Świątynie handlu od dekad przyciągają witrynami, kolorowymi neonami i niezwykłą architekturą. Przedwojenni mieszkańcy Wrocławia mogli przebierać i wybierać gdzie mogą wydać pieniądze. Przedstawiamy Wam kolejne dawne centra handlowe.

Dom towarowy Rudolfa Petersdorffa, ob. dom handlowy Kameleon

Nieopodal nadętego Rynku, na skrzyżowaniu ulicy Szewskiej i Oławskiej  znajduje się kolejny przykład genialnego modernizmu. Jest to jedyne wrocławskie architektoniczne dziecko Ericha Mendelsona, którego projekty zdobią liczne miasta na całym świecie.
Erich Mendelsohn urodził się w Olsztynie w 1887 roku, od najmłodszych lat wykazywał zainteresowania działalnością artystyczną. Studiował na politechnice monachijskiej. W czasie studiów w 1911 roku, olsztyńska gmina żydowska poprosiła go o zaprojektowanie domu przedpogrzebowego przy kirkucie. Jego pierwszy projekt dom pogrzebowy „Bet Tahara” (Dom Oczyszczenia) został ukończony po 2 latach.  Pierwszą pracownię otworzył w Monachium, jednak jego kariera została przerwana I wojną światową, w czasie której walczył na a frontach wschodnim i zachodnim. Po wojnie otworzył pracownię architektoniczną w Berlinie. Bardzo szybko zdobył uznanie, projektował  domy towarowe, między innymi w Norymberdze, Studgarcie czy właśnie we Wrocławiu. 

Zmieniająca się sytuacja polityczna i narastający antysemityzm w Niemczech zmusiły Mendelshona do wyjazdu do Anglii. Jego majątek został zajęty przez nazistów, został wykreślony z listy Niemieckiego Związku Architektów i wykluczony z Pruskiej Akademii Sztuki. Na Wyspach jego kariera nie został przerwana. Współpracował z architektem Serge Chermayeffem, z którym stworzył wiele projektów w tym kompleks rozrywkowo-artystyczny w nadmorskim mieście Bexhill-on-Sea.
W 1935 roku otworzył biuro w Jerozolimie i planował budowę kamiennych budynków w Jerozolimie w stylu międzynarodowym, który miał ogromny wpływ na lokalną architekturę. W latach 40 przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie kontynuował karierę tworząc w stylu modernistyczno-ekspresjonistycznym.

Mendelsohn na zlecenie firmy Rudolf Petersdorff rozbudował i przebudował budynek przy ulicy Oławskiej. Jak podaje „Leksykon architektury Wrocławia” – ze starego budynku wykorzystano szkieletową konstrukcję wewnętrzną oraz część ścian i fasadę. Mury te połączono ze stalową konstrukcją nowego skrzydła od ulicy Szewskiej, które powstało na miejscu 3 wyburzonych kamienic. Na parterze oraz na pierwszych 3 piętrach znajdowały się jednoprzestrzenne sale sprzedaży. Na kolejnych piętrach znajdowały się pracownie, biura i magazyny. W budynku znajdowały się 2 windy osobowe i 2 towarowe oraz 3 klatki schodowe. Najbardziej charakterystycznym elementem budynku jest zaokrąglony wysunięty wspornikowo narożnik, który łączył 2 elewacje. Pierwotny budynek otrzymał lico obłożone trawertynem. Parter był całkowicie przeszklony. Cofnięte 2 najwyższe piętra od strony Szewskiej a od strony ulicy Oławskiej tylko ostatnia kondygnacja miały powodować, że budynek bardziej będzie nawiązywał do ówczesnej architektury ulicy. Wieczorami dom handlowy Petersdorffa rozświetlony był pasami okien i pionowym napisem z nazwą firmy, zbudowany z pojedynczych podświetlonych liter (od strony ul. Oławskie). Za wystrój wnętrz odpowiadał architekt i artysta Henrich Tischler. Dominowały jasne sufity i górne partie tynkowe ścian skontrastowana z drewnianymi okładzinami. Co ciekawe powierzchnie handlowe były tak zaaranżowane, aby jak najlepiej doświetlić wewnętrzne powierzchnie handlowe. Regały wystawowe, stosunkowo niskie i w znacznej części przeszklone, były ustawione prostopadle do okien. Na parterze i na ostatniej kondygnacji przeszklone fragmenty stropów, oświetlając wnętrza od góry.

W latach 1939 -1945 w budynku istniał dom handlowy firmy tekstylnej Dyckhoff. W 1945 roku budynek został uszkodzony. W latach 60-tych wyremontowano wnętrza i fasady zlikwidowano częściowe przeszklenia dachu. W 1962 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków. W 1964 roku Zakłady Przemysłu Odzieżowego Otis uruchomiły w budynku szwalnie i DH Kameleon. Ostatnie przebudowy dokonano w 2007 roku. Wówczas według projektu biura KMA Kabarowski Misiura Architekci, parter podzielono na 3 części. Zlikwidowano podesty witryn, mosiężną ślusarkę okien wystawowych zastąpiono stalową z szybami zespolonymi. Niestety na wyższych piętrach również nie nawiązano do modernizmu, zwłaszcza w wewnętrznej aranżacji powierzchni. Cóż mimo wielu dyskusyjnych rozwiązań ostatnich lat, pomysł Ericha Mendelsohna wciąż zachwyca i zdobi centrum miasta.

Dom handlowy firmy Ludwig Wittemberg & Co, Rynek 1

Pisząc o świątyniach handlu, mimo wszystko nie da się pominąć Rynku. W 1907 roku na miejscu narożnej kamienicy przy zachodniej pierzei rynku stanął dom handlowy firmy Ludwig Wittemberg & Co. Nowy budynek został zaprojektowany przez wrocławskiego architekta Hermanna Wahlicha. Od strony Rynku wygląda dość niepozornie jakby stał na wdechu, tak aby nikt go nie zauważył. Jednak gdy już się go zobaczy, naprawdę trudno oderwać od tej secesyjnej perełki oczy. Jest to pięciokondygnacyjna kamienica, o żelbetonowej konstrukcji szkieletowej z łamanym dachem (mansardowym). Od strony Rynku fasada rozwiązana kulisowo. Od ul. Św. Mikołaja elewacja jest 7-osiowa z wielobocznym wykuszem klatki schodowej. Na trzech pierwszych piętrach okna są prostokątne, na wyższych piętrach są mniejsze. Secesyjna fasada kamienicy jest prosta. Okna są rozdzielone pilastrami o kapitelach kostkowych oraz w kształcie kwiatów lotosu

Warto zwrócić uwagę na architekta, który zaplanował tę kamienicę, gdyż niejedną wrocławską ulicę zdobią jego budynki. Hermann Wahlich sprowadził się do Wrocławia na początku XX wieku. Na początku pracował jako wolny architekt. Projektował w duchu secesji obiekty komercyjne i mieszkalne. Zaprojektował kamienicę dla firmy Ludwig Wittemberg & Co, przy ulicy Oławskiej Julius Sckeyde wybudował według jego projektu też dom handlowy oraz biurowiec dla firmy braci Haberkorn. Budynki charakteryzowała żelbetonowa konstrukcja szkieletowa, duże witryny i okna na wyższych kondygnacjach oraz delikatne zgeometryzowane zdobienia.

Po I wojnie światowej Wahlich należał już do czołowych wrocławskich architektów decydujących o wyglądzie miasta. Na jego projekty zaczął oddziaływać nowy nurt zwany Neues Bauen, jednak nie zerwał do końca z rodzimym śląskim stylem.

W okresie międzywojennym zaprojektował domy wielorodzinne na wrocławskich osiedlach oraz domy towarowe w centrum miasta, już bardziej modernistyczne. Działał także poza Wrocławiem biorąc udział w konkursach architektonicznych i projektując kościoły, domy mieszkalne i obiekty użyteczności publicznej.

To właśnie Wahlich wraz z Paulem Heimem wykonał pierwszy generalny plan osiedla Sępolno na zlecenie spółdzielni Siedlungsgesellschaft Breslau A.G. w roku 1919. Projekt ukazywał miasto-ogród, gdzie domy dwu lub czterorodzinne z ogrodami usytuowane miały być wzdłuż ulic promieniście wychodzących z centralnego zieleńca. Jednak według tej koncepcji zrealizowano jedynie północną część osiedla. Zaprojektował wiele budynków we Wrocławiu między innymi osiedle „Am Sauerbrunn” przy ul. Kruczej, Kwaśnej i Stalowej, czy domy przy ul. Becka, Kasprzaka i Partyzantów na osiedlu

Przyglądając się dawnym domom handlowym, najpierw widzimy ich wdzięczny kształt, piękne witryny zachęcające do poznania tego co jest w środku, a dopiero później ich funkcję. Były i są ozdobą miasta, niech inspirują i przypominają przedwojenną potęgę miasta.