Rower publiczny stał się nieodłącznym elementem nowoczesnego miasta. Takie rowery bardzo ułatwiają poruszanie się po nim. Od wielu lat infrastruktura miejska zmienia się tak, aby ułatwić poruszanie się na tych jednośladach. Czy Wrocław jest miastem rowerowym, jak wypada w porównaniu z innymi miastami polskimi?

Rower publiczny stał się domeną nie tylko wielkich miast. Firma Dadelo podjęła się analizy 38 polskich miast i sprawdziła, w którym mieście najlepiej funkcjonuje rower miejski.

W rankingu wzięto pod uwagę – ilu mieszkańców przypada na jeden rower, jak również jakie jest zagęszczenie stacji rowerowych na 1 kilometr kwadratowy. Ile kosztuje wypożyczenie roweru publicznego? Wzięto pod uwagę również jaki odsetek mieszkańców zapisanych jest do systemu? Jak jest średnia liczba wypożyczeń przypadająca na jedną osobę zapisaną w systemie. Jak długo trwa sezon rowerowy w danym mieście? Sprawdzono dodatkowe udogodnienia. Autorzy raportu z firmy Dadelo przeanalizowali również długość dróg dla rowerów oraz ilość stacji napraw rowerów w badanych miastach.

ranking-rowerowy-2019-klasyfikacja-generalna

Ile rowerów na głowę?

Jazda na rowerze jest bardzo popularna w Polsce. Aż trzech na czterech Polaków deklaruje jego systematyczne używanie. Wielu z nas dojeżdża nim do pracy. Dlatego systemy rowerów miejskich wpisały się w ten trend, ale również pozwalają  na spontaniczne skorzystanie z jednośladu. Najlepsze rozwiązania w tych systemach – są takie, w których przypada jak najmniej osób na rower.

Tychowo to miasto w północno-zachodniej Polsce, gdzie przypada najmniejsza liczba mieszkańców (125 osób) na jeden rower. W m minionym roku w tej miejscowości mieszka 2498 osób, które mają do dyspozycji 20 jednośladów. Następnie jest Pszczyna 323 osoby na jeden publiczny rower, Warszawa (system Veturilo) 332 osoby na jeden rower i Grodzisk Mazowiecki – 339 osób na jeden rower. Najsłabiej, pod tym względem wypadło w 2018 roku Zabrze 3476 osób przypada na jeden rower, warszawski system (Acrobike) 2528 osób na 1 rower. Słabo plasowały się pod względem dostępności również Tychy (1 rower na 2134 osoby) oraz Rzeszów (1 rower na 1908 osób).

We Wrocławiu w minionym roku było 780 osób na jeden rower publiczny. Wrocławski Rower Miejski miał wzbogacić się w czerwcu o 100 dodatkowych stacji.  Prezes Nextbike Polska powiedział, że uruchomienie nowych stacji spowoduje, że  67% wrocławian będzie miało od domu do stacji roweru miejskiego nie dalej niż 500 metrów. Dodatkowo, również w tym miesiącu na ulice Wrocławia ma wyjechać 1000 nowych rowerów publicznych.

Pixabay

Liczba stacji

Jak wskazują autorzy raportu – mogłoby się wydawać, że liczba stacji jest bardzo ważna. Tak, jeśli mówimy o rowerach, które ich potrzebują. Natomiast coraz więcej miast decyduje się na rowery 4. Generacji – rower można wypożyczyć i oddać nie korzystając ze stacji. Są to: Warszawa (Acrobike), Rzeszów (Rzeszowski Rower Miejski), Chodzież (Chromek), Giżycko (Giżycki Rower Miejski), Krotoszyn (Krotower) i Olsztyn (Olsztyński Rower Miejski).
Miasta o największym zagęszczeniu stacji rowerowych (poza wymienionymi) to: Grodzisk Mazowiecki, Warszaw (Veturilo), Lublin, Białystok i Łódź. W tej klasyfikacji Wrocław uplasował się na 17 pozycji na 28. W rankingu wzięto pod uwagę stosunek liczby stacji do powierzchni miasta, wyrażonej w kilometrach kwadratowych.

Jednak w liczbach bezwzględnych najwięcej stacji ma oczywiście Warszawa – 377 (366 w 2017 roku). W Krakowie w 2018 roku było 165 stacji, rok wcześniej – 150. Poniżej pozostałe miasta z największą liczbą rowerów miejskich:
Łódzki Rower Miejski – 2018 rok: 156, 2017 rok: 154
Rower miejski Poznań – 2018 rok: 113, 2017 rok: 112
Rower miejski Lublin – 2018 rok: 97, 2017 rok: 96
Rower miejski Szczecin – 2018 rok: 87, 2017 rok: 87
Rower miejski Wrocław – 2018 rok: 82, 2017 rok: 77

Opłaty

Jak wynika z raportu Dadelo  – cena za wypożyczenie roweru to dla wielu jedna z najistotniejszych kategorii. Pod uwagę wzięto trzy składowe: opłatę wstępną, cenę za 20 minut (pierwsze) i pierwszą godzinę.

  • Opłata wstępna. Jedynie Rzeszów nie pobiera żadnych pieniędzy. Pozostałe miasta „kasują” od 10 złotych (zdecydowana większość), przez 15 zł (Częstochowski Rower Miejski, Kędzierzyn-Koźle Ok bike) i 20 zł (Łódzki Rower Publiczny i Szczeciński Rower Miejski ) do 99 zł (Acrobike Warszawa).
  • Opłata za 20 minut. Znaczna większość miast nie pobiera jej w ogóle. 25 groszy liczy sobie Krotoszyn, a złotówkę: Acrobike Warszawa, City by Bike Katowice, Rzeszowski Rower Miejski, Gliwicki Rower Miejski, Legnicki Rower Miejski, Kajteroz Chorzów, Tyski Rower, Zabrzański Rower Miejski. 3,20 zł to z kolei opłata w Wavelo Kraków .
  • Pierwsza godzina. Za nią trzeba zapłacić od 0 zł (Ostrowski Rower Miejski) do 9,60 (Wavelo Kraków ). 3 zł woła Rzeszowski Rower Miejski, 2,25 zł Krotower Krotoszyn, 2 zł Tarnowski Rower Miejski, Kędzierzyn-Koźle Ok bike, Częstochowski Rower Miejski, Opole Bike, Kołobrzeski Rower Miejski, Poznański Rower Miejski , Wrocławski Rower Miejski , Warszawa Acrobike, 1,5 zł Giżycki Rower Miejski i Chodzież Chromek, pozostałe – 1 zł.

Przypomnijmy, że we Wrocławiu, opłata inicjalna wynosi 10zł, pierwsze 20 minuty jest bezpłatne, kolejne 40 minut kosztuje 2 zł, natomiast kolejna godzina kosztuje 4 zł.

Użytkownicy

Najwięcej procentowo mieszkańców Warszawy jest zapisanych w systemie Veturilo – 44%, czyli 785 000 osób, następnie mieszkańcy Kołobrzegu (32%), Wrocławia (31%) i Poznania (28%). Pod względem liczby użytkowników bardzo słabo plasowały się miasta takie jak – Chorzów, Tarnów, Piaseczno i Zabrze jedynie 2% mieszkańców jest zapisana w systemie rowerowy. Gorzej wypadło Giżycko i warszawski system Acrobike po 1% użytkowników wśród mieszkańców danego miasta.

ranking-rowerowy-2019-procent-ludnosci-zapisany-w-systemie

Częstotliwość wypożyczeni

Przy opracowaniu tej kategorii – autorzy raportu – wzięli łączną liczbę wypożyczeń i podzielili przez liczbę osób, zapisanych w systemie. W 2018 roku, Wavelo Kraków okazało się najlepsze, choć pierwszym miejscem musiało się podzielić z Łódzkim Rowerem Publicznym. Średnia nie jest już tak spektakularna jak w zeszłym roku (wówczas były to aż 23 wypożyczenia na osobę). W tegorocznym rankingu w Krakowie i Łodzi odnotowano 14 wypożyczeń na osobę zarejestrowaną w systemie. Na drugim i trzecim miejscu są odpowiednio Kaliski Rower Miejski (13) i Częstochowski Rower Miejski (12).

Natomiast Wrocław, Rzeszów, Tarnów, Tychowo, Opole i Giżycko znalazły się na końcu tej kategorii, bo jedynie (średnio) 2 wypożyczenia przypadają na jednego mieszkańca.

Należy wspomnieć jeszcze o Warszawie, która w liczbach bezwzględnych zwyciężyła – 6 440 000 wypożyczeń. To statystycznie 17,5 tys. każdego dnia, choć oczywiście liczby się tak idealnie nie rozkładają. System działa 9 miesięcy w roku – podkreślają autorzy raportu.

ranking-rowerowy-2019-srednia-ilosc-wypozyczen-na-mieszkanca

Długość sezonu

W 2018 roku klienci Acrobike Warszawa i Wavelo Kraków mogli jeździć na rowerze przez cały rok. Przez 9 miesięcy mogli się cieszyć jazdą mieszkańcy Warszawy (Veturilo), Łodzi, Wrocławia, Poznania, Szczecina, Gliwic, Grodziska Mazowieckiego, Kołobrzegu, Ostrowa, Opola i Piaseczna, a przez 8 – Bydgoszczy, Katowic i Białegostoku.

W większości polskich miast z roweru publicznego można korzystać od marca do listopada.

Dodatkowe udogodnienia

W kategorii Dodatkowe udogodnienia autorzy raportu premiowali operatorów za oferowanie ponadstandardowych rowerów i akceptowanie kart Multisport. Posiadanie tej karty umożliwia jej posiadaczowi bezpłatne korzystanie z rowerów miejskich. Extrapunkty można było zdobyć za możliwość wypożyczenia roweru:

  • dziecięcego
  • tandemu (na którym mogą jechać dwie osoby)
  • elektrycznego (wspomaganego silnikiem elektrycznym)
  • cargo/familijnego (umożliwiającego przewiezienie dziecka lub towaru)
  • handbike (napędzanego rękami)
  • składanego (który można złożyć i przewieźć np. w tramwaju)
  • trójkołowego
ranking-rowerowy-2019-dodatkowe-udogodnienia

W tej kategorii najlepiej wypadł Wrocławski Rower Miejski, zdobył 7 punktów. Ma wszystkie udogodnienia poza rowerem trójkołowym. Po 4 punkty zdobyły Warszawa Veturilo (rower dziecięcy, tandem, rower elektryczny i honorowanie karty Multisport), Stalowa Wola – Miasto Rowerów (rower dziecięcy, tandem, cargo/family bike i honorowanie karty Multisport), Legnicki Rower Miejski (rower dziecięcy, tandem, cargo/family bike i honorowanie karty Multisport) i Tyski Rower (rower dziecięcy, tandem, cargo/family bike i rower trójkołowy).

Ścieżki rowerowe

Pod tym względem najlepiej wypadły miasta, które mają największy stosunek ścieżek rowerowych w porównaniu do dróg publicznych w mieście. Obie wartości zaokrąglono do całych liczb. Dane zebrano z urzędów miejskich oraz zarządów dróg. Pod uwagę brano wszystkie rodzaje dróg rowerowych:

  • pasy rowerowe
  • kontrapasy
  • śluzy rowerowe
  • ulice rowerowe
  • przejazdy rowerowe
  • drogi dla rowerów
  • ciągi pieszo-rowerowe

Pierwsze miejsce zajął Kołobrzeg, w którym proporcje wynoszą 48% – 39 km ścieżek rowerowych przypada na 82 km dróg publicznych. Jednak w mieście tym mieszka nieco ponad 46 tys. ludzi. Co ciekawe, na drugim miejscu znalazła się Warszawa. 46% to znakomity wynik. Na 583 km dróg rowerowych przypada 1267 km dróg publicznych. Dokładnie taki sam odsetek jest w Rzeszowie (46 procent). Tam dróg rowerowych jest 156 km, a „klasycznych” – 342 km.

A jak wypadł Wrocław? Podobnie jak Łódź i Stalowa Wola 24%. Najmniejszy stosunek długości dróg rowerowych do długości dróg publicznych był w Pszczynie i Krotoszynie jedynie 1%.

Stacje napraw

Autorzy publikacji przyznawali najwięcej punktów, tym miastom, które mają najmniejszą ilość kilometrów kwadratowych, na które przypada jedna stacja napraw. W zestawieniu zostały ujęte tylko te stacje, które należą do samorządu i są przez niego finansowane. W Pruszkowie i Piasecznie na 4 km kwadratowe przypada jedna stacja. W Warszawie (Veturilo i Acrobike) na 6 km kwadratowych przypada stacja.

We Wrocławiu nie jest za dobrze, gdyż jedna stacja przypada na 24 km kwadratowe.

W Lublinie, Kaliszu, Olsztynie, Tychowie, Zabrzu i Pszczynie nie ma żadnej stacji.