MPK Wrocław kupuje 40 autobusów z silnikiem Diesla. Prezes: najbardziej efektywne i niezawodne w przypadku działań kryzysowych
Wrocławskie MPK ogłosiło we wtorek przetarg na 40 nowych autobusów. Nie będą to, jak w kilku ostatnich przetargach, autobusy elektryczne, a klasyczne pojazdy spalinowe z silnikiem Diesla. Prezes spółki tłumaczy, że to świadomy wybór, związany z koniecznością dywersyfikacji na wypadek działań kryzysowych.
Choć MPK Wrocław w ostatnich latach prowadziło zakupy autobusów elektrycznych, a także testowało pojazdy zasilane wodorem, w najnowszym przetargu spółka postawiła na klasyczne pojazdy spalinowe. Przewoźnik ogłosił we wtorek, że zamierza zakupić 40 fabrycznie nowych autobusów (21 przegubowych i 19 „solo”) z silnikiem Diesla. Spółka tłumaczy, że to świadoma decyzja podyktowana m.in. bezpieczeństwem mieszkańców w sytuacjach kryzysowych.
– MPK Wrocław aktywnie korzysta z nowoczesnych, zeroemisyjnych rozwiązań – kupujemy autobusy elektryczne, testujemy wodorowe i w oparciu o te technologie będziemy budować przyszłość spółki. Jako spółka o strategicznym znaczeniu dla Wrocławia musimy jednak pamiętać, że w przypadku działań kryzysowych to właśnie autobusy z silnikami Diesla są najbardziej efektywnym i niezawodnym rozwiązaniem, dlatego dywersyfikujemy tabor – tłumaczy Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
Wrześniowe zamówienie jest częścią większego projektu, w ramach którego Wrocław zamierza kupić łącznie aż 200 nowych autobusów spalinowych (taką liczbę zapisano w ramach opcji ogłoszonego przetargu). Według pracowników spółki diesle potrzebne są nie tylko na wypadek sytuacji kryzysowych, ale też lepiej sprawdzają się na węższych ulicach lub pod niskimi wiaduktami kolejowymi (nie posiadają baterii na dachu).
Zakupy taborowe MPK związane są m.in. z przejęciem przez przewoźnika linii obsługiwanych dotychczas przez zewnętrzne podmioty. Spółka regularnie wymienia też pojazdy na nowsze, zapewniając wyższy komfort pasażerom. Co istotne, nowsze konstrukcje spełniają wyższe klasy ekologiczne, co wpływa na jakość powietrza w mieście.
– We Wrocławiu traktujemy transport publiczny jako inwestycję w jakość życia mieszkańców. Przeznaczamy na ten cel aż 20% budżetu miasta – to w tym roku ponad półtora miliarda złotych. Zakup nowych autobusów to kolejny etap w realizowanej przez Wrocław strategii modernizacji taboru. Warto przypomnieć, że w ramach wcześniej rozstrzygniętych przetargów MPK Wrocław czeka obecnie na dostawę łącznie 128 nowych autobusów – 100 pojazdów z silnikami Diesla oraz 28 autobusów elektrycznych – komentuje prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
Jeżeli ogłoszony we wtorek przetarg dojdzie do skutku, pierwsza partia 30 nowych autobusów ma trafić do Wrocławia w ciągu 24 miesięcy, a kolejne 10 pojazdów w ciągu następnego miesiąca. Jeśli MPK zdecyduje się na skorzystanie z prawa opcji, kolejne autobusy będą mogły trafiać do Wrocławia w partiach: 50 szt. w ciągu 26 miesięcy, 50 szt. w 46 miesięcy oraz 60 szt. w 59 miesięcy.
– W ramach realizacji zamówienia podstawowego przewidziano szkolenia dla ponad 120 kierowców, których celem jest pełne wykorzystanie możliwości nowego taboru oraz dalsze podnoszenie jakości usług przewozowych. To podejście pokazuje, że inwestycja ma charakter wielowymiarowy – obejmuje zarówno modernizację floty, jak i rozwój zasobów ludzkich. Takie działania wpisują się w szerzej zakrojoną strategię miejskich spółek, które wspólnie pracują na rzecz coraz lepiej funkcjonującego Wrocławia – dodaje Przemysław Nowicki, wiceprezes MPK Wrocław.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
Mieszkańcy Wrocławia mają szansę na stabilne i tańsze mieszkania. Urząd Miejski we Wrocławiu oraz Fundacja Inicjowania Rozwoju Społecznego ogłosiły nowy nabór wniosków dla osób chętnych do najmu mieszkań w ramach Społecznej Agencji Najmu (SAN).

