Brytyjskie, europejskie, rasowe i nie, duże i małe, oswojone i dzikie. 17. lutego na całym świecie obchodzony jest Dzień Kota. Poznajcie wrocławskie koty.

Najważniejszy kot w mieście

Niewątpliwie najważniejszym kotem w mieście jest Wrocek. Nieco ponad 2 lata temu porzucony na Dworcu PKS przez poprzednich właścicieli odnalazł schronienie u boku Prezydenta Jacka Sutryka. Ten wyjątkowy mieszkaniec wrocławskiego Ratusza codziennie uczestniczy w spotkaniach z mieszkańcami, samorządowcami oraz wszystkimi zaproszonymi do gabinetu Prezydenta gośćmi.

Jeśli jesteście ciekawi codziennego życia Wrocka, bez problemu możecie śledzić jego profil na Facebooku oraz Instagramie.

Dante – kot książkowy

Wyjątkowy, rudy kot przez wiele lat przyciągał uwagę kocich miłośników oraz turystów. Już nie spotkamy go wygrzewającego się między książkami na witrynie antykwariatu naukowego przy ul. Szewskiej 64. Choć Dante zmarł prawie 4 lata temu, to wciąż pozostaje w pamięci wrocławian, a wszystko to za sprawą figurki, która zdobi parapet przy antykwariacie.

fot. Licho/ Fotopolska.eu

Surya – tygrysia rzadkość

W maju 2020 roku we Wrocławskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat Surya. Imię tej tygrysicy sumatrzańskiej w języku indonezyjskim oznacza „słońce”. Jest to pierwszy od 8 lat tygrys, tego jednego z najrzadszych podgatunków tygrysa na świecie, który urodził się w Polsce. Syrya jest córką 7-letniej Nuri, która mieszka we wrocławskim zoo od czerwca 2015 oraz 11-letniego Tengah (we Wrocławiu od maja 2010).

Jedynym uzasadnieniem istnienia ogrodu zoologicznego w dzisiejszych czasach jest ochrona gatunkowa zwierząt – podkreślał w zeszłym roku prezes wrocławskiego ZOO Radosław Ratajszczak.
W 2016 roku zoo powołało Fundację DODO, której zadaniem jest ratowanie zagrożonych gatunków zwierząt w ich miejscu występowania. Do takich gatunków należy m.in. tygrys sumatrzański, który zakwalifikowany jest do czerwonej księgi gatunków zagrożonych. Kategoria ta obejmuje gatunki, wobec których stwierdzono wysokie ryzyko wymarcia w warunkach naturalnych.

Nasz wrocławski ogród zoologiczny prowadzi hodowlę zachowawczą siedmiu gatunków kotów – tygrysa sumatrzańskiego, lwa, pantery mglistej i śnieżnej, żbika, rysia oraz manula. Ta urodzona w środowisku zamkniętym populacja zwierząt może być w przyszłości wykorzystana do wzmocnienia zasobów w naturze lub odtworzenia, gdyby gatunek w naturalnym środowisku całkowicie wymarł.

Kawa w towarzystwie kota

Choć w tej chwili ze względu na obostrzenia epidemiczne dwie wrocławskie kocie kawiarnie działają w trybie mocno okrojonym, to w dalszym ciągu wspierają koty.

Przy ul. Duboisa mieści się Kot Cafe. Aktualnie działa tylko w weekendy. W oczekiwaniu na kawę na wynos w sobotę lub w niedzielę między 11, a 19 można pobawić się z rezydującymi tam kotami.

W samym sercu Wrocławia, przy ul. Igielnej funkcjonuje Kocia Kawiarnia KOTON. Gospodarzami tego miejsca są cztery urocze koty. Henryk, Franciszek, Kazio i Dyzio zostali starannie wybrani przez Fundację Kotłownia, jako te koty, które lubią spędzać czas z ludźmi i głaskanie ich sprawia im wielką radość.

Jeśli nie macie swoich mruczków, to warto zajrzeć do tych kawiarni, jak tylko ponownie będzie można regularnie odwiedzać wrocławską gastronomię.

Koton kocia kawiarnia / fot. Gaja Tyralska

Ekostraż

W naszych coniedzielnych artykułach przedstawiamy koty, które potrzebują domów tymczasowych, bądź stałych. Koty pochodzą z interwencji EKOSTRAŻY. Niektóre prezentowane mruczki są zaniedbane, niektóre chore, ale trafiają tam również małe kociaki, które nie mają się gdzie podziać.

Może Światowy Dzień Kota zachęci do adopcji jednego z tych czworonogów?

Polecamy:

Czarny kot wcale nie musi przynosić pecha
Pilnie potrzeby dom dla dwóch kotów

Na zdjęciu głównym znalazł się Lewko, który towarzyszył autorce artykułu podczas jego pisania.