Olaf miał żyć w izolacji. Dzięki przełomowej operacji dziś żyje jak rówieśnicy
Mały Olaf to pierwszy pacjent w Polsce, u którego przeprowadzono terapię genową przeciwko ciężkiemu wrodzonemu niedoborowi odporności z mutacją genu RAG1. Przełomową procedurę wykonano dokładnie rok temu w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Pacjent dziś czuje się dobrze i mimo że przez swoją chorobę miał być skazany na izolację, obecnie żyje jak większość jego rówieśników.
Wrocławski ośrodek był pierwszym szpitalem w Polsce, który zdecydował się na zastosowanie tej terapii. Było to możliwe dzięki międzynarodowej współpracy wrocławskich specjalistów z ich partnerami z Holandii.
Czym jest ciężki złożony niedobór odporności?
Ciężki złożony niedobór odporności (SCID, Severe Combined Immunodeficiency) to rzadka, wrodzona choroba genetyczna, w której układ odpornościowy dziecka nie potrafi skutecznie bronić organizmu przed infekcjami. Jedną z jej postaci jest SCID z mutacją genu RAG1 – genu odpowiedzialnego za rozwój limfocytów T i B, czyli kluczowych komórek odporności. Brak prawidłowego działania tego genu sprawia, że organizm nie wytwarza funkcjonalnych komórek odpornościowych, co oznacza, że nawet zwykłe zakażenie może stanowić zagrożenie życia. Dzieci z takim defektem wymagają leczenia w izolacji i są szczególnie narażone na infekcje wirusowe, bakteryjne i grzybicze.
– Rok temu zrobiliśmy krok, który symbolicznie otworzył nowy rozdział w historii polskiej medycyny. Wrocław stał się miejscem, gdzie najnowocześniejsze terapie genowe są dostępne dla najmłodszych pacjentów – mówi lek. Maciej Kamiński, zastępca dyrektora ds. medycznych w obszarze zachowawczym i pediatrycznym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Naszym celem jest doskonalenie ośrodka, który nie tylko leczy, ale wyznacza kierunki rozwoju medycyny dziecięcej w tej części Europy. Współpraca z partnerami z Holandii, Włoch i Wielkiej Brytanii pozwala nam wprowadzać terapie, które jeszcze niedawno wydawały się poza zasięgiem – dodaje.
Zabieg wykonano we współpracy z Leiden University Medical Center (LUMC) w Holandii, które od ponad 20 lat prowadzi badania nad modyfikacją genetyczną komórek macierzystych. Warto podkreślić, że wrocławska Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej była pierwszym ośrodkiem na świecie, który wdrożył terapię genową u dziecka z mutacją RAG1 poza ośrodkiem macierzystym w Leiden. Po roku od tego wydarzenia można powiedzieć, że decyzja okazała się słuszna.
– Dla nas to nie tylko historia pierwszego pacjenta, ale dowód, że wrocławski ośrodek może z powodzeniem prowadzić najbardziej zaawansowane terapie na świecie – mówi prof. dr hab. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK. – Rok po podaniu zmodyfikowanych komórek Olaf nie wymaga już uciążliwych form profilaktyki przeciwinfekcyjnej, a jego układ odpornościowy funkcjonuje w pełni samodzielnie. Chłopiec był czwartym pacjentem na świecie, który otrzymał tę terapię. To dla nas ogromna satysfakcja i impuls do dalszego rozwoju terapii genowych w Polsce.
– Dziś możemy mówić o realnym efekcie terapii – dziecko, które rok temu musiało żyć w izolacji, dziś rozwija się jak jego rówieśnicy. To ogromna nadzieja dla rodzin, które zmagają się z diagnozą SCID i innych ciężkich niedoborów odporności – dodaje dr Monika Mielcarek-Siedziuk, pediatra i transplantolog kliniczny.
Terapia została przeprowadzona w ramach projektu RECOMB, finansowanego przez Komisję Europejską, którego liderem jest ośrodek w Leiden. USK we Wrocławiu jest jedynym polskim partnerem tego międzynarodowego konsorcjum. Każdy pacjent objęty terapią pozostaje pod wieloletnią obserwacją kliniczną – co najmniej przez 15 lat.
Specjaliści podkreślają jednak, że zastosowanie terapii genowej to nie jednorazowy sukces, ale początek nowej ery leczenia chorób genetycznych. Wrocław staje się miejscem, gdzie najnowocześniejsze terapie genowe i komórkowe stają się standardem, a nie wyjątkiem. Klinika obecnie przygotowuje do kwalifikacji w ramach projektu kolejnego pacjenta.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
W wakacje handel potrzebuje studentów. Stawki sięgają nawet 70 zł za godzinę
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.


