Magistrat szykuje się do gruntownej przebudowy ulicy Gajowickiej. Docelowo ma tamtędy przebiegać m.in. linia tramwajowa. Właśnie ruszyły konsultacje społeczne koncepcji całego przedsięwzięcia.

Przypomnijmy, o przebudowie ulicy Gajowickiej pisaliśmy już jesienią 2017 roku. Wówczas petycję w tej sprawie złożyli do prezydenta Wrocławia przedstawiciele trzech rad osiedli: Borek, Gajowice i Powstańców Śląskich. Autorzy petycji podkreślali, że ulica nie była przebudowana od II wojny światowej. Przeprowadzano tylko małe remonty, które nie przyniosły żadnej znaczącej poprawy.

Z kolei jesienią 2018 roku informowaliśmy, że spółka Wrocławskie Inwestycje ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla zadania „Przebudowa ul. Gajowickiej na odcinku od ul. Racławickiej do ul. Zaporoskiej”. Zamówienie obejmowało opracowanie dokumentacji projektowej w podziale na dwa odcinki – tak, aby możliwa była ich niezależna realizacja. Pierwszy to fragment ulicy Gajowickiej od skrzyżowania z Zaporoską do skrzyżowania z aleją Hallera (wraz z tym skrzyżowaniem), a drugi – od Hallera do skrzyżowania z ulicą Racławicką (wraz z tym skrzyżowaniem).

Dla pierwszego z odcinków wykonawca musiał opracować dwa warianty koncepcji, uwzględniające przyszły przebieg torowiska tramwajowego, pod które zostanie zachowana rezerwa terenowa. W pierwszym wariancie – torowisko ma być wydzielone, a w drugim – wbudowane w jezdnię. Z kolei jeśli chodzi o drugi odcinek, w koncepcji miał się znaleźć tylko wariant z wbudowanym torowiskiem w jezdnię. Dla obu odcinków i wszystkich wariantów, wykonawca miał też zaplanować kształt i zagospodarowanie ulicy Gajowickiej, jakie ma funkcjonować do czasu wybudowania torowiska. Wykonawca miał także zaprojektować trzy warianty przebiegu dróg rowerowych.

Fot. Maciej Leśnik

Jak zmienić Gajowicką?

W czwartek 14 maja ruszyły konsultacje społeczne koncepcji przebudowy ul. Gajowickiej. Potrwają do 7 czerwca.

Konsultacjom poddany zostaje pomysł przebudowy całej ul. Gajowickiej, tzn. na odcinku od ul. Zaporoskiej do ul. Racławickiej. Na tym etapie najważniejszy jednak jest  odcinek I (od ul. Zaporoskiej do al. gen. J. Hallera), ponieważ dla tej części ulicy w następnym kroku zostanie opracowany projekt budowlany – tłumaczą urzędnicy.

Podkreślają, że docelowo odnowie ma być poddana cała ulica, jednak na razie tylko odcinek od skrzyżowania z ul. Zaporoską do skrzyżowania z al. Hallera (wraz z tym skrzyżowaniem) jest objęty planem inwestycyjnym i budowlanym. Drugi odcinek – od skrzyżowania z al. Hallera do skrzyżowania z ul. Racławicką (wraz ze skrzyżowaniem) – nie jest jeszcze zapisany w planie inwestycyjnym.

Wśród zagadnień do konsultacji znalazło się rozmieszczenie poszczególnych elementów w przekroju ulicy (chodniki i droga dla rowerów), lokalizacja przystanków, możliwość przesiadek, przejazdy rowerowe i powiązania dróg rowerowych, przejścia dla pieszych i powiązania chodników, zieleń na ulicy, zagospodarowanie przestrzeni: skwery, place, meble miejskie, a także miejsca do parkowania.

Efektem konsultacji będzie raport, a także poprawiona koncepcja. Z koncepcją można zapoznać się na stronie konsultacji. Tam również można przekazać swoją opinię na ten temat. Urzędnicy zaplanowali także e-spotkania z mieszkańcami i radami osiedla.

Fot. Maciej Leśnik

Przebudowa ulicy Gajowickiej – rekomendowany wariant

Jak informuje magistrat, koncepcje przebudowy ul. Gajowickiej zostały zaopiniowane w jednostkach miejskich, a z kilku postulowanych pomysłów wybrano jeden i przedstawiono go prezydentowi Wrocławia. Propozycja ta obejmuje lokalizację torowiska wbudowanego w jezdnię, a także dwukierunkową drogę dla rowerów po zachodniej stronie ulicy. Urzędnicy wyliczają, że za wybraniem takiej opcji przemawia kilka argumentów:

Ten wariant wiąże się z najmniejszą ingerencją w zieleń wysoką i stosunkowo niewielką ilością robót „straconych” przy realizacji poszczególnych etapów inwestycji; jednocześnie „zabetonowana” zostanie najmniejsza możliwa powierzchnia.

Taka architektura ulicy zapewni większe niż dotychczas bezpieczeństwo ruchu drogowego na skrzyżowaniach.

Modernizacja według tego wariantu wymaga najmniejszego zakresu wykupu dodatkowych terenów i spowoduje nie tak dużą ilość kolizji z sieciami (głównie z magistralą ciepłowniczą), jak w innych przypadkach.

Nie trzeba kupować i montować dodatkowych słupów oświetleniowych.

Opcja ta pozwoli na przemyślane wykorzystanie przestrzeni, a ulica będzie spełniać maksimum możliwych funkcji (droga dla pieszych, aut i autobusów, rowerów i tramwajów).

Jak zapowiada magistrat, realizację prac modernizacyjnych zaplanowano w kilku etapach.

Przebudowa będzie prowadzona tak, że jezdnia zostanie wykonana w kształcie docelowym: z odpowiednią liczbą pasów dla ruchu samochodowego, ułożonymi krawężnikami i uwzględnioną przestrzenią na torowisko tramwajowe (którego budowy nie ma jeszcze w planach inwestycyjnych) – tymczasowo miejsce to można zagospodarować, sadząc tam zieleń – zaznaczają urzędnicy.

Dodają, że możliwe też, że (aby usprawnić funkcjonowanie węzła przesiadkowego w układzie „przejściowym” w rejonie kościoła św. Karola Boromeusza) na tym odcinku zostanie wprowadzony układ docelowy, ale z jezdnią w miejscu przyszłego torowiska. Tym samym byłby to odcinek jezdni w przekroju czteropasowym (po dwa pasy w każdym kierunku).