Dzieci z Kenii, Brazylii i Maroka gośćmi wrocławskiego Lelenfant. Poszukiwane są rodziny, które ugoszczą je w swoich domach
W tym roku już po raz piąty we Wrocławiu realizowany będzie Lelenfant. To wyjątkowe wydarzenie artystyczne, do udziału w którym zapraszani są młodzi twórcy z odległych zakątków świata. Co ciekawe, uczestnicy podczas wizyty zamieszkają w prywatnych domach, dzięki czemu lepiej poznają naszą kulturę. Ruszył już nabór rodzin, które chcą przyjąć w lipcu gości z Kenii, Brazylii i Maroka.
Lelenfant to inicjatywa, która na dobre zapisała się w kalendarzu letnich wydarzeń stolicy Dolnego Śląska. Do tej pory wzięło w niej udział ponad 200 młodych artystów, m.in. z Indii, Tanzanii, Iranu, Czech czy Maroka. Dzieci przyjeżdżają do Wrocławia, by wraz z polskimi rówieśnikami współtworzyć wielkie widowisko, wystawiane później na dużej scenie.
Poza walorem artystycznym przedsięwzięcie promuje Wrocław i Polskę. Uczestnicy nie mieszkają bowiem w hotelach, lecz w prywatnych domach, co pozwala im zobaczyć, jak wygląda życie w naszym kraju od kuchni. Do tej pory w akcję zaangażowało się blisko 70 wrocławskich rodzin, które pokazały gościom swoją codzienność poprzez rozmowy, spacery, posiłki czy drobne rytuały dnia. Te proste chwile stają się niezwykle ważną częścią wymiany – zarówno dla przyjezdnych, jak i dla gospodarzy. Właśnie taka formuła sprawia, że dzieci mogą poznawać nasz kraj z najlepszej strony: poprzez autentyczne relacje i bliskość.
– To są właśnie te momenty, w których można naprawdę kliknąć w ciekawość – zobaczyć świat oczami drugiego człowieka i odkryć, jak wiele, mimo różnic, nas łączy – podkreśla Ewa Sawka, koordynatorka Klubu Rodzin Ciekawych Świata, który zrzesza osoby gotowe zaprosić młodych artystów pod swój dach. Wizyta ma też wyjątkowy walor poznawczy dla gospodarzy, którzy mogą z bliska zetknąć się z tradycjami i realiami kraju gościa. – Chcemy zachęcić do prawdziwego zaciekawienia się drugim człowiekiem – jego historią, obyczajowością i sposobem patrzenia na świat – dodaje Ewa Sawka.
Organizatorzy zapewniają rodzinom goszczącym pełne wsparcie merytoryczne i organizacyjne, a także możliwość udziału w wydarzeniach towarzyszących. – Każda rodzina wspomina ten czas z wdzięcznością i radością. To niezwykła lekcja otwartości, wrażliwości i międzykulturowych doświadczeń. Bardzo często te relacje zostają w sercach na znacznie dłużej niż sam projekt – przekonuje koordynatorka.
Projekt dofinansowany jest przez Miasto Wrocław. Szczegóły oraz formularz zapisów znajdują się na stronie: lelenfant.org/klub_rodzin_ciekawych_swiata.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Piwo pod chmurką we Wrocławiu? Gdzie można legalnie pić alkohol na dworze? [MAPA, LISTA MIEJSC]
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.

