„Dzikie w Mieście”. Władze Wrocławia zwracają uwagę na to, jak pomóc dzikim zwierzętom
Wrocław zamieszkują nie tylko ludzie, ale też zwierzęta, często dzikie. Urzędnicy postanowili w ramach kampanii „Dzikie w Mieście” zwrócić uwagę na ich obecność i potrzeby.
W ramach nowej kampanii mieszkańcy mają uzyskać informację, jak reagować na obecność dzikich zwierząt w sąsiedztwie osiedli i jak się zachować, gdy dzikie zwierzę potrzebuje pomocy.
Autorzy pomysłu zwracają uwagę na to, że we Wrocławiu żyją przeróżne dzikie zwierzęta, rozpoczynając od ptaków i wiewiórek, poprzez nietoperze i lisy, na dużych ssakach kończąc.
– Terenów zielonych, nadrzecznych we Wrocławiu mamy bardzo dużo, dlatego też mamy wiele okazji, by spotkać dzikie zwierzęta. Ich obecność nie jest problemem, problemem jest brak wiedzy, jak reagować. Chcemy tę wiedzę uporządkować i przekazać mieszkańcom w prosty sposób, by to sąsiedztwo było bezpieczne i oparte na wzajemnym szacunku – podkreśla Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju.
Co robić, gdy spotkasz dzikie zwierzę w mieście?
-
Potrącenie zwierzęcia przez samochód na terenie Wrocławia najlepiej zgłosić bezpośrednio do Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numer 71 770 22 22.
-
Znalazłem małego zajączka, sarenkę, podlota ptaka. Gdzie to zgłosić? Nie ruszaj tego zwierzęcia! Możesz zrobić mu krzywdę. Młode prawdopodobnie w ogóle nie potrzebuje twojej pomocy. Zające są ponadto bardzo płochliwe i reagują stresem na obecność człowieka.
-
Znalazłem zwierzę ranne lub w pułapce. Gdzie to zgłosić? Nie udzielaj pomocy samodzielnie. Od tej zasady jest naprawdę niewiele wyjątków, kiedy możesz zareagować. Nikt nie wymaga od ciebie interwencji. Powiadom odpowiednie służby. Na terenie Wrocławia: pod numerem 71 770 22 22; poza Wrocławiem numer alarmowy 112 lub straż pożarną pod numerem 998.
Jednym z głównych bohaterów kampanii ma być wilk Miłek. To zwierzak, który jakiś czas temu pojawił się w pobliżu zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. Dzikie zwierzę najprawdopodobniej było dokarmiane przez ludzi, przez co straciło naturalny lęk i zaczęło funkcjonować w sposób niezgodny z instynktem swojego gatunku. Miłek, mimo prób, nigdy nie wrócił na łono natury – ze względu na przyzwyczajenia nie potrafił się odnaleźć w stadzie. Ostatecznie trafił do zoo. Ten przykład ma nauczyć mieszkańców, że błędnie rozumiana pomoc (np. dokarmianie dzikich zwierząt) może przynieść im więcej problemów niż pożytku.
– Otaczająca nas dzika przyroda wymaga szacunku – nie zawsze potrzebuje pomocy. Mądrze pomagać to także wiedzieć, kiedy zainterweniować, a kiedy zbliżenie się do dzikiego zwierzęcia nie jest potrzebne. Dokarmianie dzikich zwierząt pozbawia je naturalnych instynktów, a każde zbliżenie dla selfie to dla nas kilka lajków, a dla zwierzęcia stres, czasem nawet wyrok. Historia wilka Miłka pokazuje, jak cienka jest granica między ciekawością człowieka a całkowitą zmianą w życiu zwierzęcia. Nie powinniśmy skracać dystansu do dzikiej przyrody, tylko obserwować ją z bezpiecznego dystansu – mówi lek. wet. Tomasz Jóźwik, prezes zarządu ZOO Wrocław.
Jednym z ważniejszych działań akcji jest promocja numeru interwencyjnego 71 770 22 22. To właśnie tam powinni dzwonić wrocławianie, gdy napotkają ranne zwierzę lub sytuację, która budzi ich niepokój.
– Liczba interwencji związanych z dzikimi zwierzętami od lat jest na bardzo wysokim poziomie – tylko w ubiegłym roku było ich we Wrocławiu ponad 1200. Dlatego koncentrujemy się na tym, by promować jeden numer telefonu. Jeśli zwierzę jest ranne, zachowuje się nietypowo lub znajduje się w zagrożeniu, wystarczy jeden telefon pod numer interwencyjny, by uruchomić odpowiednie działania. Chcemy, by mieszkańcy mieli pewność, że w takich sytuacjach nie są sami – podkreśla Małgorzata Demianowicz, dyr. Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia.
W ramach kampanii „Dzikie w mieście” planowany jest szereg aktywności, które będą realizowane przez cały rok. W planach są m.in. warsztaty budowania hoteli dla owadów oraz seminarium o nietoperzach. Ważnym elementem jest także edukacja dotycząca odpadów, ponieważ niewłaściwe ich przechowywanie przyciąga dzikie zwierzęta.
Najpopularniejsze teraz
-
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu
-
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
-
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
-
Przeskoczył przez płot lotniska i wtargnął na pokład samolotu. Wiemy, co czeka Tunezyjczyka.
-
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni?
-
Tak zmieni się ul. Szczytnicka. Będzie więcej zieleni i nowa droga rowerowa
-
Stary przystanek Armii Krajowej wraca. Tramwaje zatrzymają się w dwóch miejscach
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo
-
Centrum Wszystkich Dzieci we Wrocławiu. Tu można po prostu być
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski
-
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?
-
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci
-
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
-
Złudzenie postępu czy chłodny pragmatyzm? O co naprawdę chodzi w naszych wyborach motoryzacyjnych
Najpopularniejsze
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
26 września we Wrocławiu wróci robocza siatka tramwajowa, ale tego samego dnia rozpocznie się remont torowiska na ul. Pomorskiej. W tle pozostaje spór o historyczną kostkę.
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
Port Lotniczy Wrocław zakończył rozbudowę i przebudowę części operacyjnej lotniska. Cała infrastruktura została oddana do użytkowania ponad dwa miesiące wcześniej, niż zakładano. Inwestycja kosztowała ponad 464 mln zł brutto.


