Nadchodzący weekend będzie się nam głównie kojarzył uroczystością Wszystkich Świętych. Wykorzystując dodatkowy dzień wolnego, można wziąć udział w ciekawych wydarzeniach na terenie całego miasta. Jakich? Dowiecie się z naszego przewodnika.

Rozpoczynający się weekend obfituje w wiele imprez nawiązujących do Halloween. Święto, którego znakiem rozpoznawczym są wydrążone w charakterystyczny sposób dynie, duchy, czarownice, zombie, czy inne nadprzyrodzone stworzenia, z roku na rok staje się w Polsce coraz bardziej popularne.

Dyniowy EkoBazar

W sobotę, 30 października na wrocławskim EkoBazarze zagości klimat jesienno-dyniowy. W godzinach 8:00-14:00 w Browarze Mieszczańskim przy Hubskiej 44 będzie można skosztować różnych cukierniczych specjałów od Martyny z Mam Wypieki – m.in. sernika dyniowego. Dynię na zupę, wypieki, halloweenowe lampiony dostaniemy na stoisku Barw Zdrowia, a u Kocharza słoiczek Dyni z chilli.

EkoBazar Wrocław to targ z produktami rzemieślniczymi, warzywami i owocami prosto z pola, oraz świeżymi rybami i najlepszym mięsem.

Różewicz na Kozanowie

Rok 2021 poświęcony jest temu wrocławskiemu poecie, pisarzowi i dramaturgowi, dlatego też Wrocławski Klub ANIMA zaprasza na grę terenową w Parku Zachodnim – “Spotkanie z poezją Tadeusza Różewicza”.

O godzinie 10 z mapą w ręce uczestnicy będą musieli odnaleźć i wykonać konkretne zadania: w trzech wyznaczonych punktach podczas spotkań z animatorami, a w pozostałych wskazówki ukryte będą w przygotowanych wcześniej kolorowych kopertach. Nagrodą za wykonanie każdego zadania jest jeden wiersz Tadeusza Różewicza. Należy zebrać wszystkie 6 wierszy, by na mecie w Klubie ANIMA otrzymać nagrodę niespodziankę. Na wykonanie zadań uczestnicy będą mieli maksymalnie 2 godziny.

Wydarzenie rozpoczyna się 30 października o godzinie 10:00. Zapisy pod numerem telefonu 71 351 12 71.

Noworodki we wrocławskim ZOO

Polska złota jesień sprzyja spacerom. Zachęcamy do odwiedzenia wrocławskiego ogrodu zoologicznego.

W sierpniu we wrocławskim zoo przyszły na świat trzy jeżozwierze indyjskie. Od początku skutecznie ukrywają się przed opiekunami i tylko czasami dają się „przyłapać” z matkami podczas karmienia. Choć mają po około trzy miesiące wciąż są niegroźne. Jednak kiedy dorosną ich włosy staną się bronią, jedną z najbardziej zadziwiających i skutecznych w świecie przyrody. To kolce, które de facto są włosami.

Jeżozwierze nie strzelają kolcami, chociaż odgłosy i szybkość ataku może to sugerować. W samoobronie odwraca się tyłem lub bokiem i szarżuje pozwalając, by kolce wbiły się w ciało przeciwnika. Dodatkowo tajną bronią są haczyki na końcach kolców. Dzięki nim łatwo wchodzą w ciało napastnika, ale wyjąć je dużo trudniej. Każdy drapieżnik, który przeżył konfrontację z jeżozwierzem, bardzo poważnie rozważy kolejny atak – opowiada Monika Górska, opiekunka małych ssaków z wrocławskiego zoo.

Jeżozwierze indyjskie czują się doskonale we wrocławskim zoo. Mieszkają tu trzy dorosłe osobniki, dwie samice i samiec, które każdego roku rodzi się kilka maluchów. Zeszłoroczny przychówek zdążył się rozjechać po Europie – Hamburg i Kraków, by zrobić miejsce na tegoroczny. 7 sierpnia przyszedł na świat pierwszy maluch, a 18 sierpnia kolejne dwa – bliźniaki. Ich rodzicami są 9-letnie Heidi i 6-letnia Ignasia, które przyszły na świat w Heidelbergu, oraz 11-letni samiec, urodzony w Polsce o imieniu Mniejszy. Wszystkie maluchy czują się dobrze, choć jeszcze nie odstępują matek na krok.

Jeszcze nie znamy płci wszystkich małych jeżozwierzy. Większą część dnia wciąż spędzają w grocie i dość rzadko wychodzą. Najczęściej można je spotkać na wybiegu rano. Najprawdopodobniej już próbują stałego pokarmu, bo matki zanoszą jedzenie do nory, ale podstawę ich diety wciąż stanowi mleko matek – dodaje Górska.

Małe jeżozwierze, wraz z rodzicami, można zobaczyć na całorocznym wybiegu z domkiem, który znajduje się w starej części zoo, w sąsiedztwie jeleni Alfreda i pawi indyjskich, a latem także flamingów.

fot. ZOO Wrocław

Małe Gibbony

Jak donosi wrocławskie ZOO, pod koniec września urodziły się krytycznie zagrożone gibbony białopoliczkowe. W naturze zidentyfikowano zaledwie 150-160 osobników, w ogrodach zoologicznych jest ich nieco ponad 200. Choć stworzenie pary rozrodczej w warunkach hodowlanych jest problematyczne, Wrocławskiemu zoo to się udało.

Wrocławska rodzina gibonów ma idealne warunki do życia. Do dyspozycji trzech dorosłych małp jest wyspa zarośnięta drzewami pomiędzy którymi przewieszono liny oraz pagoda, w której znajduje się zimowy pawilon.

To jeden z najlepszych wybiegów dla gibonów w Europie. Mogą tu realizować naturalne zachowania i mają spokój. W zamian odwdzięczają się pięknymi śpiewami i przychówkiem – mówi Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo.

Obecnie 81 przedstawicieli tego gatunku można spotkać w 30 ogrodach zoologicznych w Europie, w tym 9 maluchów urodzonych na przestrzeni ostatniego roku. Widać więc, że rozmnażają się dość dobrze w hodowli. Jednak jest to wymagający gatunek. Nie dość, że trzeba im zapewnić określone warunki bytowe, to bardzo ważne jest zachowanie różnorodnej puli genetycznej. Tu wkracza koordynator hodowli zachowawczej, którego zadaniem jest kontrola populacji i dobór par. To nie lada wyzwanie, bo trzeba poznać historię kandydatów na parę do kilku pokoleń wstecz, a i tak nie gwarantuje to sukcesu.

Dobór par hodowlanych w przypadku małp jest jeszcze trudniejszy niż z innymi zwierzętami. Poza licznymi uwarunkowaniami wchodzi czynnik podobania się sobie lub nie. My mieliśmy szczęście, bo Carusa i Xian od razu przypadli sobie do gustu, a Dao pojawiła się już rok później – dodaje prezes.

fot. ZOO Wrocław

Wrocławski Ogród Zoologiczny otwarty jest codziennie w godzinach 9:00-18:00.

SZCZEPCIObus przy cmentarzach

Przy okazji wizyty na grobach bliskich MPK Wrocław zachęca do skorzystania ze SZCZEPCIObusa. We Wszystkich Świętych i w weekend poprzedzający ten dzień mobilny punkt szczepień wrocławskiego MPK – będzie stał w pobliżu cmentarzy.

Mieszkańcy Wrocławia, ale również osoby spoza miasta, których bliscy spoczęli w stolicy Dolnego Śląska, tłumnie odwiedzają cmentarze nie tylko 1 listopada, lecz również we wcześniejsze dni. Zwłaszcza wtedy, gdy – jak w tym roku – święto zmarłych przypada na dzień bezpośrednio po weekendzie.

Chcemy być blisko wrocławian. Mamy nadzieję, że klimat tych dni będzie sprzyjał refleksji nad kruchością życia, co może skłonić sceptyków do zaszczepienia. Dlatego w obrębie wrocławskich nekropolii przez cały weekend dostępny będzie SZCZEPCIObus – zapowiada Krzysztof Balawejder prezes MPK Wrocław.

SZCZEPCIObus od 30 października do 1 listopada odwiedzi kolejno cmentarze: w sobotę Cmentarz Grabiszyński w godzinach 12:00-17:00, w niedzielę Cmentarz Kiełczowski w godzinach 9:00-16:00 oraz w poniedziałek Cmentarz Osobowicki w godzinach 9:00-16:00.

fot. MPK Wrocław