Rząd planuje zmiany w polskim prawie drogowym, dzięki którym pieszy będzie uprzywilejowany nie tylko na przejściu, ale już zbliżając się do niego. – Taka zmiana mogłaby być bardzo niebezpieczna w przypadku tramwajów. Na szczęście udało nam się przekonać Ministerstwo Infrastruktury, by tramwaje z tych zmian wyłączyć – wyjaśniają przedstawiciele wrocławskiego MPK.

Jak tłumaczy przewoźnik, ministerstwo proponowało, by pieszy już zbliżając się do przejścia, miał pierwszeństwo przed wszystkimi pojazdami. Przedstawiciele MPK podkreślają jednak, że w przypadku tramwajów nie jest to takie proste. Wyliczają, że zatrzymanie tramwaju jadącego 50 km/h to aż 50 metrów, a w przypadku samochodu – wystarczy zaledwie 14 metrów.

Rządowa propozycja zakładała pierwszeństwo dla pieszych na przejściu od momentu wyrażenia woli przekroczenia pasa drogowego/tramwajowego. Nasz wniosek zakłada utrzymanie pierwszeństwa tramwaju na przejściu. Przykłady innych krajów europejskich pokazują, że przyjęcie pierwotnego rozwiązania mogłoby doprowadzić do drastycznego wzrostu liczby pieszych poszkodowanych przez tramwaje. Trzeba pamiętać, że droga hamowania tramwaju to kilkadziesiąt metrów – tłumaczy Krzysztof Balawejder, prezes MPK.

Przedstawiciele przewoźnika podkreślają, że gdyby w przypadku torowisk obowiązała propozycja rządu, motorniczy musiałby zatrzymać tramwaj już na sam widok przechodnia znajdującego się kilka metrów od torów.

W takiej sytuacji jazda choćby ulicą Szewską, byłaby bardzo utrudniona. Tu tramwaj jedzie w strefie spacerujących przechodniów, każdy z nich miałby pierwszeństwo przed tramwajem. Dlatego MPK Wrocław zaproponowało, by pierwszeństwo pieszych obowiązywało wszystkie pojazdy poza tramwajami. Ministerstwo przystało na nasze propozycje – dodają.

Ostatecznie, jak wyjaśnia przewoźnik, artykuł zmienianego prawa o ruchu drogowym ma brzmieć tak:

„Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko, albo pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko, jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem z wyłączeniem tramwaju

W MPK tłumaczą, że podobne przepisy obowiązują w Czechach, Niemczech czy Holandii i to na przykłady tych krajów powoływali się przekonując ministerstwo.

Uwzględnione zmiany sprawią, że piesi wciąż będą bezpieczniejsi, bo nikt nie będzie ryzykował spotkania z tramwajem. Także nasze pojazdy będą mogły poruszać się płynniej. To poprawi czas ich przejazdu, a jednocześnie komfort pasażerów wewnątrz pojazdów – unikniemy częstego hamowania awaryjnego i szarpnięć w pojeździe. Jednocześnie będziemy informować pieszych oraz naszych pasażerów zarówno o zmianach w prawie drogowym, jak i o szczególnej sytuacji obowiązującej na torowiskach – zapowiada przewoźnik.