Europejska Stolica Kultury w toku. Nie obywa się bez wpadek takich jak ławka za 40 tysięcy złotych.

W ramach Europejskiej Stolicy Kultury na jednym z wrocławskich podwórek na Ołbinie powstała słynna już na całą Polskę ławka za 40 tysięcy złotych z bloków kamiennych w kształcie napisu Kocham. Autorkę, Elżbietę Jabłońską, zainspirował napis na murze. Wśród wielu wulgaryzmów zauważyła słowo “kocham” i właśnie to miało podziałać na jej wyobraźnię. Ławkę wykonano z kamiennych bloków, tak by była bardziej trwała. O sprawie informowały obszernie media ogólnopolskie. Skoro historia jest znana, to po co ją odgrzewać po raz kolejny? Po to, żeby policzyć.

20 ton piasku, bo w nim osadzone są tworzące bloki, to wydatek maksymalnie 500 złotych. Jedne z droższych bloków betonowych jakie można znaleźć w internecie kosztują niecałe 30 zł za sztukę. Zużyto ich około 50. Nawet gdyby były 3 razy droższe ich koszt nie powinien przekroczyć 5000 zł. Do tego należy doliczyć transport. Czy montaż i oświetlenie mogły kosztować grubo ponad 30 000 zł? Tak, to nie są ceny z przetargu, ale czy tej różnicy aby na pewno nie da się zniwelować?

Co w zamian

Dla porównania jedna z droższych, betonowo – drewniana ławka z oparciem kosztuje poniżej 1400 zł. Standardowo umieszcza się dwie ławki – to nadal niecałe 3000 zł. Remont całego podwórka może kosztować więcej, ale uprzątnięcie, wyrównania i wytyczenie kilku miejsc parkingowych pewnie zamknęłoby się w pozostałej kwocie. Może było się nawet pokusić o oświetlenie. Droższe latarnie zewnętrzne, jakie wyświetlają się po wpisaniu ich w wyszukiwarkę, zamykają się cenowo średnio w kwocie od 2000 do 3000 zł. Wszystko to ceny z szybkiego przeszukania internetu, te pojawiające się w procedurze przetargowej naturalnie mogą być trochę wyższe.

 

Mając do dyspozycji 40 000 zł można wiele zdziałać – taka kwota powinna wystarczyć na wyposażenie przynajmniej jednego podwórka w podstawowy plac zabaw. Czy byłby to gorszy sposób na wyrażenie miłości? Jakby tego było mało instalacja odbyła się kosztem miejsc parkingowych, których we Wrocławiu jest przecież jak na lekarstwo.

Gdyby brać pod uwagę ceny widoczne w ofertach internetowych, to za 40 tys. zł:

Infografika - ławka za 40 tysięcy złotych

Sławek Czarnecki