Centralny Port Komunikacyjny wybrał najkorzystniejszą ofertę prac przygotowawczych dla 140-kilometrowego odcinka tzw. szprychy nr 9, czyli pierwszego elementu systemu kolei dużych prędkości w Polsce. Docelowo tą linią dojedziemy z Warszawy do Wrocławia w niecałe dwie godziny.

Przedmiotem zamówienia jest tzw. STEŚ, czyli studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe dla planowanej nowej linii kolejowej Warszawa – CPK – Łódź, bez odcinka w obrębie węzła CPK, którego dotyczy inny z trwających obecnie przetargów.

Prawie 140-kilometrowy odcinek Warszawa – CPK – Łódź Niciarniana to kluczowy element tzw. szprychy nr 9. Nowe tory kolejowe umożliwią dojazd z Warszawy do CPK w 15 minut, a do Łodzi – w 45 minut (obecnie 1 godz. 20 min.). Z Łodzi do CPK pasażerowie dotrą pociągiem w 30 minut. Ta linia pozwoli na włączenie Portu “Solidarność” w system kolei dużych prędkości w Polsce, a w ramach kolejnych etapów poprowadzi dalej w stronę Wrocławia i granicy z Czechami (docelowo powstanie także kolejowa odnoga w kierunku Poznania) – zapowiada CPK.

Za najkorzystniejszą uznano ofertę konsorcjum firm IDOM, Multiconsult, Transprojekt Gdański i Arcadis – zwycięskie konsorcjum złożyło ofertę opiewającą na kwotę 24,7 mln zł netto.

Kolejny ważny etap za nami. Działając wspólnie z wybranym wykonawcą wyznaczymy optymalny przebieg dla pierwszej linii wchodzącej w skład programu CPK. Kluczowej z punktu widzenia obsługi Portu Solidarność, a jednocześnie jednego z najważniejszych elementów nowej sieci transportu publicznego. Zaczniemy tak szybko, jak to jest możliwe. Popisanie umowy nastąpi natychmiast po zakończeniu procedur koniecznych dla zapewnienia transparentności działania – mówi Mikołaj Wild, prezes spółki CPK.

Na 140-kilometrowym odcinku Warszawa–CPK–Łódź pociągi mają się rozpędzać do maksymalnie 250 km/godz. Jednocześnie parametry projektowe (np. promienie łuków) umożliwią podniesienie prędkości w przyszłości do 350 km/h – jeśli będzie taka potrzeba. Według harmonogramu pierwsze roboty budowlane mają ruszyć w 2023 roku. 

Dodajmy, że Program Kolejowy CPK zakłada budowę łącznie prawie 1800 km nowych linii, które mają powstać do końca 2034 r. Na te inwestycje składa się w sumie 12 tras kolejowych, w tym 10 „szprych” prowadzących z różnych regionów Polski do Warszawy i CPK.

fot. CPK

Koleją dużych prędkości z Warszawy aż do Pragi?

Zgodnie z tym, o czym informowaliśmy pod koniec ubiegłego roku, spółka Centralny Port Komunikacyjny zaczęła już zlecać studia techniczno-ekonomiczno-środowiskowe (STEŚ) dla nowych linii kolejowych. Obecnie trwa analiza ofert złożonych przez firmy, które są zainteresowane opracowaniem studiów nowych linii kolejowych na Dolnym Śląsku.

Przypomnijmy, że w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego powstanie linia dużych prędkości z Warszawy, przez Wrocław, aż do polsko-czeskiej granicy. Jak ostatnio donosiliśmy, nasi południowi sąsiedzi wybrali już wykonawcę studium takiej linii po czeskiej stronie – aż do Pragi.

Jak zaznaczają przedstawiciele spółki CPK, nowe odcinki torów w korytarzu Warszawa-CPK-Wrocław-Praga nie tylko radykalnie skrócą czas dojazdu do Wałbrzycha czy Jeleniej Góry, ale pozwolą także na włączenie w tę ekspresową relację 60-tysięczną Świdnicę.

Korzyści dla pasażerów jest więcej. Szprycha do Wrocławia i Świdnicy skokowo poprawi dostępność Dolnego Śląska. Wschowa, dziś wykluczona transportowo, przestanie być białą plamą na kolejowej mapie Polski. Bardzo istotnie usprawni się skomunikowanie z centrum Polski Poznania i Szczecina. Inwestycje umożliwią także szybkie podróże koleją za granicę: przez Lubawkę do czeskiej Pragi czy ze Słubic do Berlina – tłumaczył Mikołaj Wild.

Zgodnie z zapowiedziami CPK, przedsięwzięcia składające się na część lotniskową przewidziane są do realizacji do końca 2027 roku. Wraz z nowym węzłem przesiadkowym zostanie uruchomionych pierwszych 530 km nowych linii kolejowych, w tym trasa Warszawa – CPK – Łódź – Sieradz – Wrocław – Wałbrzych – granica z Czechami.

fot. CPK