Przestała być „wystarczająco młoda”. Daj Mice szansę na miłość
Nie szczekała. Nie uciekała. Po prostu podeszła i zaczęła merdać ogonem. Jakby całe życie czekała właśnie na ten moment – na dotyk, na spojrzenie, na czyjąś obecność. Mika, starsza sunia, która kiedyś była kochana i potrzebna, dziś szuka miejsca, które będzie mogła znów nazwać domem.
Jej historia łamie serce. Przez lata była wierną towarzyszką swojej opiekunki. Aż do dnia, w którym przestała być „wystarczająco młoda”. Została zamknięta w ciemnym, zimnym garażu, przywiązana łańcuchem do ściany. Bez posłania, bez światła, bez czułości. Przez maleńkie okienko można było zobaczyć skuloną sylwetkę – cień psa, który jeszcze niedawno był czyimś przyjacielem.
Mimo tego Mika nie straciła wiary w ludzi. Kiedy wolontariusze Ekostraży wyciągnęli do niej rękę, nie zawahała się ani przez chwilę. Przytuliła się – z ufnością, jaką potrafią obdarzyć tylko psy. Teraz jest bezpieczna, ale wciąż samotna. A czas ucieka.
Mika ma za sobą wiele trudnych chwil. Jest wychudzona, przeszła zapalenie przewodu pokarmowego, cierpi na niedoczynność tarczycy (wymaga codziennego leczenia) i prawdopodobnie nie słyszy. Ale niech nie zwiedzie Cię jej wiek. Na spacerach porusza się z energią, jakiej nie spodziewalibyście się po starszym psie. W samochodzie siedzi grzecznie i obserwuje świat z ciekawością. Cichość, łagodność i delikatność – to Mika. Jest obecna, ale się nie narzuca. Prosi tylko o jedno: o bliskość.
Ekotraż szuka dla niej kogoś wyjątkowego. Kogoś, kto potrafi spojrzeć sercem. Dla Miki każdy dzień bez domu to kolejna krzywda. Możesz to zmienić. Mika może zamieszkać w domu stałym, tymczasowym lub dożywotnim domu tymczasowym – z pełnym wsparciem finansowym Ekostraży.
Jeśli możesz zaopiekować się Miką wyślij SMS pod numer: 501 639 535, opiekujący się nią wolontariusz oddzwoni i porozmawiacie o szczegółach.
Najpopularniejsze teraz
-
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Wrocław: Nowy sposób kupowania biletów MPK. Od dziś zrobisz to planując trasę
-
Na ryby, na Glinianki. Stawy Milickie pomogą zarybić wrocławskie łowisko
-
Student we Wrocławiu. Czy opłaca się kupić bilet miesięczny na MPK? [CENY, ZASADY, RODZAJE BILETÓW]
-
TBS Wrocław przyspiesza. Do 2028 roku ma powstać 700 mieszkań
-
Koszarowa zmieni się nie do poznania. Autobusy wreszcie będą mogły się minąć [WIZUALIZACJE]
-
„Bohater Sierpnia ’80 jest zbiorowy”. W tych miejscach Wrocławia toczyła się walka o wolność
-
We Wrocławiu brakuje krwi dla pacjentów. „To nie jest zwykły apel”
-
Hala Targowa ma pozostać sobą. Ma być przestrzenią dla lokalnyego handlu, dobrego jedzenia, miejscem edukacji i spotkań.
-
Sztuka wpisana w naturę. Już w najbliższy weekend premierowy festiwal „Lelenfant” w Żmigrodzie
-
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
-
Wrocławianie wywożą śmieci na potęgę. Jakie odpady najczęściej trafiają do PSZOK?
-
Od rana do nocy na wrocławskiej Pergoli! Sprawdź sportowe, muzyczne i rodzinne hity Hali Stulecia
Najpopularniejsze
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.


