Każdy może robić zdjęcia i umieszczać je w sieci. Dla niektórych to prawdziwa pasja. Dlatego powstają specjalne grupy, które pomagają takim osobom się realizować w tym hobby.

Najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie. Fotografia mobilna, czyli wykonywana telefonem lub tabletem. Jej zaletą jest to, że jedno z tych urządzeń zawsze jest dostępne w zasięgu ręki, co pozwala zrobić zdjęcie o każdej porze i w każdym miejscu. Ich jakość jest na tyle wysoka, że powoli staje się to konkurencją dla tradycyjnej fotografii wykonywanej aparatami. Do tego aplikacje i serwisy fotograficzne znacznie ułatwiają publikację zdjęć w sieci.

Moda, uroda, kulinaria, architektura, przestrzeń miejska – to tylko kilka z tematów, jakie najczęściej pojawiają się na Instagramie. Według nich tworzą się profile, dzięki którym użytkownicy mogą udostępniać swoje prace, oglądać prace innych, komentować, udostępniać, inspirować się, uczyć i dowiadywać – powstaje pewnego rodzaju społeczność i w niej odnajdują się ludzie o tych samych zainteresowaniach. Do tego jeśli taka grupa wyjdzie poza ramy internetu i zaczyna spotykać się w rzeczywistości, to jest to dodatkowa szansa na rozwój, zabawę i poznawanie nowych ludzi.

Miasto w twoim obiektywie

Dla fanów fotografii miejskiej powstają profile dotyczące konkretnych miejsc lub miast. Kilka stworzono z myślą o Wrocławiu. Poniżej przedstawiamy te, które działają najaktywniej. W nawiasach podane są nazwy profilów wymienionych grup oraz użytkowników.

Wrocławscy prekursorzy kwadratowych zdjęć

Instagramers Wrocław (@igerswroclaw)
Jest to jedna z najpopularniejszych grup fotograficznych na Instagramie. Pierwsza z nich została założona w Barcelonie, a jej powstaniu przyświecała prosta idea: publikowanie zdjęć miasta. Pomysł zyskał dużą popularność, a kolejne miasta i kraje zaczęły tworzyć swoich instagramersów. Dla rozróżnienia zaczęto dodawać nazwy miast i krajów, np.: Instagramers Barcelona, Instagramers Poland. Z czasem profile zaczęły przeradzać się w grupy, które wyszły poza przestrzeń internetową i zaczęły się spotykać. Spotkania noszą miano instameetów, jako że są to spotkania fanów Instagrama. Podczas nich odbywają się photowalki, czyli spacery fotograficzne. Ich efekty, czyli fotografie wykonane przez uczestników, umieszczane są na Instagramie i tagowane (opisywane) hashtagiem (słowem kluczem) nawiązującym do wydarzenia. Hashtagi pomagają przy wyszukiwaniu zdjęć z danego instameetu.

Wrocławska fotografia mobilna

Fot. Damian Kostka

W Polsce jako pierwsza powstała grupa Instagramers Gdańsk (2011). Dziś niemal każde miasto ma swoich instagramersów – również we Wrocławiu. Powstali w kwietniu 2013 roku z inicjatywy Tomasza Sysła (@tfurca). W tym momencie nie jest on już w grupie, jego funkcje jako lidera przejęła Marta Dyner (@najgorszyhipster), która jest jej członkiem od listopada 2014 roku.

Obecnie grupa liczy 9 osób, które zawodowo nie mają nic wspólnego z fotografią, łączy je jednak zamiłowanie do zdjęć i Wrocławia. Codziennie fotografują miasto, publikują je na Instagramie i repostują (udostępniają) najciekawsze zdjęcia użytkowników korzystających z hashtagu #igerswroclaw. Ma to na celu promowanie miasta i ukazywanie go z perspektywy zwykłego mieszkańca. Zdjęcia wykonywane są podczas spacerów, w drodze do pracy, na zakupach, jednak dotyczą one życia Wrocławia lub jego architektury. Nie ma stałej reguły przy selekcji zdjęć – może to być oryginalny kadr, elementy architektury, historia, nietypowe miejsce. Zwraca się jednak uwagę na to, by fotografia była wykonana telefonem komórkowym po to, by zachęcać każdego do przyjrzenia się miastu z innej perspektywy, uwieczniania go na obrazie, a mając zawsze przy sobie takie narzędzie jak telefon, najłatwiej wiele miejsc czy momentów uchwycić. A celem Instagramers Wrocław jest odkrywanie miasta na nowo.

Instagramers to również instameety. Dotychczas zorganizowano kilka, na których zjawiało się od 30-40 osób. Bardzo często byli to obcokrajowcy, którzy obserwują różnych instagramersów, w tym również wrocławskich. Do tej pory odbyły się cztery instameety: w centrum miasta, uczestnicy przemieszczali się tramwajem wynajętym na tę okazję; w zajezdni przy ulicy Grabiszyńskiej; World Wide Instameet 12 na osiedlu Krzyki, czyli 12. edycja ogólnoświatowych instameetów; instameet na osiedlu Borek, w trakcie którego uczestnikom towarzyszyła niemiecka stacja DTV. Członkowie Instagramers cenią sobie fakt, że na instameetach często zjawiają się osoby z zagranicy, np. studenci z programu Erasmus. Po powrocie do swego kraju w dalszym ciągu obserwują Instagramers Poland.

W 2016 roku planowane są kolejne instameety oraz spotkania o bardziej towarzyskim charakterze – Marcie Dyner zależy, by społeczność instagramowiczów znała się osobiście, mogła dzielić się pasją, spostrzeżeniami i wspólnie fotografować. O wszystkim na pewno będzie można przeczytać na profilach grupy na Instagramie i Facebooku.

Z miłości do zdjęć i Wrocławia

Wroclovers (@wroclovers)
Grupa powstała z inicjatywy Joanny Witek (@asieka77), Marka Maziarza (@marekmaziarz), Marcina Walencika (@instasetter) oraz Bartosza Mokrzyckiego (@mokrzyckibartosz). Jak sami o sobie piszą: zamykają Wrocław w kwadratach. Początkowo działalność grupy ograniczała się jedynie do publikowania zdjęć na Instagramie i Facebooku, jednak rosnąca liczna obserwujących ich profil zrodziła pomysł zorganizowania instameetu World Wide Instameet 11. Odbył się on w lutym 2015 roku. Prócz zorganizowania samego photowalku wynajęto także przewodnika i zorganizowano konkurs, w którym przewidziano atrakcyjne nagrody dla autorów najlepszych zdjęć. Na spotkaniu zjawiło się ponad 100 osób, które wykonały tysiące zdjęć.

 

Sukces instameetu zainspirował wrocloversów do planowania kolejnych, a w efekcie pojawił się pomysł na cykl Explore Wrocław. Projekt zaplanowano na rok, licząc od kwietnia 2015. Celem było zwiedzanie miejsc na co dzień niedostępnych dla większości wrocławian. Oficjalny hashtag to #explore_wroclaw oraz hashtagi okolicznościowe (tworzone na potrzeby danego miejsca). Do tej pory odwiedzono (i obfotografowano) już: Stadion Wrocław, Wrocławskie Centrum Badań EIT+, Centrum Technologii Audiowizualnych, wystawę „Dzień dobry, Marilyn”, Narodowe Forum Muzyki, Radio Wrocław, hotel Hilton, Wrocławski Teatr Współczesny. W planach są kolejne obiekty, choć miejsca spotkań utrzymywane są w tajemnicy do ostatniego momentu.

Wrocławska fotografia mobilna

Fot, Marcin Rebejko

Fot. Marcin Rebejko

Wyjątkowym wydarzeniem był projekt „Explore Wałbrzych” – całodniowy wyjazd, podczas którego odwiedzono Zamek Książ, miasto Wałbrzych i Starą Kopalnię. Był to jak na razie pierwszy wyjazd poza Wrocław. Dodatkowo wrocloversi organizują spotkania w mniejszym gronie, np.: na seansach filmowych, koncertach itp. Co ważne, grupa zyskała ogromne zaufanie wrocławian i różnych instytucji, czego dowodem są otrzymywane oferty, zaproszenia i propozycje zwiedzania przez jej członków.

Na „Explore Wrocław” zjawia się od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Najwięcej pojawiło się w Narodowym Forum Muzyki (ponad 200 fotografów). Dzięki regularnym spotkaniom nawiązały się nowe znajomości i przyjaźnie. Co miesiąc pojawiają się stali bywalcy i nowe twarze. Oznacza to, że wrocloversi stworzyli swoją własną społeczność, ale są zarazem otwarci na nowych członków.

Podczas każdego takiego spotkania organizowany jest konkurs fotograficzny. Zwycięzcy otrzymują wyjątkowe nagrody; warto wspomnieć chociażby o akredytacji fotoreporterskiej na mecz Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk, i inne, m.in.: możliwość zrobienia profesjonalnej sesji fotograficznej, rozdawane są też bilety i vouchery na wydarzenia kulturalne we Wrocławiu, gadżety. Dla uczestników jest to niezwykła atrakcja, szansa wykazania się, możliwość realizacji w dziedzinie fotografii, a dla odwiedzanych instytucji duża promocja. Korzystają na tym obie strony.

Wrocloversi współpracują przy projekcie Europejskiej Stolicy Kultury. Prowadzą profil ESK 2016 (@wroclaw2016), brali również udział w przygotowaniach do święta otwarcia wydarzenia „Przebudzenia”. W trakcie weekendu otwarcia zorganizowali konferencję, na którą zaproszono 20 najpopularniejszych fotografów-instagramersów z całej Polski. Odbyła się ona w Kinie Nowe Horyzonty, a wstęp był wolny. Podczas konferencji zaproszeni goście opowiadali o fotografii mobilnej i prowadzeniu atrakcyjnego konta na Instagramie. Ponadto cykl „Explore Wrocław”, który początkowo planowany był na rok, przedłużono do końca roku 2016.

15 stycznia 2016 grupa Wroclovers obchodziła pierwszy rok działalności. W ciągu 12 miesięcy stworzyła społeczność, jej członkowie poznali wiele ciekawych miejsc we Wrocławiu, zyskali rozpoznawalność i zaufanie. W tym roku szykują wiele nowych projektów, więc warto śledzić ich profil zarówno na Instagramie, jak i Facebooku.

Zakochani w mobilnej fotografi

Grupa Mobilni (@mobilni)
Czyli Grupa Entuzjastów Fotografii Mobilnej. Obecni są na Instagramie, Facebooku oraz własnej stronie internetowej (www.grupamobilni.pl). Grupa została założona w 2013 roku przez Michała Koralewskiego, który jest najbardziej rozpoznawalnym fotografem mobilnym na świecie. Obecnie organizacja liczy 12 członków pochodzących z różnych miejsc w kraju, a zarazem tworzących team pomimo dzielących ich kilometrów. Wszyscy są uznanymi fotografami i aktywnie przyczyniają się do promocji fotografii mobilnej, polskiej fotografii i polskich fotografów. Ich celem jest przecieranie szklaków, edukowanie i wyłamywanie się poza schematy za pomocą fotografii.

Na stronie grupy dostępne są zdjęcia wykonane przez jej członków, artykuły na temat fotografii i nowych technologii oraz przeglądy fotograficzne – każdego tygodnia organizowana jest akcja „Mobilny Tydzień”, w ramach której użytkownicy Instagrama publikują zdjęcia oznaczone hashtagiem #mobilnytydzień34. Następnie grupa przegląda fotografie opatrzone tym hashtagiem, wybiera najlepsze, po czym wyróżnia je na swojej stronie internetowej i Instagramie. 24 stycznia w miejscowości Murowana Goślina odbył się wernisaż podsumowujący przegląd „Mobilnego Tygodnia 2015”.

„Mobilny Tydzień” zachęca użytkowników serwisów do robienia zdjęć, promuje fotografię mobilną, daje szansę na poznanie ciekawych fotografów.

Pod koniec roku 2015 powstał projekt wyjazdów fotograficznych „Mobile Photo Trip”. Jego pomysłodawcą i organizatorem jest Damian Kostka (@free3hands), który należy do składu mobilnych. Zaprosił do współpracy dobrych, znanych fotografów, których zachęca do odwiedzania polskich miast – stają się oni gospodarzami w poszczególnych miejscowościach, oprowadzają grupę, fotografują, rozmawiają i spędzają razem czas. Uczestnicy publikują zdjęcia z hasthagiem #mobile_photo_trip. Działa to podobnie jak instameety wrocloversów – miasto jest ukazywane z wielu perspektyw, niejednokrotnie łamiąc stereotypy na temat danego miejsca, które niekoniecznie jest uznawane za atrakcyjne, a uczestnicy mają okazję podzielić się z innymi własną twórczością. Wyjazdy odbywają się raz na miesiąc. Obecna edycja projektu planowana jest do czerwca 2016.

Na każdym spotkaniu ogłaszany jest konkurs fotograficzny o tematyce związanej z danym miastem. Na zwycięzców czekają nagrody. Do tego każdy uczestnik zgłasza wybrane przez siebie zdjęcia do photoalbumu wydawanego w formie e-booka (w przyszłości planowane są wersje drukowane).

Oprócz cyklu „Mobile Photo Trip” mobilni w dalszym ciągu prowadzą „Mobilny Tydzień”, organizują ogólnopolskie wystawy, m.in.: „Mobilny Tydzień”, druga edycja „Bez pośpiechu”, czyli wystawa zdjęć użytkowników Instagrama, których motywem przewodnim są opowieści z ulic i podwórek.

Informacje na temat projektów i o wydarzeniach organizowanych przez grupę na bieżąco podawane są na profilach mobilnych w serwisach społecznościowych.

Każdy może spróbować

Ze strony każdej z grup nie ma żadnych ograniczeń – nie ma znaczenia wiek (na spotkaniach grup pojawiają się i dzieci i osoby starsze), miejsce zamieszkania, zawód, wykształcenie ani stopień zaawansowania w fotografii chętnego do bycia członkiem organizacji. We wszystkich przedsięwzięciach chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę. Pokazują również, że fotografia jest dostępna dla wszystkich, każdy może pochwalić się swoją twórczością lub korzystać ze wspólnych spotkań i uczestniczyć w wyjątkowych projektach. Jest to świetna forma aktywizacji społeczeństwa.

Istotny jest również fakt, że każda z grup prowadzi działalność non-profit: żaden z członków nie otrzymuje wynagrodzenia. Ich uczestnictwo w prowadzonych przedsięwzięciach wynika wyłącznie z dobrych chęci. Starają się jedynie o to, by obserwatorom ich profilów zapewnić rozrywkę.

Wrocław w polskiej czołówce

Warto wspomnieć, że 18 stycznia w serwisie www.trojmiasto.wyborcza.pl opublikowano ranking „Najpopularniejsze polskie miasta na Instagramie. Wielka piątka na czele rankingu”, który sporządzono na podstawie liczby hashtagów (słowa klucze), jakie pojawiały się w opisach do zdjęć. Pod tym względem Wrocław uplasował się na 4. miejscu, natomiast może się pochwalić największą liczbą użytkowników obserwujących oficjalny profil miasta (@wroclaw_official). To dowody na to, że stolica Dolnego Śląska jest wyjątkowo fotogenicznym miastem, nie widzi więc, że tak wiele inicjatyw fotograficznych powstaje właśnie tu.

Ewelina Kocenda