Dla piłkarek AZS-u Wrocław tym razem szczęśliwa okazała się liczba „13”. Właśnie 13. listopada w ramach 13. kolejki Ekstraligi nasze piłkarki w świetnym stylu wygrały z drużyną AZS UJ Kraków 6:0.

AZS Wrocław AZS UJ Kraków

Do niedzielnego spotkania to piłkarki z Krakowa znajdowały się wyżej w tabeli Ekstraligi kobiet. Na boisku swoją wyższość udowodniły jednak zawodniczki z Wrocławia i to one zgarnęły cenne trzy punkty.

Rewanż za feralny walkower

Poprzednio podopieczne Radosława Belli mierzyły się z krakowiankami na własnym boisku w 2. kolejce Ekstraligi. Mecz odbył się… 13. sierpnia i wówczas ta liczba okazała się feralna. Mimo, że wrocławianki odniosły wtedy wysokie zwycięstwo 4:0, mecz został zweryfikowany jako walkower 0:3 dla zespołu z Krakowa. Powodem był występ nieuprawnionej zawodniczki w barwach wrocławskiej drużyny. Bolesna strata trzech punktów stała się faktem.

Tamte pechowe zdarzenie wyraźnie podrażniło ambicję zawodniczek AZS-u. Widzowie niedzielnego spotkania mogli się przekonać, jak bardzo zależało zespołowi z Dolnego Śląska na wymazaniu z pamięci poprzedniego pojedynku. Wrocławianki z całych sił chciały wyrównać rachunki.

Cel: wywieźć komplet punktów z Krakowa

Wrocławianki bardzo dobrze rozpoczęły pierwszą połowę. Worek z bramkami otworzyła już w 18. minucie Dominika Grabowska z niewielką pomocą Jagiellonki – Magdaleny Konopki. „Grabek” pod koniec pierwszej połowy strzeliła jeszcze jedno gola, co pozwalało wrocławiankom odetchnąć w przerwie i ze spokojem myśleć o drugiej połowie.

15027899_1138758386244971_1946597819577194525_n

Trzeba przyznać, że krakowianki na różne sposoby próbowały sforsować obronę rywalek i zdobyć upragnioną bramkę. Zarówno Małgorzata Grec jak i Anna Bocian w tym dniu były jednak niepokonane. Za to gospodynie traciły po zmianie stron kolejne bramki.

W 63. minucie Monika Koziarska świętowała zdobycie gola po tym, jak kapitalnym podaniem obsłużyła ją Sylwia Matysik. Minutę później Koziarska zanotowała na swoim koncie kolejne trafienie. Krakowianki wyraźnie traciły nadzieję na odwrócenie przebiegu tego spotkania.

Niezwykle groźna okazała się dla nich Marta Cichosz, której kilka razy udało się wyjść sam na sam z Karoliną Kłabis. Jedna z takich akcji zakończyła się golem w 74. minucie. Marta Cichosz

Zdawałoby się, że mecz zakończy się ostatecznie wynikiem 0:5. Jednak na kilka sekund przed gwizdkiem końcowym ostatnie słowo ponownie należało do wrocławianek. Sylwia Matysik wpakowała piłkę do siatki rywalek bezpośrednio z rzutu wolnego, ustalając wynik spotkania na 0:6.

Przyjdźmy na ostatni mecz AZS-u w tym roku!

Już 19. listopada, po serii spotkań poza Wrocławiem, akademiczki będą gościć na swoim boisku Medyka POLOmarket Konin. Warto przyjść na to spotkanie nie tylko dlatego, że zmierzymy się z mistrzem kraju.

To również ostatnia okazja w tym roku, aby zobaczyć w akcji nasze piłkarki i podziękować im za występy w rundzie jesiennej.  Mecz odbędzie się w sobotę o godzinie 11.00 na boisko przy ul. Mianowskiego 2B we Wrocławiu. Klub serdecznie zaprasza kibiców i obiecuje, że emocji nie zabraknie.

AZS UJ Kraków – AZS Wrocław 0:6 (0:2)

Bramki: Dominika Grabowska (18`, 45`), Monika Koziarska (63`, 65`), Marta Cichosz (72`), Sylwia Matysik (90`).AZS Wrocław AZS UJ Kraków