Wiedeń zdobyty! Panthers Wrocław z historycznym zwycięstwem
Panthers Wrocław dokonali tego, co przed meczem wydawało się niezwykle trudnym zadaniem. Wrocławianie pokonali na wyjeździe niepokonanych dotąd Vienna Vikings 34:31. O zwycięstwie zadecydowała znakomita druga połowa, w której Pantery odrobiły straty i przejęły kontrolę nad spotkaniem.
W skrócie
- Panthers Wrocław pokonali Vienna Vikings 34:31.
- W pierwszej kwarcie gospodarze zdobyli trzy przyłożenia.
- Pantery odrobiły straty po przerwie.
- Kluczowy przechwyt zanotował Karlis Brauns.
- Kolejnym rywalem Panthers będą London Warriors.
Pantery odwróciły losy meczu
Przed rozpoczęciem spotkania to gospodarze byli zdecydowanym faworytem. Vienna Vikings przystępowali do rywalizacji z bilansem 9-0 i jako niepokonana drużyna tego sezonu europejskich rozgrywek AFLE – The League Europe.
Początek meczu zdawał się potwierdzać przewidywania. W pierwszej kwarcie Wiedeńczycy zdobyli trzy przyłożenia, podczas gdy Panthers odpowiedzieli jednym. Gospodarze szybko wypracowali dwuposiadaniową przewagę i wyglądali na zespół, który kontroluje wydarzenia na boisku.
Wrocławianie nie zamierzali jednak składać broni. Jeszcze przed przerwą zmniejszyli stratę do zaledwie jednego posiadania. Dwa przyłożenia zdobył Juan Flores-Calderon, a jedno dołożył Mike Harley Jr.
Druga połowa należała do Panthers
Po przerwie obraz spotkania zaczął się zmieniać. Panthers Wrocław konsekwentnie przejmowali inicjatywę, a ważnym momentem meczu okazała się akcja defensywna Karlisa Braunsa, który zanotował kluczowy przechwyt.
Obrona dała drużynie impuls, który szybko przełożył się na wydarzenia w ofensywie. Bardzo dobrze dysponowany tego dnia rozgrywający Jameson Wang poprowadził swoją formację najpierw do odrobienia strat, a następnie do walki o zwycięstwo.
Swoje drugie przyłożenie w meczu zdobył Mike Harley Jr., a punkty, które ostatecznie przesądziły o wygranej Panthers, zdobył Bartosz Woch.
Pantery wygrały 34:31 i tym samym pokonały jedną z najsilniejszych drużyn w historii europejskiego futbolu amerykańskiego.
„Nie mógłbym być bardziej szczęśliwy i dumny”
Po spotkaniu ogromnej radości z sukcesu nie krył główny trener Panthers Wrocław Dave Likins. Podkreślał przede wszystkim postawę swoich zawodników, w szczególności reprezentantów Polski.
„Cieszę się z powodu mężczyzn w tej drużynie, a w szczególności tych polskich zawodników, którzy tu przyjechali i wygrali ten mecz. Nie mógłbym być szczęśliwszy i bardziej dumny. To był świetny wyjazd i wielkie zwycięstwo.”
Trener zaznaczył również swój szacunek dla rywali z Wiednia i ich sztabu szkoleniowego.
„Ugnij się, ale nie pęknij”
Emocji po historycznym zwycięstwie nie krył także Mike Harley Jr. Wide receiver Panthers podkreślał, że spotkanie było ważne dla całego zespołu i pokazało jego charakter.
„Ten mecz w pewien sposób nas zdefiniował. Wiecie, jesteśmy drużyną typu ‘ugnij się, ale nie pęknij’.”
Harley Jr. zwrócił również uwagę na postawę całego zespołu, a szczególnie Jamesona Wanga, którego nazwał prawdziwym wojownikiem.
Zawodnik podkreślił, że zwycięstwo ma znaczenie nie tylko dla drużyny, ale również dla Wrocławia.
„Jestem niezwykle wdzięczny całej drużynie Panthers Wrocław – całej tej rodzinie, zespołowi i całemu miastu, które poczuło dzisiaj to zwycięstwo.”
Panthers Wrocław przed kolejnym ważnym meczem
Zwycięstwo w Wiedniu jest dla Panthers niezwykle ważne również w kontekście dalszej rywalizacji i walki o korzystne rozstawienie w play-offach.
Wrocławianie nie opuszczają jednak jeszcze swojego terenu rywalizacji. Kolejne spotkanie rozegrają u siebie, gdzie zmierzą się z London Warriors. Mecz będzie miał poważne znaczenie dla układu rozstawienia przed fazą play-off.
Vienna Vikings, mimo porażki z Panthers, nadal zachowują szanse na zdobycie mistrzostwa South East Conference. W 13. tygodniu rozgrywek zmierzą się z Alpine Rams.
Jedno jest już pewne – Panthers Wrocław zapisali właśnie bardzo ważną kartę w swojej historii. W Wiedniu pokonali niepokonanego dotąd rywala, odrabiając straty i pokazując charakter w najważniejszej części spotkania.
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
2450 mieszkań do 2028 roku. Czy Wrocław wygra wyścig z kolejką po tanie mieszkanie?
-
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA]
Najpopularniejsze
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
Wojskowi wracają z Krakowa na tarczy. Po raz kolejny tracą bramkę w ostatnich minutach meczu.
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
To już jakieś fatum. Śląsk Wrocław po raz kolejny daje sobie strzelić bramkę w jednej z ostatnich akcji w meczu. Tym razem Śląska upokorzył Alan Uryga, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Wisły Kraków. Klub z Krakowa wygrał całe spotkania 2 do 1.

