Wychodzisz wieczorem z domu i mimo naciągniętej na usta i nos maseczki czujesz specyficzny zapach. Jesień w pełni, temperatury powietrza spadają, więc i z kominów zaczął wydobywać się charakterystyczny dym. Jak co roku o tej porze we Wrocławiu pojawił się SMOG.

Czym jest smog?

Smog swoją nazwę zawdzięcza zbitce angielskich słów smoke (dym) i fog (mgła). Jest mieszaniną trujących związków chemicznych w powietrzu oraz naturalnych zjawisk atmosferycznych (brak wiatru oraz duża wilgotność powietrza). Zanieczyszczenia tworzące smog mają wiele źródeł, jednak większość z nich powstaje w różnego rodzaju procesach spalania – węgla, drewna, ale często też również i śmieci w domowych piecach, kotłach oraz kominkach. Są one częścią niskiej emisji, czyli takiej, która dochodzi do wysokości 40m. To właśnie niska emisja jest głównym powodem zanieczyszczenia powietrza w Polsce.

fot. Pixabay.com

Jak mierzymy smog?

Głównym składnikiem smogu są pyły zawieszone. Na podstawie ich ilości określana jest jakość powietrza. W Polsce poziomy informowania o smogu wynoszą 100 μg/m3 dla stężenia średniodobowego PM10, a alarmowania 150 μg/m3. Te normy jakości powietrza obowiązują dopiero od roku. Wcześniej poziomy te były dwukrotnie wyższe, jednak w dalszym ciągu są wyższe niż określa prawo Unii Europejskiej (poziom dopuszczalny wynosi 50 μg/m3 dla stężenia średniodobowego PM10). Normy Światowej Organizacji Zdrowia są jeszcze bardziej restrykcyjne.

Wrocław w 2019 roku wprowadził 6 stopniowy Wrocławski Indeks Powietrza. O aktualnym stanie, jego jakości oraz związanymi z nimi zaleceniami dowiemy się z tablic informacji pasażerskiej oraz strony internetowej miasta.

Oprócz pyłów zawieszonych PM2,5 (to bardzo drobne cząstki: o średnicy mniejszej niż 2,5 mikrometra, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych oraz płuc) i PM10 w zanieczyszczonym powietrzu znajdziemy między innymi Benzo(a)piren, który jest silnie rakotwórczy i mutagenny.

Wrocław i smog

W 2017 roku we Wrocławiu zanotowano przekroczenia normy średniodobowej dla stężenia PM10 przez 46 i 50 dni dla dwóch stacji pomiarowych przy ul. Orzechowej i ul. Korzeniowskiego (stacje pomiarowe Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska).

Głównym powodem zanieczyszczeń powietrza jest ogrzewanie gospodarstw domowych złej jakości paliwem, jak również używanie do tego starych kotłów niskoemisyjnych. Miniprzewodnik po wielkim smogu na Dolnym Śląsku z 2018 roku informuje, że aż 70% domów wykorzystuje tzw. kopciuchy- czyli najbardziej prymitywne piece emitujące duże ilości pyłów i substancji rakotwórczych.
1 lipca 2018 roku weszła w życie Uchwała antysmogowa, która zakłada wyeliminowanie spalania paliw złej jakości i wyłączenia z obiegu instalacji grzewczych powodujących trującą emisję gazów oraz pyłów do atmosfery, wymianę kotłów i pieców oraz zakaz palenia paliwami stałymi. Przepisy przyjęte przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego pomagają ograniczyć zanieczyszczenie powietrza na obszarze Gminy Miejskiej Wrocław i dolnośląskich uzdrowisk oraz pozostałych miejscowości Dolnego Śląska. Zgodnie z uchwałą do 2024 roku Wrocław powinien wymienić wszystkie piece pozaklasowe oraz piece niższych klas. Zaś do 2028 roku mają być usunięte piece na paliwa stałe.

We Wrocławiu działa akcja Zmień Piec. Program KAWKA został przedłużony, a właściciele domów jednorodzinnych mogą liczyć na wyższe dotacje na wymianę kopciucha z programu Czyste Powietrze 2.0. Te dwa sposoby finansowania można łączyć.

«O programie KAWKA plus i Czyste Powietrze»

Pod koniec września Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego przekazał 22 mln złotych na wymianę pieców we Wrocławiu. To kolejne wsparcie od włodarzy Dolnego Śląska, które pomoże w walce o czyste powietrze.

Wpływ na zdrowie

Niska emisja nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. Może być przyczyną pojawienia się lub nasilenia wielu chorób: zapalenia gardła, oskrzeli, płuc, astmy. Nie jest też obojętna dla rekcji alergicznych, zaburzeń krążenia, chorób serca, czy oczu.

Wspomniany wcześniej Benzo(a)piren jest również w składzie papierosów, dlatego oddychanie zanieczyszczonym powietrzem można porównać do palenia. Krakowski Alarm Smogowy pokusił się nawet o stworzenie porównania jakości powietrza w przeliczeniu na wypalone papierosy (suma „wypalonych” papierosów przez okres całego roku).

Najnowsze doniesienia zza oceanu nie są optymistyczne. Międzynarodowy zespół naukowców opublikował w czasopiśmie naukowym „Cardiovascular Research” badanie, w którym oszacował, że w Europie ok. 19% zgonów na COVID-19 można wiązać z długotrwałą ekspozycją na zanieczyszczone powietrze. Autorzy badania zaznaczają jednak, że raczej nie chodzi o związek bezpośredni, a duże zanieczyszczenie nasila inne schorzenia, które to w połączeniu z wirusem SARS-CoV-2 mogą prowadzić do zgonów.

Muchobór Wielki czerwonym punktem w regionie

Na wrocławskim Muchoborze Wielkim funkcjonuje tylko jeden miernik jakości powietrza. Usytuowane przy NZOZ Remedis urządzenie wskazuje często najgorszą jakość powietrza nie tylko we Wrocławiu, ale i w regionie. O czyste powietrze w okolicy postanowili zawalczyć mieszkańcy, którzy w zeszłym roku założyli obywatelski program walki o czyste powietrze. W swoim programie mają 3 najważniejsze cele: chcą zaangażować lokalną społeczność, zaangażować organizacje samorządowe, oraz działać prewencyjnie, a także represyjnie jeśli zajdzie taka konieczność.

– Nasza strona na Facebooku dociera już do 4 tysięcy odbiorców. Chcemy uświadamiać o szkodliwości smogu uczniów, harcerzy, klub seniora. Próbujemy zaangażować w nasze działania również lokalną parafię – opowiada Izabela Olszewska z organizacji Czyste powietrze na Muchoborze Wielkim – Powietrze nas truje. Nasze osiedle to w znacznej części domy jednorodzinne. Chcemy zwiększać świadomość mieszkańców, żeby wiedzieli czym palić w piecach, a czego absolutnie nie mogą stosować– dodaje.

Organizacja poprzez Radę Osiedla wystąpiła już do miasta o dofinansowanie działań edukacyjnych, ma w planie także pozyskanie dodatkowych czujników, które zweryfikują jakość powietrza na ich osiedlu.

​Czy te działania coś pomogą?

17. stycznia 2020 w rankingu Air Visual, zestawiającym najbardziej zanieczyszczone miasta na świecie, Wrocław uplasował się na 2. miejscu zaraz za Lahore w Pakistanie.

W tym roku wpłynęło ponad 10% więcej wniosków o dotacje z programu KAWKA w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednak do wymiany pozostało jeszcze ponad 18 tysięcy kopciuchów, a to one najbardziej wpływają na zanieczyszczenie powietrza we Wrocławiu.

Dzięki takim oddolnym inicjatywom, jak na Muchoborze Wielkim coraz więcej osób dowiaduje się o szkodliwości smogu. Może wkrótce palenie śmieciami będzie potępiane społecznie i dzięki temu będziemy mogli odetchnąć swobodnie pełną piersią. Odetchnąć bez maski (tej antysmogowej też).