Tablice ITS szaleją. Oficjalne komunikaty informują o krytycznym stanie powietrza. Czy faktycznie mamy się czego bać? Pokazujemy, gdzie szukać rzetelnych informacji o aktualnym zanieczyszczeniu powietrza w naszej najbliższej okolicy.

Czasem zdarza się we Wrocławiu tak, jak we wtorek 23 lutego 2021 roku – tablice Inteligentnego Systemu Transportu we Wrocławiu (ITS) ok. godziny 13:00 informowały o krytycznym stanie powietrza. Słoneczna pogoda i temperatura powyżej 12 st. C zachęcała do spacerów, ale oficjalny komunikat zalecał, aby osoby starsze, kobiety w ciąży, dzieci, osoby z chorobami serca, układu oddechowego, astmatycy i inne podatne grupy bezwzględnie unikały wyjścia na zewnątrz, ograniczyły wyjścia do minimum.

Krytycznie w jednym punkcie pomiarowym

We wtorek, 23. lutego 2021 roku, wczesnym popołudniem poziom zanieczyszczenia powietrza był krytyczny tylko dla stacji pomiarowej przy ul. Korzeniowskiego. Dlaczego zatem miasto wydało komunikat o fatalnym stanie powietrza? Jak poinformowało w komentarzach na swoim profilu na Facebooku Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia Alert dotyczy stacji pomiarowej przy ul. Korzeniowskiego, to stacja reprezentatywna dla miasta jeśli chodzi o zanieczyszczenia pochodzące z domowych palenisk. Mamy obowiązek ostrzegać mieszkańców i to właśnie robimy.

O tej samej porze wskaźniki na innych stacjach pomiarowych wskazywały stan powietrza dobry, a w niektórych obszarach Wrocławia nawet bardzo dobry.

Gdzie szukać rzetelnych informacji?

Oficjalny system monitoringu jakości powietrza prowadzony przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu posiada 3 stacje pomiarowe przy ul. Korzeniowskiego, al. Wiśniowej oraz przy ul. Bartniczej. Aktualne dane pomiarowe możemy odczytać na stronie internetowej http://powietrze.gios.gov.pl, ale możemy również ściągnąć oficjalną aplikację GIOŚ – „Jakość Powietrza w Polsce”, która wykorzystuje dane gromadzone dla każdego województwa w Polsce w ramach Monitoringu Środowiska (PMŚ). Bieżące wyniki aktualizowane są w godzinnych odstępach czasu.

Interesujący jest również projekt Airly, który jest kompletnym systemem monitoringu i prognozy jakości powietrza. Powstał w 2018 roku w Krakowie, jako skuteczne narzędzie wspomagające walkę ze smogiem. Firma Airly zaczynała, jako start-up założony przez młodych naukowców-pasjonatów z Krakowa. Dziś zatrudnia już ponad 30 osób i ciągle się rozwija, nieustannie dążąc do poprawy jakości powietrza w naszym kraju. We Wrocławiu aktualnie działa ponad 20 czujników Airly, których pomiary można odczytać na żywo przy pomocy aplikacji na telefon z systemem Android oraz iOS, jak również na stronie internetowej projektu https://airly.org/pl/.

Jeśli nie chcecie szukać daleko, to u nas też możecie podejrzeć aktualny stan jakości powietrza (korzystamy w projektu Airly) – Smog we Wrocławiu

fot. Airly.org

Prognozowanie jakości powietrza

Zanieczyszczenie powietrza to niewidzialne zagrożenie dla zdrowia i samopoczucia, dlatego monitorowanie oraz prognozowanie jego poziomu jest tak ważne. We Wrocławiu od lipca 2020 roku obowiązuje ustanowiony przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego program ochrony powietrza, który zakłada, że w ramach planu działań krótkotrwałych dla poprawy jakości powietrza na danym obszarze w dni, w których istnieje ryzyko przekroczenia drugiego poziomu alarmowego obowiązuje zakaz palenia w kominkach rekreacyjnych.

Ocieplenie

Szczęśliwie w bieżącym tygodniu, mimo obostrzeń związanych z brakiem możliwości palenia w kominku rekreacyjnym, nie możemy narzekać, że ktoś nam tego zabrania. Temperatury powietrza w ciągu dnia wzrosły znacznie i dochodzą już do ponad 15 kresek powyżej 0. W ciągu tygodnia odczuliśmy różnicę ponad 30 st. C. Skąd te wahania temperatur? Wyjaśniają nam naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Wiosnę czuć w powietrzu. Może smog odejdzie w zapomnienie (przynajmniej do przyszłej zimy).