Na drzewach rosnących wokół Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych na Partynicach zamontowano 17 domków dla owadów zapylaczy. Konstrukcje zostały wykonane przez dzieci w trakcie warsztatów podczas ferii jeździeckich.

Jak tłumaczą przedstawiciele WTWK-Partynice, do budowy użyto naturalnych materiałów, takich jak: drewno, deseczki, szyszki i rurki trzcinowe.

Domki posłużą przede wszystkim pszczołom, umożliwią owadom nocleg i schronienie przed deszczem, mrozem oraz drapieżnikami, a jesienią miejsce do przezimowania. Domki, poza schronieniem dla pożytecznych owadów, stanowią również ciekawy element architektury. Zostały zamontowane na drzewach w Parku Linearnym, rozciągającym się wokół Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych-Partynice – podkreślają.

Zaznaczają, że zrobienie domków dla owadów nie jest może trudne, ale z pewnością wymaga trochę pracy oraz – choćby minimalnych – zdolności do majsterkowania.

Korytarze lęgowe w drewnie nawierca się ostrymi narzędziami, by nie zostawiać zadziorów, a same wejścia do nich wygładza dodatkowo bardzo drobnym papierem ściernym. Korytarze powinny mieć średnicę od 3 do 9 mm i 10 razy większą od niej długość. Otwory muszą być nawiercone poziomo i otwarte tylko z jednej strony – wyliczają przedstawiciele toru.

Jak podkreślają, dbanie o takie owady jest bardzo ważne, ponieważ zapylane przez nie gatunki stanowią aż 75% wszystkich roślin w ekosystemach lądowych. Natomiast plony gatunków zależnych od zapylaczy stanowią 1/3 globalnej wartości produkcji rolnej.

Konstrukcje powstały podczas ferii jeździeckich, a wykonały je dzieci w trakcie warsztatów prowadzonych przez partnera akcji – Leroy Merlin.