Już 12 listopada na wrocławskich ulicach, placach i skwerach rozpocznie się montaż świątecznych dekoracji. – Motywem przewodnim tegorocznej iluminacji świątecznej są staropolskie zwyczaje bożonarodzeniowe: podłaźniczka, „pająk” i „świat” – informują urzędnicy.

Jak zapowiada Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, w pierwszej kolejności ekipy wykonawcze pojawią się w Rynku, na ulicy Świdnickiej i Oławskiej, a więc na obszarze zajmowanym przez Jarmark Bożonarodzeniowy, którego inauguracja przypadnie jeszcze w listopadzie.

Tradycja świątecznego iluminowania najważniejszych wrocławskich placów, skwerów i ulic sięga 1996 roku, kiedy to po raz pierwszy w Rynku pojawiła się udekorowana choinka. Z roku na rok obszar ten się rozrastał i pojawiało się coraz więcej dekoracji. Od ponad dekady obszar ten nie ogranicza się już do starówki i ścisłego centrum miasta. Przemyślane aranżacje pojawiają się już tradycyjnie na Nowych Żernikach, Psim Polu czy w okolicach Hali Stulecia – przypominają urzędnicy.

Zgodnie z zapowiedziami, w najbliższym sezonie zimowym Wrocław zaprezentuje się w nowej odsłonie.

Świąteczne dekoracje zawsze są unikalne, wykonane na podstawie indywidualnie opracowanej koncepcji. Każdej z nich przewodzi główny motyw, który zmieniamy średnio co trzy sezony – podkreśla ZDiUM.

Urzędnicy przypominają, że w ostatnich latach podziwialiśmy w rozmaitych kompozycjach „diamentowy Wrocław”, „polską sztukę etniczną” i „gwiazdę turonia”.

Motywem przewodnim tegorocznej iluminacji świątecznej będzie podłaźniczka i staropolska tradycja bożonarodzeniowa. W dekoracjach zobaczymy zatem motywy świątecznych “pająków”, słomianych gwiazd, papierowych łańcuchów i kul (światów) a także tytułowej podłaźniczki – mówi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. 

Zestawy dekoracji będą kolorystycznie zróżnicowane, w znacznej części monochromatyczne. Przyjęta gama barw opiera się na zestawie pięciu wybranych kolorów światła: białym zimnym, białym ciepłym, żółtym, bursztynowym (amber) oraz niebieskim.

Podłaźniczka, pająk i świat 


Jak informują urzędnicy, podłaźniczka to słowiański pierwowzór choinki, królujący na polskich ziemiach aż do lat 20 XX w. Ścięte gałązki lub czubek świerka (albo jodły) podwieszano u sufitu i bogato dekorowano.

Etnografowie na podstawie przypisywanych choince znaczeń wyróżnili trzy ozdoby bożonarodzeniowe, które uważa się za poprzedniczki choinki. Jest nim wspomniana już podłaźniczka, a także światy (kule) i pająki. Podłaźniczka i świat są rdzennie polskimi ozdobami, jednak pająki są ozdobą spotykaną na całym świecie, nawet w tradycyjnych kulturach Ameryki i Australii. Świat to kulista ozdoba wykonywana z okrągłych opłatków w kolorze białym, różowym, zielonym i żółtym. Zazwyczaj kleiły je dziewczęta. Podstawową formą świata jest okrągły opłatek z przyklejonymi po obu stronach połówkami i ćwiartkami opłatków. Pająki, przypominające dzisiejsze żyrandole, wykonywane były ze słomy będącej symbolem urodzaju i szczęścia. Do ich wykonania używano także m.in. bibułek, włóczki, drutu, czy mchu – wyliczają przedstawiciele ZDiUM-u.

Montaż dekoracji rozpocznie się już 12 listopada, w pierwszej kolejności będą to obszary zajmowane przez Jarmark  Bożonarodzeniowy. Ich montaż wymaga koordynacji prac z budową jarmarku i ozdoby te zaświecą już w momencie otwarcia jarmarku. Pozostałe dekoracje rozświetlą miasto w okolicach 6 grudnia i będą świeciły aż do 31 stycznia 2022 roku.

Motywy gwiazd, śnieżynek, podłaźniczki, kul i pająków zobaczymy w formie przewieszek nad jezdnią oraz w postaci przestrzennych kompozycji na słupach oświetlenia drogowego – zapowiadają urzędnicy.

fot. Beata Ratuszniak-Matejuk

Iluminacja na mniejszą skalę

Choinki świąteczne pojawią się na Rynku, Nowym Targu, ryneczku starego Psiego Pola, Nowych Żernikach oraz placu Grunwaldzkim. Dekoracje ledowe zawisną po raz kolejny na naturalnie rosnącym drzewku przy ul. Dobrzyńskiej. Elementy iluminacji ozdobią trzy fontanny: na pl. Gołębim, Orląt Lwowskich oraz Jana Pawła II. W zupełnie nowej odsłonie zobaczymy również most Tumski oraz tunel świetlny na ul. Oławskiej. 

W tym sezonie na świąteczne dekoracje przeznaczono około 1,5 mln zł, wobec tego – jak wyjaśnia ZDiUM – nie zostanie zrealizowana pełna koncepcja iluminacji, która została oszacowana na około 2 mln zł za jeden sezon. Powodem redukcji są ograniczenia finansowe wynikające bezpośrednio z trwającej od ubiegłego roku pandemii. 

Dekoracje są w 100% energooszczędne, wykonane w technologii LED. Od kilkunastu lat wszystkie ozdoby są dzierżawione, co pozwala na bezkosztowe zmiany tematyczne koncepcji iluminacji średnio co 3 sezony. Wykonawca w ramach udzielonego zamówienia odpowiada za wynajem dekoracji, transport, montaż, eksploatację w czasie ekspozycji oraz demontaż wraz z magazynowaniem (pomiędzy sezonem 2021/2022 a 2022/2023) – informują urzędnicy.

Generalnym wykonawcą prac jest konsorcjum firm Odeon i Elektrotim. 

Zdjęcie główne: Beata Ratuszniak-Matejuk