27 dni, ponad 4,5 tysiąca zawodników i 469 tysięcy pokonanych kilometrów – w niedzielę zakończył się „Bieg dla Europy 2020”. Choć zawodników – którymi byli nie tylko biegacze, ale też spacerowicze, miłośnicy nordic walking i górskich wycieczek oraz ludzie na wózkach  inwalidzkich – dzieliła fizyczna odległość, to dzięki wydarzeniu stworzonemu za pośrednictwem aplikacji mobilnej, wzajemnie czuli swoją obecność. Wspólnie udowodnili, czym jest solidarność w tak trudnym czasie. 

Choć sam „Bieg dla Europy 2020” trwał 27 dni (tyle, ile państw członkowskich liczy Unia  Europejska), to łączny czas aktywności wszystkich zawodników wynosi blisko siedem i pół roku. Choć w ciągu tych dni wystarczyło pokonać „jedynie” 70 km (tyle lat minęło od  podpisania deklaracji Schumana, która stworzyła podwaliny pod dzisiejszą Unię Europejską), to wielu zawodników nie chciało się zatrzymać. Stawiali przed sobą kolejne cele i przemierzali dla Europy kolejne kilometry. Aż 8 uczestników złamało barierę tysięcznego kilometra. Najdłuższy dystans, 1 365 km, pokonał Adam Drewnicki, który z kijkami do nordic walking przemierzał malownicze okolice Świnoujścia. Wśród kobiet najlepsza okazała się Renata Jakubowska wpisując się na listę z rezultatem 1 060 km. 

Pięciuset zawodników, którzy jako pierwsi pokonali 70 km, otrzymało już pamiątkowe medale. Dziesięciu z najdłuższym dystansem otrzyma niebawem pamiątkowe statuetki z  wygrawerowanym nazwiskiem oraz swoją „kilometrówką”, a także roczny, darmowy dostęp do aplikacji Endomondo Premium. 

Cieszymy się, że tak wiele osób tak chętnie podjęło rzucone przez nas wyzwanie – mówi Bartosz Ochapski z Biura Parlamentu Europejskiego w Polsce. – Wspólnie udowodniliśmy, że  solidarność ma wiele wymiarów, że nawet w tak trudnym dla nas wszystkich, jako  Europejczyków, okresie potrafimy być razem i wzajemnie się wspierać – podkreśla. – „Bieg  dla Europy” odbywał się w czasie, kiedy w Parlamencie Europejskim miały miejsce bardzo  ważne wydarzenia, w tym Orędzie o Stanie Unii Europejskiej i związana z nim debata.  Cieszymy się, że mogliśmy na bieżąco informować o nich uczestników biegu – dodaje. 

Wyprowadzenie Europy z bezprecedensowego kryzysu, który wywołała pandemia COVID-19, było jednym z priorytetów, który podkreśliła Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen w  swoim pierwszym Orędziu o Stanie Unii Europejskim wygłoszonym przed  eurodeputowanymi. Obiecała, że Wspólnota utoruje drogę do solidnej odbudowy  gospodarczej.

Przekształciliśmy strach i podział między państwami członkowskimi w  zaufanie do naszej Unii. Postanowiliśmy nie tylko naprawić i odbudować ją na chwilę  dzisiejszą, ale też stworzyć lepszy świat, lepszy sposób życia w świecie przyszłości. I chodzi tu  o Next Generation EU – przekonywała europosłów Von der Leyen. – Jednak pakiet odbudowy  w wysokości 750 mld euro nie może zaistnieć kosztem klimatu. Nie ma pilniejszych działań niż  te w kwestii przyszłości naszej kruchej planety. Kiedy większość działalności na świecie ustała  podczas kwarantanny i zamknięć, temperatura planety nadal niebezpiecznie podnosiła się – podkreśliła. 

Komisja ogłosiła ambitny wzrost celów redukcji emisji do roku 2030 do 55% i przeznaczenie 37% planu odbudowy na osiągnięcie celów europejskiego Zielonego Ładu. Przewodniczący  grup politycznych nalegali, że odbudowa musi wspierać europejską młodzież i zatrudnienie,  czyniąc z nich priorytet.

Można wydać pieniądze z funduszu odbudowy tylko raz. Naszym  priorytetem jest przyszłość młodego pokolenia Europy. Wykorzystajmy 1/3 funduszu  odbudowy na sfinansowanie paktu na europejskie miejsca pracy – apelował Manfred Weber  z partii FPP. 

Europosłowie podkreślili także konieczność egzekwowania praworządności wśród państw  członkowskich. Zdaniem większości nie może być wyjątków stosowaniu standardów w  praworządności ani dla Polski, ani dla Węgier, ani dla jakiegokolwiek innego państwa  członkowskiego. Część z posłów apelowała także o bardziej zdecydowane i mocne  stanowisko wobec innych potęg takich jak Chiny. Ich zdaniem, kryzys uwypuklił fakt  zależności Europy od azjatyckiego mocarstwa. Podnoszona była także kwestia walki z  rasizmem i mową nienawiści. 

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen obiecała w podsumowaniu, że  będzie prowadzić UE do mocnego, ekologicznego ożywienia gospodarczego. 

To jednak nie wszystkie tematy, jakimi zajmowali się europosłowie. O czym jeszcze było głośno? 

  • Członkowie Parlamentu Europejskiego wystąpili do Komisji z pytaniami w sprawie kryzysu  humanitarnego w Grecji oraz egzekwowania rządów prawa. 
  • Europosłowie zagłosowali także za rozpoczęciem procesu ratyfikacji decyzji w sprawie  zasobów własnych Unii, który umożliwiłby Komisji pozyskanie na rynkach 750 mld euro na  potrzeby unijnego planu odbudowy. 
  • W UE odnotowano około 2,24 miliona przypadków COVID-19. Parlament wezwał do  ujednolicenia sposobu, w jaki Państwa członkowskie klasyfikują najbardziej dotknięte  regiony, aby ułatwić podróże transgraniczne. 
  • W odpowiedzi na aresztowanie 7500 demonstrantów sprzeciwiających się sfałszowaniu  wyborów prezydenckich eurodeputowani wezwali UE do nałożenia sankcji na Białoruś, w tym na jej prezydenta Aleksandra Łukaszenkę. 
  • Po pożarze, który zniszczył obóz dla imigrantów Moria w Grecji i spowodował, że ponad 12 000 osób zostało bez schronienia, kanalizacji i dostępu do żywności Parlament Europejski debatował nad tym, jak sprawić, by taka katastrofa humanitarna nigdy więcej się nie  powtórzyła. 

Wielkie słowa padające z mównicy mają bezpośrednie, bardzo konkretne przełożenie na  obywateli państw członkowskich. „Co Europa robi dla mnie?” – to nazwa strony internetowej  w języku polskim, na której znajdziemy odpowiedzi na to pytanie. Jesteś uczniem, rolnikiem  albo rybakiem? A może prowadzisz działalność gospodarczą? Na tej stronie sprawdzimy, jak  Unia Europejska wpływa na życie każdego z nas. Co ważne, możemy też wybrać region kraju,  by zobaczyć, jakie fundusze wpływają na rozwój danego miejsca. Wystarczy wejść na stronę: https://www.what-europe-does-for-me.eu/pl/portal.  

Nie tylko fundusze, ale też praca wolontariuszy wpływają na rozwój wielu unijnych inicjatyw,  zwłaszcza tych lokalnych. Każdy z nas może swoją pracą wesprzeć którąś z nich. Wystarczy  zgłosić chęć zastania wolontariuszem na stronie wspolnie.eu: https://europarl.europa.eu/together/pl/.

Prace Europarlamentu nie zwalniają. Podczas najbliższej sesji, zaplanowanej w dniach 5-8  października, europosłowie zajmą się między innymi: 

  • ustanowieniem unijnego mechanizmu na rzecz demokracji, praworządności i praw  podstawowych, 
  • zwolnieniami pracowników w UE w związku z negatywnymi skutkami gospodarczymi  kryzysu wywołanego COVID-19, 
  • wpływem pandemii COVID-19 na placówki opieki długoterminowej, 
  • projektem budżetu ogólnego na 2021 rok, 
  • europejskim prawem o klimacie, 
  • europejską strategią leśną.