Pierwszy rok Zarządu Województwa Dolnośląskiego. Wicemarszałek Bochnak: „Udało nam się wiele osiągnąć i widać to gołym okiem”
Za nami pierwszy rok koalicyjnego Zarządu Województwa Dolnośląskiego. To rok kontynuacji dobrych projektów, ale też i nowych inicjatyw na rzecz mieszkańców Dolnego Śląska. O tym, jaki to był rok rozmawiamy z Wojciechem Bochnakiem, członkiem zarządu odpowiedzialnym za sport, turystykę, edukację, rynek pracy, sprawy społeczne i rozwój aglomeracji.
21 maja minął dokładnie rok, odkąd powołany został nowy zarząd województwa dolnośląskiego. To dobry moment, by zapytać o podsumowanie pierwszego roku działania tego Zarządu. Jak by Pan podsumował ten rok?
Wojciech Bochnak: To był bardzo intensywny i pracowity rok, ale mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: udało nam się naprawdę wiele osiągnąć. I nie chodzi o chwalenie się, ale o realne efekty, które widoczne są gołym okiem. Dolny Śląsk dynamicznie się rozwija. Usprawniliśmy pracę i funkcjonowanie w wielu obszarach. Przekazaliśmy setki milionów złotych do gmin, powiatów i organizacji pozarządowych na najważniejsze potrzeby mieszkańców. Mocno postawiliśmy na inwestycje – zarówno infrastrukturalne, środowiskowe, jak i społeczne. Przykłady można mnożyć – kontynuacja budowy nowego szpitala onkologicznego, odtwarzanie kolejnych linii kolejowych i walka z wykluczeniem komunikacyjnym, liczne termomodernizacje budynków w całym województwie, wspieranie osób wykluczonych czy choćby ogromne wsparcie dla sportu, za rozwój którego jestem odpowiedzialny. Jeśli chodzi o sport, zrealizowaliśmy swoje cele i przeznaczyliśmy środki na historyczną skalę.
Właśnie – sport. Co udało się osiągnąć w tej dziedzinie?
Przede wszystkim poprzez wiele działań wypracowaliśmy rekordowy w historii naszego samorządu budżet na sport – bo ponad 100 milionów zł. To wzrost o ponad 20 milionów w porównaniu do roku ubiegłego. To wynik powrotu środków z ministerstwa po 8 latach przerwy, które oznaczają 15 milionów ekstra dla Dolnoślązaków. Sport to nie tylko rywalizacja, to także profilaktyka zdrowotna, integracja społeczna, nowe miejsca pracy i wychowanie przez pasję. W ciągu ostatnich miesięcy przekazaliśmy już ponad 50 milionów złotych na duże infrastrukturalne inwestycje sportowe – mówimy tu o takich projektach jak stadion lekkoatletyczny w Wałbrzychu, stadion piłkarski w Ząbkowicach Śląskich czy modernizacja obiektu w Bolesławcu. W wielu gminach powstają nowe obiekty. Po raz pierwszy w historii Dolny Śląsk rozpoczyna także budowę publicznych kortów do gry w tenisa i padla. Chcemy, żeby korty pojawiły się w każdym powiecie, co podniesie poziom dostępności do tego sportu. Robimy to ze wsparciem naszego wielkiego tenisisty Huberta Hurkacza. Jesteśmy w tym aspekcie absolutnymi pionierami w skali całej Polski. Ale równie ważne jest dla nas wspieranie lokalnych klubów – tych, w których na co dzień trenuje nasza młodzież.
Co konkretnie oznacza to wsparcie dla lokalnych klubów?
Ponad 100 mniejszych projektów – od doposażenia w sprzęt sportowy, przez zakup nowoczesnej murawy, aż po instalację oświetlenia czy modernizację szatni. To działania, które bezpośrednio wpływają na jakość treningów i komfort zawodników. To inwestycja w zdrowie i rozwój naszych dzieci i młodzieży. Do nich również popłynęły już miliony złotych w ramach rozwoju bazy sportowej.
Co poza sportem zasługuje jeszcze na podkreślenie?
W zarządzie województwa jestem odpowiedzialny za sport, turystykę, edukację, rynek pracy, sprawy społeczne i rozwój aglomeracji. Obszarów pracy jest więc naprawdę wiele. W każdym z nich udało się zrealizować strategiczne cele: przede wszystkim, pomimo bardzo trudnej sytuacji udało nam się uratować branże turystyczną przed masowymi zwolnieniami spowodowanymi powodzią i odwoływaniem rezerwacji. Dziś ruch turystyczny odtworzony jest już na poziomie 80%. To wynik dziesiątek spotkań z przedsiębiorcami turystycznymi, hotelarzami, właścicielami obiektów i przede wszystkim skutecznej kampanii promocyjnej. Edukacja to głównie 24 mln zł na stypendia dla dzieci zagrożonych wykluczeniem społecznym, ale także walka o zdrowie psychiczne naszej młodzieży. Tutaj postawiliśmy na dofinansowanie poradni psychologiczno-pedagogicznych i działanie, które skończy się regularnym dyżurem psychologa w każdej szkole podstawowej. W kwestii rynku pracy i spraw społecznych przekazaliśmy ponad 200 mln zł na przekształcenie GUS-ów w Centra Usług Społecznych czy podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracowników. Wiele było też działań wspierających seniorów i osoby z niepełnosprawnościami, gdzie na ich aktywizację przeznaczyliśmy ponad 40 mln zł. A aglomeracja to nowy projekt sieciowanie samorządów i prace nad strategiami ponadlokalnymi, tak, by zrównoważony rozwój był zapewniony i osoba z Kotliny Kłodzkiej czy zamieszkująca południe naszego województwa nie miała mniejszych szans na rozwój niż osoba z Wrocławia czy Lubina. Jak Pan widzi, działo się naprawdę sporo.
Panie Marszałku, czytam, że ogłoszono także wsparcie dla dolnośląskich gmin na budowę kanalizacji. Tym razem to 26,1 mln zł. Na co dokładnie zostaną przeznaczone te środki?
Te środki trafią do dziesięciu gmin naszego województwa i zostaną przeznaczone na inwestycje związane z gospodarką wodno-ściekową. To bardzo ważne projekty, które zapewnią mieszkańcom dostęp do bezpiecznej, czystszej wody oraz poprawią systemy odprowadzania i oczyszczania ścieków. Inwestycje te mają nie tylko znaczenie infrastrukturalne, ale także społeczne i środowiskowe.
Skąd pochodzą środki na te inwestycje?
Dofinansowanie, o którym Pan mówi, to rzeczywiście najnowsza informacja, bo jesteśmy świeżo po podpisaniu umów z gminami. Ale w ostatnich miesiącach przeznaczyliśmy już łącznie ponad 76 mln zł na rozbudowanie sieci kanalizacyjnych i modernizacje gospodarki wodno-ściekowej. Finansowanie pochodzi z dwóch źródeł: z Krajowego Planu Odbudowy oraz z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Oba te programy wspierają rozwój lokalnych społeczności i są narzędziem do wyrównywania szans w regionach. Dzięki nim możemy inwestować w rozwiązania ekologiczne, nowoczesne i długofalowe. To pokazuje, jak dużą wagę przykładamy do rozwoju infrastruktury wodno-ściekowej i poziomu życia mieszkańców. Te inwestycje realnie poprawiają ich codzienność i zwiększają bezpieczeństwo sanitarno-ekologiczne.
Wspomniał Pan o bezpieczeństwie – co ma Pan dokładnie na myśli?
Mam na myśli zarówno bezpieczeństwo sanitarne, jak i środowiskowe. Dobrze funkcjonująca infrastruktura wodno-kanalizacyjna to mniejsze ryzyko skażenia wód gruntowych, lepsze warunki życia i zdrowia mieszkańców, a także mniejszy negatywny wpływ na środowisko. To szczególnie ważne w dobie zmian klimatycznych i rosnących oczekiwań dotyczących ochrony przyrody.
Jakie są najważniejsze cele Zarządu na kolejne miesiące?
Chcemy kontynuować rozwój w oparciu o konkretne potrzeby mieszkańców i dalszą realizację naszych zadań. Przed nami kolejne duże inwestycje: drogowe, kulturalne, edukacyjne, społeczne czy sportowe. Ale nasza działalność to nie tylko twarde projekty. Każdego dnia skupiamy się na tym, żeby docierać ze swoją działalnością do każdego zakątka regionu i służyć pomocą naszym mieszkańcom. Celem jest utrzymać to tempo pracy i efekty, które się z tym wiążą. Jeśli to się uda, czeka nas kolejny, bardzo efektywny rok.
Jaki przekaz ma Pan dla mieszkańców Dolnego Śląska?
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy współtworzą ten sukces – samorządowcom, lokalnym liderom, organizacjom pozarządowym, fundacjom, pracownikom Urzędu Marszałkowskiego. Dziękuję też całemu Zarządowi za 12 miesięcy bardzo dobrej współpracy. Zarząd działa sprawnie i przekłada się to konkretne efekty. Dolny Śląsk ma ogromny potencjał i razem możemy go wykorzystać. Nie bez powodu jesteśmy nazywani polską doliną krzemową. Mamy fantastycznych przedsiębiorców i słyniemy w świecie z innowacji. Musimy pozostać na tej drodze.
Dziękujemy za rozmowę.
Dziękuję również. Do zobaczenia na Dolnym Śląsku – na stadionie, w gminie, wśród ludzi.
Najpopularniejsze teraz
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski
-
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią
-
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
-
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA]
-
Smaki jesieni i ludowa tradycja w barwnym Arboretum Wojsławice. Dołącz do święta „ALE DŻEM!”
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Więcej niż miejsca pracy. Dolny Śląsk stawia na ekonomię społeczną
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
-
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?
-
8 osób nie wjechało do Polski. Straż Graniczna podała powody
-
Nowy Opel Mokka YES w ofercie specjalnej od 689 zł netto miesięcznie dla firm lub od 899 zł brutto dla klientów indywidualnych dostępny w salonie Opel MM Cars Wrocław, al. Karkonoska 50
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
Najpopularniejsze
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią
Przy ul. Rychłej na Stabłowicach powstała nowa przestrzeń rekreacyjna z torem do gry w bule. Bulodrom został już częściowo odebrany. Jeśli prace przebiegną zgodnie z planem, zostanie udostępniony mieszkańcom jeszcze tej jesieni.
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
Jesień na dobre rozgościła się we Wrocławiu, ale to nie oznacza, że trzeba spędzać weekend w domu. Wybraliśmy kilka propozycji wydarzeń. W mieście nie zabraknie okazji do spacerów, spotkań z kulturą, muzyki i ciekawych warsztatów. Co można robić w najbliższy weekend? Wybraliśmy kilka propozycji – od piątkowych zajęć o ptakach, przez spacer śladami historii Wrocławia, aż po koncert muzyki kameralnej.

