W przyszłym roku we Wrocławiu ma powstać kolejny buspas – tym razem na ulicy Krzywoustego. Niewykluczone, że już wkrótce buspasami będą mogły jeździć auta z określoną liczbą pasażerów. Takie rozwiązanie zapowiedział premier Morawiecki, a poparł je prezydent Sutryk.

Podsumowując pierwszy rok swojej prezydentury, Jacek Sutryk mówił także o budzących we Wrocławiu spore kontrowersje buspasach.

Tak, tworzymy buspasy. I wydzielamy torowiska tramwajowe. To jeden z głównych sposobów wspierania transportu publicznego w mieście. Ponad 96% tras tramwajowych ma wydzielone korytarze. W wakacje wydzieliliśmy 3 kolejne odcinki ulic: na Grabiszyńskiej, Krakowskiej, Podwalu. Na 2020 r. planujemy buspas na ul. Krzywoustego – dla trzynastu linii autobusowych. Buspas ten poprowadzimy nowo wybudowanym odcinkiem drogi – zaznaczył Sutryk.

Dwa dni po przemówieniu Jacka Sutryka, expose wygłosił premier Mateusz Morawiecki. W części poświęconej bezpieczeństwu na drogach, zapowiedział zmiany w prawie dotyczące buspasów.

Ułatwimy poruszanie się kierowców z rodzinami po miastach. Wprowadzimy możliwość korzystania z buspasa, gdy w samochodzie znajdują się minimum cztery osoby. Buspas spełnia swoją funkcję, gdy rozładowuje ruch drogowy, a nie kiedy pozostaje pusty – mówił Mateusz Morawiecki.

Na te słowa błyskawicznie zareagował na Twitterze prezydent Wrocławia, popierając pomysł rządu.

Również w trakcie czwartkowej sesji rady miejskiej, Jacek Sutryk wrócił do tego tematu.

W lepszym wykorzystaniu narzędzia jakim buspasy są, może być pomocne nowe prawo zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawieckiego. Czekamy na założenia przepisów, jesteśmy gotowi je współtworzyć – będą wszak dedykowane miastom – zaznaczył Jacek Sutryk.

Dodajmy, że od 2017 roku we Wrocławiu po buspasach mogą poruszać się pojazdy elektryczne. Obecnie w naszym mieście jest kilkanaście wydzielonych odcinków, po których można jeździć „elektrykami”.

Jak oceniacie ten pomysł? Czy po buspasach powinny móc jeździć także samochody z określoną liczbą pasażerów?