46-latek oszukany podczas kupna biletów. Bezpieczeństwo może zależeć od jednej literki
Wrocławscy policjanci przestrzegają przed nową metodą oszustw, której popularność rośnie w ostatnim czasie. Tym razem złodzieje wzięli na celownik miłośników kultury, którzy kupują bilety przez Internet. Sprawdź, co zrobić, żeby nie dać się oszukać!
Metoda cyberprzestępców polega na podszywaniu się pod oficjalne internetowe portale zajmujące się sprzedażą biletów. Strony stworzone przez przestępców łudząco przypominają prawdziwe sklepy internetowe. Czasami jedyną różnicą jest literka w adresie strony.
W ten sposób oszukany został 46-letni Dolnoślązak, który chciał kupić bilet na popularny koncert. Mężczyzna link do portalu znalazł na jednym z portali społecznościowych. – Kliknął w reklamę, przeszedł na stronę sprzedaży, opłacił zamówienie BLIKIEM i z niecierpliwością czekał na e-maile z biletami – relacjonuje podkom. Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskich. – Kiedy pliki z biletami dotarły, mężczyzna od razu zauważył, że wyglądają one inaczej niż bilety z oficjalnych serwisów. Chwilę później zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Fałszywa strona zniknęła, adres e-mail nie odpowiadał, a numer telefonu był nieaktywny. Stracił ponad 2600 złotych – wyjaśnia policjantka.
Jak sprawdzić, czy portal do zakupu biletu jest prawdziwy?
Zakupy biletów przez internet stają się podstawową formą nabywania wejściówek. To bardzo wygodne rozwiązanie, ale tylko wtedy, gdy kupujemy bilety w legalnych, oficjalnych źródłach. Policjanci apelują, by zawsze, dokonując takiego zakupu, poświęcić chwilę na weryfikację strony i nie działać pod wpływem emocji.
– Wielu użytkowników natrafia na atrakcyjną ofertę biletu podczas przeglądania serwisu społecznościowego. Sponsorowany post wygląda w pełni wiarygodnie, zawiera grafikę promującą koncert, datę wydarzenia oraz odsyłacz do strony, gdzie rzekomo można kupić bilet. Problem w tym, że to klasyczny atak phishingowy. Fałszywa strona do złudzenia przypomina popularne serwisy sprzedaży biletów. Adres różni się często tylko jedną literką, znakiem lub brakiem polskich znaków. Drobne szczegóły, na które nie zwracamy uwagi w emocjach, mogą zadecydować o tym, czy nasze pieniądze trafią do organizatora koncertu, czy do oszusta – przestrzega st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu.
Jednym z sygnałów alarmowych powinna być ograniczona liczba możliwości zapłaty. Oficjalne serwisy często oferują szeroki wachlarz instrumentów płatniczych – od opłaty kartą, poprzez przelewy natychmiastowe różnych banków, na BLIKU kończąc. Jeśli strona oferuje np. tylko płatność kodem BLIK, może to być próba oszustwa, bo narzędzie to służy nie tylko do płatności za usługi, ale też do szybkich przelewów między prywatnymi użytkownikami.
Policjanci przygotowali specjalną listę, którą warto sprawdzić, zanim kupisz bilet online:
-
Sprawdź adres strony – nawet drobna literówka może oznaczać fałszywy serwis.
-
Kupuj tylko w oficjalnych źródłach, najlepiej przez strony organizatorów lub znanych platform sprzedażowych.
-
Zwróć uwagę na metody płatności – jeśli działa wyłącznie BLIK, zachowaj szczególną ostrożność.
-
Nie daj się ponieść emocjom – oszuści liczą na pośpiech i ekscytację.
– Koncert to chwila radości, muzycznych emocji i wspólnych przeżyć. Niestety, dla cyberprzestępców to również okazja, by wykorzystać zaufanie i nieuwagę internautów. Dlatego zanim klikniesz „kup bilet”, upewnij się, że faktycznie go kupujesz tak, by Twoja przygoda skończyła się pod sceną, a nie na policji, składając zawiadomienie o oszustwie – dodaje st. asp. Łukasz Porębski.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
-
Po Wrocławiu będzie jeździł świąteczny tramwaj z choinką na „przyczepce”. Pasażerów zawiezie na imprezę mikołajkową
-
Na co zwrócić uwagę przy wyborze maszynki do włosów?
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.

