Nie skoś jeża! Ważny apel do wrocławskich działkowiczów i zarządców nieruchomości
Lato i okres koszenia traw to czas wielkiego zagrożenia dla jeży. Małe zwierzątka, które towarzyszą nam w miejskim życiu, często szukają schronienia w wysokich trawach, przez co mogą być niezauważone i ranione w trakcie prac pielęgnacyjnych. W takim przypadku zwierzęcia nie powinniśmy zostawiać bez pomocy.
Jeże to sympatyczne zwierzęta, które są bardzo potrzebne w naszym ekosystemie. Eliminują one ze środowiska nadmiar insektów i szkodników. Niestety, od lat jeże w Polsce są gatunkiem zagrożonym, dlatego warto o nie dbać ze szczególną uwagą.
Wrocławska Ekostraż ruszyła właśnie z nową akcją edukacyjną skierowaną przede wszystkim do zarządców terenów zielonych, nieruchomości i użytkowników ogródków działkowych. Stowarzyszenie przygotowało specjalny plakat w językach polskim, angielskim, ukraińskim i hiszpańskim, którym przypomina o obecności jeży w trawach Wrocławia. Na plakacie znalazła się też instrukcja, co zrobić, gdy przypadkowo dojdzie do skaleczenia zwierzęcia podczas koszenia.
– Okres koszenia nie jest zbyt szczęśliwym czasem dla zwierząt. Zdarzają się wypadki i byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto skosi lub ujawni skoszone zwierzę, wiedział, że może udzielić mu pomocy, przekazując nieszczęśnika do EKOSTRAŻy – mówi Katarzyna Szakowska, rzeczniczka stowarzyszenia.
Ekostraż apeluje, by wysokie trawy (powyżej 10 cm) kosić „na dwa razy” i przed koszeniem zawsze sprawdzić, czy na danym terenie nie bytują żadne zwierzęta. W przypadku zranienia bądź znalezienia rannego jeża na terenie Wrocławia, należy jak najszybciej powiadomić o tym Ekostraż pod numerem 459 597 799.
Przygotowane przez Ekostraż plakaty mają być dystrybuowane w przestrzeni publicznej. Stowarzyszenie zachęca też do samodzielnego ich pobierania, drukowania i wywieszania na dostępnych tablicach informacyjnych.
Najpopularniejsze teraz
-
Trwa nabór do Politechniki Trzeciego Wieku. Jest 200 miejsc
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Wrocław: Nowy sposób kupowania biletów MPK. Od dziś zrobisz to planując trasę
-
Na ryby, na Glinianki. Stawy Milickie pomogą zarybić wrocławskie łowisko
-
Student we Wrocławiu. Czy opłaca się kupić bilet miesięczny na MPK? [CENY, ZASADY, RODZAJE BILETÓW]
-
TBS Wrocław przyspiesza. Do 2028 roku ma powstać 700 mieszkań
-
Koszarowa zmieni się nie do poznania. Autobusy wreszcie będą mogły się minąć [WIZUALIZACJE]
-
„Bohater Sierpnia ’80 jest zbiorowy”. W tych miejscach Wrocławia toczyła się walka o wolność
-
We Wrocławiu brakuje krwi dla pacjentów. „To nie jest zwykły apel”
-
Hala Targowa ma pozostać sobą. Ma być przestrzenią dla lokalnyego handlu, dobrego jedzenia, miejscem edukacji i spotkań.
-
Sztuka wpisana w naturę. Już w najbliższy weekend premierowy festiwal „Lelenfant” w Żmigrodzie
-
Będzie kontynuacja rozbudowy wrocławskiego lotniska. Terminal pasażerski ma być dwa razy większy
-
Wrocławianie wywożą śmieci na potęgę. Jakie odpady najczęściej trafiają do PSZOK?
-
Od rana do nocy na wrocławskiej Pergoli! Sprawdź sportowe, muzyczne i rodzinne hity Hali Stulecia
Najpopularniejsze
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.


