Prezydent stolicy Dolnego Śląska na antenie Radia Wrocław mówił o nowych liniach tramwajowych na Jagodno, Ołtaszyn czy Maślice. – Realizacja programu tramwajowego idzie bardzo dobrze. Tylko ci wszyscy, którzy chcą nowych rzeczy, muszą sobie także zdawać sprawę z tego, że to kosztuje – podkreślał Jacek Sutryk.

W piątkowy poranek włodarz naszego miasta, w trakcie “Rozmowy Dnia” Radia Wrocław, był pytany o realizację programu tramwajowego i budowę nowych linii, m.in. na Jagodno i Ołtaszyn.

Realizacja programu idzie bardzo dobrze. Tylko ci wszyscy, którzy chcą nowych rzeczy, muszą sobie także zdawać sprawę z tego, że to kosztuje. Ja cały czas się upominam i wielokrotnie o tym mówiłem, że rozmawiajmy o nowych wyzwaniach, ale rozmawiajmy też o tym, skąd wziąć na to pieniądze – podkreślał Jacek Sutryk.

Jak zaznaczał prezydent Wrocławia, inwestycje są w toku.

Mamy koncepcję tramwaju na Maślice, ale do tego trzeba jeszcze pieniędzy. Zmieniły się w międzyczasie warunki. Samorządy straciły w wyniku przyjętych na początku tej kadencji zmian podatkowych setki milionów złotych. Wrocław stracił 150 milionów złotych. To się w takiej sytuacji także plany weryfikuje – mówił Sutryk.

“Tramwaj na Jagodno to jest inna sprawa”

Dopytywany o temat nowej linii tramwajowej na Jagodno, prezydent Wrocław podkreślał, że problem z jej realizacją to nie kwestia pieniędzy.

Tam jest taki kłopot, że w Polsce nie ma przepisów, które określają, w jaki sposób szlaki tramwajowe z pociągowymi mają się w poziomie przecinać. To jest w ogóle inne zagadnienie – mówił Jacek Sutryk.

Jak tłumaczył prezydent Wrocławia, fakt, że takich przepisów nie ma, to wina państwa polskiego.

To są proste rzeczy. Ludzie dzisiaj w kosmos latają, a państwo polskie nie jest w stanie przygotowywać przepisów, które by te rzeczy określały – zaznaczał Sutryk.

Prezydent Wrocławia przypominał również, że jest już gotowa koncepcja trasy tramwajowej na Swojczyce i na Maślice.

Cały czas będziemy przygotowywać, bo to pójdzie dwuetapowo, pierwszy etap tramwaju na Jagodno. Kończy się w tej chwili projekt, będzie wyseparowana dodatkowa jezdnia, po której docelowo, mam nadzieję, że te tramwaje pojadą, jak już państwo polskie z tym wielkim wyzwaniem, jakim są przepisy, sobie poradzi. Ten program jest w tym sensie przecież realizowany. Ale bardzo proszę, żebyśmy brali pod uwagę zmieniające się warunki. To nie jest tak, że wszystko jest dane raz na zawsze. Mądrość samorządowca polega na tym, że on musi adoptować różne zadania do zmieniających się warunków, a w Polsce niestety te warunki zmieniają się bardzo często – podkreślał Jacek Sutryk.

Dodajmy, że w ramach konsultacji tzw. Dolnośląskiego Ładu Wrocław zgłosił do tego programu właśnie budowę nowej trasy tramwajowo-autobusowej na Swojczyce (przewidywany koszt zadania to około 121 mln zł), budowę wydzielonej trasy komunikacji zbiorowej na Maslice (wartość projektu to 165 mln zł, a w koszcie tym jest wyceniona budowa trasy tramwajowej o długości około 4 km), a także budowę wydzielonej jezdni komunikacji zbiorowej na Jagodno (to I etap o wartości około 40 mln zł zakładający budowę wydzielonej trasy autobusowej w korytarzu przyszłego torowiska tramwajowego).