Na piątkowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia radni odrzucili projekt uchwały złożony przez obywatelską inicjatywę uchwałodawczą “Stop kosmicznym podwyżkom w MPK”. To oznacza, że od stycznia 2021 roku za przejazd komunikacją miejską zapłacimy znacznie więcej niż do tej pory.

Przypomnijmy, pod koniec lipca rajcy przyjęli uchwałę, zgodnie z którą od stycznia 2021 roku podrożeją bilety MPK. Więcej zapłacimy za bilety jednorazowe (4,60 zamiast 3,40 zł) i okresowe, wyższe będą też kary za jazdę „na gapę”.

Czytaj także: Wrocław podrożeje

Również w lipcu, na kilka dni przed głosowaniem radnych, przedstawiciele wrocławskiego koła Partii Zieloni złożyli w magistracie petycję, w której pisali, że stanowczo sprzeciwiają się tak radykalnemu podniesieniu cen, które negatywnie wpłynie na budżet domowy mieszkańców Wrocławia. Rozpatrzeniem petycji radni zajęli się w trakcie wrześniowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia. Większością głosów (21 do 6, przy 3 głosach wstrzymujących się) zdecydowano o odrzuceniu petycji.

Teraz rajcy kolejny raz przyjrzeli się sprawie – w piątek 20 listopada procedowana była obywatelska inicjatywa uchwałodawcza: “Stop kosmicznym podwyżkom w MPK”.

Radykalna podwyżka cen oznacza ryzyko spadku liczby mieszkańców Wrocławia i osób mieszkających poza Wrocławiem (a np. pracujących we Wrocławiu), korzystających z komunikacji miejskiej – tłumaczyli autorzy inicjatywy uchwałodawczej, którzy postulowali rezygnację z podwyżek w komunikacji miejskiej na czas pandemii.

Przedstawiciele Komitetu “Stop Kosmicznym Podwyżkom w MPK” powoływali się m.in. na przykład Szczecina, który zamiast podwyżek zaproponował 20% obniżkę cen biletów, a także Poznania, który wprowadzając podwyżkę 1 lipca aktualnie zamiast spodziewanych zysków, notuje jeszcze większą stratę spowodowaną mniejszą liczbą pasażerów komunikacji miejskiej.

Radni jednak większością głosów (24 do 13) odrzucili projekt uchwały. To oznacza, że podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej we Wrocławiu wejdzie w życie od 1 stycznia przyszłego roku.