Na terenie dawnego szpitala kolejowego przy alei Wiśniowej w przyszłości powstanie nowe osiedle mieszkaniowe. Od stycznia zacznie tam jednak działać tymczasowy obiekt biurowy w niecodziennym stylu.

O planach związanych z dawnym szpitalem kolejowym przy alei Wiśniowej pisaliśmy już na początku bieżącego roku, gdy obiekt – za ponad 28 mln złotych – kupiła od urzędu marszałkowskiego warszawska grupa OKRE Development.

– Zamierzamy zrealizować wysokiej jakości projekt mieszkaniowy z uzupełniającą funkcją usługową. Plany obejmują adaptację wartościowych historycznie budynków do nowej funkcji przy jednoczesnym uzupełnieniu architektury o elementy współczesne. Utrzymanie, odnowienie i uwypuklenie historycznego charakteru zabudowy będzie priorytetem – tłumaczyła nam wówczas Małgorzata Deiksler, dyrektor rozwoju w OKRE.

Tymczasowe biura, a potem mieszkania

Na terenie dawnego szpitala kolejowego wciąż planowane jest w przyszłości nowe osiedle mieszkaniowe, ale już od stycznia 2019 roku zacznie tam działać tymczasowy obiekt biurowy – Pod Ciśnieniem.

Jak tłumaczą przedstawiciele dewelopera, biura przy jednej z najbardziej znanych wieży ciśnień we Wrocławiu przygotowywane były od wakacji. Inwestor na początek wyremontował wnętrza budynków od strony ul. Sudeckiej.

– Kupiliśmy ten obiekt z myślą o odzyskaniu go dla miasta. Borek i ta część Krzyków to idealne miejsce zarówno do życia, jak i do pracy – mówi Małgorzata Deiksler.

Aktualnie trwają prace przygotowawcze do projektu kompleksowego zagospodarowania dla tego terenu, którego powierzchnia wynosi ponad 2 hektary. Inwestor postanowił jednak przywrócić funkcjonowanie niektórych budynków już teraz.

– Nasza firma specjalizuje się w starannym odrestaurowywaniu historycznych, często zabytkowych obiektów, przy jednoczesnym ich uzupełnianiu o wartościową nowoczesną architekturę. By już teraz pokazać potencjał tego miejsca, stawiamy na Pod Ciśnieniem – pierwszy we Wrocławiu pop up biurowy, który będzie działał około 3 lata – dodaje Małgorzata Deiksler.

Będzie także restauracja

W dwóch budynkach od strony ul. Sudeckiej wyremontowano i odnowiono części wspólne. Jak zapowiada inwestor, przyszli najemcy będą mieli pełne spektrum wyboru metrażu, a dodatkowo będą mogli łączyć pomieszczenia w większe biura. Obiekt oferuje pomieszczenia od 12,5 m2, przez ok. 20 m2 do nawet ponad 100 m2.

W budynku planowana jest też restauracja. Jak tłumaczą przedstawiciele dewelopera, idea jeszcze się tworzy, jednak już wiadomo, że działać będzie w dotychczasowej sali audytoryjnej, w wyjątkowej przestrzeni.

– Cieszy nas fakt dostępności konceptu gastronomicznego w takiej formie – w tej części miasta brakuje tego typu miejsc. Restauracja otwarta będzie dla wszystkich wrocławian – zaznacza Maria Grudowska, specjalista ds. najmu w Pod Ciśnieniem.

Showroom i festiwale

Jak tłumaczą przedstawiciele inwestora, podstawą działalności obiektu są kreatywni najemcy pracujący w biurze, jednak deweloper zaprasza do siebie także artystów, twórców kultury, wkrótce także środowiska związane z rozwojem technologicznym.

Na miejscu, w częściach wspólnych, działać będzie showroom, w którym prezentowane będą wynalazki, aplikacje i nowoczesne rozwiązania powstające we Wrocławiu.

– W wakacje przyszłego roku odbędzie się tutaj jeden z większych festiwali sztuki współczesnej. Właśnie ustalane są ostatnie szczegóły współpracy – dodaje Maria Grudowska.

W dwóch salach konferencyjnych dostępnych w obiekcie organizowane będą spotkania w małym i większym gronie, szkolenia i otwarte prelekcje, które prowadzić będą zarówno działający tu najemcy, jak i eksperci z zewnątrz.

Pod Ciśnieniem ruszy oficjalnie z początkiem 2019 roku i będzie działać do około 2022 roku. Równolegle inwestor rozpocznie prace nad stworzeniem nowej dzielnicy mieszkalnej w kwartale pomiędzy aleją Wiśniową oraz ulicami Sudecką i Sztabową.