganych dla drogi tranzytowej, dlatego też jej ewentualne otwarcie wiązałoby się z koniecznością kapitalnego remontu.

Niezależnie, wybudowano połączenie ul Giserskiej z Racławicką, co przyczyniło się do poprawy obsługi komunikacyjnej zabudowy wielorodzinnej, ponadto celem uporządkowania ruchu wprowadziliśmy ruch jednokierunkowy wokół szkoły międzynarodowej przy ul. Lakierniczej – wyjaśnia.

Elżbieta Maciąg zaznacza, że miasto na bieżąco obserwuje sytuację.

W ostatnim czasie na ul. Blacharskiej ustawiono słupki chroniące chodniki przed wykorzystywaniem ich niezgodnie z przeznaczeniem – przypomina.

​Tranzyt przez osiedle

Marzeniem wielu mieszkańców była trasa tranzytowa przez osiedle, ale już wiemy, że w tej grupie społecznej ustalenie jej ewentualnej trasy, czy w ogóle sensu istnienia nie jest prostym zadaniem. Jedyna droga łącząca bezpośrednio aleję gen. Hallera z ulicą Racławicką ma już inny plan zagospodarowania – przebiegać ma tędy Promenada Krzycka, czyli trasa pieszo-rowerowa między ulicą Grabiszyńską przy placu Srebrnym, a ulicą Gazową przy Wzgórzu Tarnogajskim.