Studenci energetyki sprawdzą efektywność wrocławskich DPS-ów
Studenci Wydziału Mechaniczno-Energetycznego PWr zbadają efektywność energetyczną wybranych miejskich Domów Pomocy Społecznej. Projekt pozwoli nie tylko na analizę zużycia energii, ale także na przygotowanie raportu, który ma przełożyć się na realne oszczędności i lepsze zarządzanie budynkami.
Projekt studentów z Politechniki Wrocławskiej to działanie realizowane w ramach inicjatywy „Innowacyjne Miasto”, będącej częścią miejskiego programu Smart City Wrocław. Zaproszeni do współpracy studenci z Wydziału Mechaniczno-Energetycznego zyskają okazję do praktycznego sprawdzenia wiedzy zdobytej na uczelni.
Realizacja zadania odbędzie się w semestrze letnim. W ramach projektu zbadana zostanie efektywność energetyczna wybranych placówek Miejskiego Centrum Usług Socjalnych. Wiadomo już, że jednymi z pierwszych analizowanych obiektów będą Domy Pomocy Społecznej przy ul. Karmelkowej i Mącznej.
– Program „Innowacyjne Miasto” pokazuje, jak skuteczna może być współpraca miasta z uczelniami wyższymi. Studenci nie tylko zdobywają doświadczenie, ale również wspierają nas w poszukiwaniu rozwiązań zwiększających efektywność energetyczną miejskich obiektów i poprawiających jakość zarządzania infrastrukturą – mówi Robert Bednarski, dyrektor ds. Smart City w UMW.
Realizacja projektu jest nie tylko formą nauki czy praktyk studenckich, ale ma przynieść miejskim instytucjom wymierne korzyści. Młodzi inżynierowie na podstawie przeprowadzonych analiz przedstawią pomysły i rozwiązania, które pomogą poprawić bilans energetyczny placówek.
– Dla studentów to niezwykle wartościowa okazja, aby pracować na rzeczywistych danych i analizować funkcjonowanie prawdziwych obiektów. Takie projekty pozwalają połączyć wiedzę teoretyczną z praktyką i przygotowują przyszłych inżynierów do pracy nad wyzwaniami transformacji energetycznej – podkreśla dr inż. Cezary Czajkowski z Wydziału Mechaniczno-Energetycznego Politechniki Wrocławskiej.
To nie pierwsza współpraca Miejskiego Centrum Usług Socjalnych ze studentami wrocławskich uczelni. Wcześniej jednostka miejska skorzystała m.in. ze wsparcia studentów Katedry Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. W ramach VI edycji programu „Przyjazne Miasto” opracowali oni koncepcje zagospodarowania przestrzeni zewnętrznych DPS przy ul. Karmelkowej, ze szczególnym uwzględnieniem funkcjonalności, bezpieczeństwa oraz komfortu podopiecznych. Teraz pracownicy centrum liczą na pozytywne efekty kolejnej współpracy.
– Domy Pomocy Społecznej to miejsca, w których szczególnie ważne jest zapewnienie komfortu mieszkańcom przy jednoczesnym racjonalnym gospodarowaniu energią. Współpraca z Działem ds. SmartCity i uczelnią daje nam szansę na znalezienie nowych rozwiązań, które mogą poprawić efektywność energetyczną naszych placówek – ocenia Patrycja Karpicz, dyrektor Miejskiego Centrum Usług Socjalnych we Wrocławiu.
Najpopularniejsze teraz
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Drogowcy nie jadą na urlop. We Wrocławiu szykuje się remontowe lato
-
Kolej w Bielawie pojedzie nad jezioro i do Gór Sowich
-
Nowy Citroën C5 Aircross z atrakcyjną ofertą dla klientów salonu Citroen MM Cars
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Pierwszy transfer Śląska Wrocław
-
Woda w restauracji za darmo. Właściciele lokali podchodzą do pomysłu z dystansem.
-
Korporacyjna śmietanka zjedzie do Wrocławia
-
Zielony Klin Południa coraz bliżej. Ruszają przygotowania do wielkiej inwestycji
-
Manchester United vs. AC Milan we Wrocławiu. Znamy ceny biletów
-
Wrocław Jazz Meeting na Bastionie Sakwowym. Cztery pokolenia muzyków na jednej scenie
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
Nie ma wielu momentów, w których można pozwolić sobie na chwilę oddechu.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.


