Po siedmiu latach na łańcuchu, Rysik szuka prawdziwego domu
Siedem lat – tyle trwało życie Rysika na łańcuchu. Dla człowieka to może wydawać się chwilą, dla psa to cała wieczność. Całe jego dzieciństwo i dorosłość upłynęły w jednym miejscu – na małym, błotnistym kawałku ziemi, gdzie nie znał nic poza samotnością i metalowym ciężarem przy szyi.
Gdy wolontariuszom Ekostraży udało się w końcu go uwolnić, Rysik był zagubiony. Nie wiedział, co zrobić z przestrzenią, z ciepłem, z miękkim posłaniem. Dom, dla większości z nas oczywisty, dla niego był czymś zupełnie nowym. Uczył się wszystkiego od początku – dotyku dłoni, spokojnego snu, ciszy bez szczekania i łańcucha.
Dziś mieszka w domu tymczasowym pod opieką wolontariuszki i powoli odzyskuje zaufanie. Okazuje się, że pod warstwą strachu kryje się radosny, ciekawski pies. Rysik kocha ludzi – czasem aż za bardzo. Potrafi wcisnąć się między nogi, wejść w ścianę czy drugi fotel, jakby chciał się upewnić, że to, co widzi, naprawdę istnieje.
Nie psuje rzeczy, nie brudzi w domu. Wciąż jednak ma swoje przyzwyczajenia – po latach głodu potrafi pilnować jedzenia, a wszystko, co wpadnie mu w zasięg pyszczka, uznaje za potencjalny skarb. To nie złośliwość, lecz pamięć po latach przetrwania.
Na spacerach jest spokojny, nie ciągnie i nie szczeka na inne psy. Z nimi dogaduje się dobrze, choć czasem bywa nachalny – wystarczy jednak chwila, by się uspokoił. Z dziećmi najlepiej, by miał kontakt ze starszymi i spokojniejszymi – szybkie ruchy wciąż go stresują.
Rysik potrzebuje domu, który da mu nie tyle litość, co spokój i zrozumienie. Kogoś, kto pomoże mu uwierzyć, że tym razem już naprawdę nikt go nie zostawi.
Wolontariusze Ekostraży podkreślają: „Nie szukamy współczucia – szukamy miłości. Rysik ma za sobą trudną przeszłość, ale przed sobą może mieć całe życie – jeśli ktoś da mu szansę.”
Rysik jest zaszczepiony i odrobaczony, wkrótce czeka go zabieg kastracji i leczenie zębów.
Kontakt w sprawie adopcji: 501 639 535 (proszę wysłać SMS).
Najpopularniejsze teraz
-
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Wrocław: Nowy sposób kupowania biletów MPK. Od dziś zrobisz to planując trasę
-
Na ryby, na Glinianki. Stawy Milickie pomogą zarybić wrocławskie łowisko
-
Student we Wrocławiu. Czy opłaca się kupić bilet miesięczny na MPK? [CENY, ZASADY, RODZAJE BILETÓW]
-
TBS Wrocław przyspiesza. Do 2028 roku ma powstać 700 mieszkań
-
Koszarowa zmieni się nie do poznania. Autobusy wreszcie będą mogły się minąć [WIZUALIZACJE]
-
„Bohater Sierpnia ’80 jest zbiorowy”. W tych miejscach Wrocławia toczyła się walka o wolność
-
We Wrocławiu brakuje krwi dla pacjentów. „To nie jest zwykły apel”
-
Hala Targowa ma pozostać sobą. Ma być przestrzenią dla lokalnyego handlu, dobrego jedzenia, miejscem edukacji i spotkań.
-
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
-
Wrocławianie wywożą śmieci na potęgę. Jakie odpady najczęściej trafiają do PSZOK?
-
Od rana do nocy na wrocławskiej Pergoli! Sprawdź sportowe, muzyczne i rodzinne hity Hali Stulecia
-
Wrocław: Mężczyzna z amnezją spał na klatce schodowej. Czy wiesz kto to jest? [ZDJĘCIE]
Najpopularniejsze
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.
