Już w 2021 roku z centrum Wrocławia dojedziemy pociągiem do Sobótki i Świdnicy. – Odnawiana przez PKP PLK linia zapewni sprawne codzienne podróże i rekreacyjne wypady w masyw Ślęży – zapowiadają kolejarze. Inwestycja opiewa na 200 mln złotych.

Rewitalizacja linii kolejowej z Wrocławia przez Sobótkę do Świdnicy trwa od ubiegłego roku. Jak informują przedstawiciele PKP PLK, aktualnie kończą się prace na pierwszym odcinku linii: Świdnica – Sobótka.

Na stacji w Sobótce Zachodniej prowadzone są prace torowe. Przewidziano m.in. wymianę 5 rozjazdów ważnych elementów linii kolejowej, zapewniających możliwość przejazdu pociągu z toru na tor. Z myślą o podróżnych przebudowywane będą perony. Zostanie zainstalowane nowe oświetlenie. Będą wiaty i ławki oraz czytelne oznakowanie. Dojścia zostaną dostosowane do potrzeb wszystkich podróżnych – zapowiadają kolejarze.

„Mijanki” na trasie

Od Świdnicy do Sobótki Zachodniej ułożony jest już nowy tor, wymieniono rozjazdy.

Prace poprzedziło usunięcie starych szyn i podkładów oraz wzmocnienie podtorza i odwodnienie terenu. Gruntownej renowacji poddano blisko 30 obiektów inżynieryjnych, w tym wiadukt kolejowy nad ul. Śląską w Świdnicy. Prowadzony jest montaż urządzeń sterowania i zabezpieczenia ruchu kolejowego. Na jednotorowej trasie Wrocław–Świdnica w Bielanach Wrocławskich i Sobótce Zachodniej będą zapewnione mijanki. Takie rozwiązanie usprawni ruch pociągów – zapowiada PKP PLK.

Z kolei Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego, informuje:

Konieczność odbudowy drugiego toru na odcinku Kobierzyce–Wrocław Główny oraz wyniesienie linii na odcinku miejskim na estakadę została zgłoszona przez nas w ramach uwag do studium wykonalności Wrocławskiego Węzła Kolejowego i będzie przedmiotem dalszych analiz zarządcy infrastruktury.

Zgodnie z informacjami PKP PLK, w maju planowane jest zakończenie prac torowych na pierwszym odcinku Świdnica – Sobotka Zachodnia i przystąpienie do robót na drugim Sobótka Zachodnia – Wrocław.

Organizacja prac i podział na dwa odcinki wynika m.in. z potrzeby zapewnienia stałego dojazdu składów dla wywozu kruszywa ze stacji w Sobótce Zachodniej – tłumaczą kolejarze.

Dwa przystanki we Wrocławiu

Na terenie Wrocławia wzdłuż zrewitalizowanej trasy powstaną dwa przystanki: Wrocław Partynice i Wrocław Wojszyce.

Ich lokalizację ustalono w dogodnych dla pasażerów miejscach. Przystanek Wrocław Partynice będzie bliżej ul. Zwycięskiej po obydwu stronach drogi i przejazdu kolejowego. Wrocław Wojszyce zostanie przeniesiony na ul. Grota-Roweckiego, a perony będą po obu stronach ulicy. Takie rozwiązanie maksymalnie ograniczy czas zamknięcia przejazdów w trakcie kursów szynobusów – zaznaczają kolejarze.

Rewitalizowana jednotorowa linia z Wrocławia przez Sobótkę Zachodnią do Świdnicy ma około 60 kilometrów, łącznie przebudowanych zostanie 14 przystanków.

Będą wyższe, dostosowywane do pociągów-szynobusów, które na tej trasie będą kursować. Dojścia zostaną dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej możliwości poruszania się. Dla rowerzystów przewidziano stojaki na jednoślady – zapowiadają kolejarze.

Dodają, że odnowiona trasa kolejowa, po ponad 18 latach, zapewni ponownie przejazd pociągów pasażerskich z prędkością do 100 km/h. Zakończenie robót planowane jest na przełomie 2020/2021 roku. To inwestycja o wartości blisko 200 mln zł, współfinansowana ze środków unijnych.

Linia kolejowa skrzyżuje się z tramwajową?

Dodajmy, że rewitalizacja linii kolejowej nr 285 ma też znaczenie w kontekście planowanej trasy tramwajowej na Jagodno. Jak informowaliśmy w grudniu 2019 roku, PKP negatywnie zaopiniowało przedstawioną przez Urząd Miejski Wrocławia propozycję, by linia tramwajowa na Jagodno i linia kolejowa nr 285 krzyżowały się w jednym poziomie. W opinii kolejarzy, istnieje wiele przeciwskazań do stosowania tego typu rozwiązań.

Kolejarze zasugerowali urzędnikom rozważenie zmiany koncepcji na budowę skrzyżowania wielopoziomowego z linią tramwajową np. w poziomie -1 względem linii kolejowej lub też przebudowanie fragmentu linii kolejowej 285 np. poprzez wybudowanie kolejowej estakady.

Ostatnio donosiliśmy z kolei, że PKP PLK nie wyklucza możliwości budowy linii tramwajowej na Jagodno w jednym poziomie z torami kolejowymi. Aby jednak to się stało – jak tłumaczą kolejarze – miasto musi podjąć szereg działań, pokryć wszystkie koszty, a cały proces może potrwać kilka lat.