Jest to jeden z najpiękniejszych budynków we Wrocławiu. Stoi dumnie w Rynku, prężąc się przed Ratuszem. Dzisiejszy dom handlowy Feniks jest najstarszą działającą placówką handlową w mieście, czynny od 1904 roku (z krótkimi przerwami). Był to jeden z największych i najnowocześniejszych obiektów handlowych w Europie. Norman Davies powiedział o tym budynku, że dom handlowy Barascha był świetnym przykładem secesji, a zarazem zapowiedzią epoki konsumpcjonizmu.

Wcześnie w tym miejscu znajdowała się kamienica, w której mieścił się dom towarowy Mortiza Sachsa. Był pierwszym nowoczesnym domem handlowym we Wrocławiu o neorenesansowej elewacji. W środku znajdował się dwupoziomowy sklep Moritz Sachs, który był oświetlony dwukondygnacyjnymi witrynami. Na trzech kolejnych piętrach znajdowały się biura i mieszkanie właściciela. Budynek ten istniał do 1871 roku. Sachs postanowił postawić w tym miejscu nową kamienicę – pięciokondygnacyjną o pięcioosiowej elewacji zakończonej dachem pulpitowym (jednospadowy) ze spadkiem od strony Rynku. Charakterystycznym elementem było ogromne okno wystawowe na dwóch pierwszych kondygnacjach. Na dwóch piętrach umieszczone były sklepy. W osi drugiego i trzeciego piętra znajdował się trójboczny wykusz zakończony balkonem na ostatniej kondygnacji.

W 1900 roku kamienicę nabyli bracia Barasch. Artur i Georg Barasch prowadzili domy handlowe w Niemczech, również we Wrocławiu posiadali skład towarów. Byli doświadczonymi kupcami, którzy z łatwością dostrzegli potencjał handlowy Wrocławia. Jak podaje Maciej Łagiewski – w obrębie Starego Miasta istniało aż 50 domów handlowych. Bracia gdy nadarzyła się okazja zakupili kamienicę przy Rynku 31, a wcześniej nabyli działki budowlane przy ulicy Kurzy Targ. W czasie budowy nowego domu handlowego rusztowania były zakryte informacją o powstającym obiekcie, aby zaciekawić przyszłych klientów.

Rynek zyskał nie tylko nowy punkt handlowy na mapie miasta, ale również przepiękne dzieło sztuki budowlane. Nad projektem czuwał jego autor, architekt Georg Schneider. Nim ustalono ostateczny kształt budynków powstało  wiele planów budowy.

Wybrano projekt, w którym charakterystyczne szklana kula podtrzymywana była przez cztery sfinksy. Sfinksy były pokryte miedzianą blachą, a globus o średnicy 6,5 metrów był w nocy podświetlany światłem elektrycznym. Ponoć globus symbolizoawał dostępność towarów z całego świata ( i aspiracje braci) Ostatecznie wybrana została czwarta wersja projektu z maja 1904 roku (zatwierdzona 4 lipca).

Dom towarowy Gebrüder Barash w dniu otwarcia

Prace budowlane trwały półtora roku. Powstał pięciokondygnacyjny secesyjny budynek o długości 120 metrów, o powierzchni 1200 m² i 8 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Do jego budowy wykorzystano głównie kamień, żelazo i beton, konstrukcje były żelbetonowe, belki były nitowane– podaje w swojej książce Małgorzata Urlich-Kornacka.

Od strony Rynku, umieszczono całkowicie niemal przeszkloną fasadę, z której w dolnej części występował żelazno-miedziany kiosk. Fasada boczna była podobnie przeszklona a brzegi płyt stropowych zostały ukryte za złotymi mozaikami. Natomiast od strony ul. Kurzy Targ budynek był zwieńczony czterema, pokrytymi miedzianymi hełmem, wieżami zakończonymi wielkimi miedzianymi wazonami.

Fot. J.Jatczak, DH Feniks

3 październik 1904 roku miało miejsce oficjalne otwarcie Warenhausu. Uroczystości inauguracyjne odbywały się przez cały dzień: do południa ceremonia otwarcia przeznaczona była dla zaproszonych gości, a następnie dla mieszkańców.

Budynek zachwycał ogromną secesyjną fasadą z ogromnymi szklanymi witrynami. Wnętrze nie ustępowało rozmachem zewnętrznej form. W środku znajdowały się dwukondygnacyjne arkady oparte na marmurowych kolumnach, dębowe parkiety, obrotowe drzwi czy dziedziniec przykryty szklanym dachem. Wnętrze kipiało do luksusu i przepychu. Warenhaus  spełniał wszystkie najnowsze standardy posiadał centralne ogrzewanie, mechaniczną wentylację, elektryczne oświetlenie i windy.

Źródło: Wikimedia Commons, DH Feniks

Przez ponad 20 lat dom handlowy braci Barasch przyciągał coraz więcej klientów i interesy szły świetnie. Konsumpcjonizm podbijał Wrocław i zaczęły powstawać nowe punkty handlowe na mapie miasta. Głównym konkurentem Warenhausu był przy ulicy Świdnickie Wertheim, a wcześniej w pobliżu powstał Petersdorff. Bracia nie poddawali się i starali się sprostać oczekiwaniom klientów, z czasem powiększyli powierzchnię handlową, przebudowano fasady i zainstalowano schody ruchome.

Niestety kilka ta później  w latach 30tych Artur i Georg Barasch musieli sprzedać swój dom handlowy i wyemigrować. Artur Barasch zginą w 1942 roku w Auschwitz – podaje Maciej Łageiwski.

Budynek przetrwał wojenną zawieruchę w całkiem dobrym stanie. Od lat 60 tych XX wieku budynek nosi nazwę Spółdzielczy Dom Handlowy Feniks.