Wrocławskie kino przez tydzień będzie wyświetlać japońskie filmy
Od 12 do 18 maja w Kinie Nowe Horyzonty zobaczymy 7 wybranych produkcji filmowych z Kraju Kwitnącej Wiśni. Miłośnicy kultury japońskiej będą mieli unikalną na skalę naszego kraju okazję do zapoznania się z produkcjami opowiadającymi historie z tego kraju.
Przegląd „Mistrzowie Kina Japońskiego” to element projektu Sakura Festival 2025 – wydarzenia poświęconego japońskiej kulturze, sztuce i duchowości. W Kinie Nowe Horyzonty przez tydzień będzie można zapoznać się z produkcjami japońskiej kinematografii o przemocy, przebaczeniu, pamięci i tym, co zostaje między słowami.
Festiwal jest jedną z niewielu możliwości zobaczenia arcydzieł kina japońskiego na dużym ekranie w Polsce. Przegląd Mistrzowie Kina Japońskiego to nie tylko filmowe doświadczenie, ale i głęboka podróż przez historię, emocje i duchowość Japonii.
W programie przeglądu znalazły się filmy:
Złudzenie siły
-
Tegoroczna edycja zaczyna się z rozmachem – Sobowtór Akiry Kurosawy to film, który na wielu poziomach opowiada o pustce ukrytej pod pozorem siły. Mamy XVI-wieczną Japonię, bitwy, zbroje, proporce – ale w centrum opowieści stoi człowiek, który nie jest tym, za kogo wszyscy go biorą. Złodziej, skazaniec, który dostaje drugie życie jako sobowtór wodza. I musi nauczyć się grać tę rolę lepiej niż oryginał. Kurosawa nie tylko maluje monumentalne kadry – on snuje elegię o iluzji władzy, o tym, co zostaje, gdy znikają bohaterowie. A właściwie: czy w ogóle jacyś byli?
Bowie, wojna i pożądanie
-
Z Kurosawy płynnie przegląd przechodzi do pozycji, która wprowadza zupełnie inny język emocji. Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence Nagisy Ôshimy to film, który mógłby być dramatem wojennym, ale jest też queerowym love story, portretem obsesji, kulturowym zderzeniem i muzycznym transsem. Spotkanie dwóch mężczyzn – alianckiego jeńca i japońskiego oficera – staje się czymś znacznie bardziej osobistym niż relacją oprawca–więzień. David Bowie i Ryūichi Sakamoto nie potrzebują wielu słów, żeby zbudować atmosferę, od której robi się duszno. Kino, które prowokuje i nie daje gotowych odpowiedzi. I chyba właśnie dlatego działa tak mocno.
Ciało, dusza, maszyna
-
Dalej – przeskok w przyszłość. Ghost in the Shell Mamoru Oshii zabiera widzów do roku 2029, ale tak naprawdę pyta o bardzo współczesne rzeczy: gdzie kończy się ciało, a zaczyna świadomość? Czy jesteśmy jeszcze sobą, jeśli nasz „umysł” da się skopiować? Major Motoko Kusanagi, cyborg z duszą (albo z czymś, co przypomina duszę), ściga hakera, który być może już dawno przestał być człowiekiem. Tytuł wygląda oszałamiająco, nawet dziś – a może zwłaszcza dziś – i nie boi się filozofii. Ale nie takiej z podręcznika. Raczej tej, która pojawia się w ciszy między kolejnymi eksplozjami.
Potwór z przeszłości
-
Zostając w estetyce kina gatunkowego, ale wracając na ziemię – Godzilla Minus One. Ale zanim ktokolwiek przewróci oczami: to nie kolejny film o potworze tłukącym wieżowce. To jest powrót do korzeni – do lęku. Godzilla nie jest tutaj popkulturową maskotką, tylko uosobieniem traumy. Japonia tuż po wojnie – kraj zrujnowany fizycznie i psychicznie. Bohater to pilot kamikadze, który przeżył, ale nie do końca wie, jak z tym żyć. Kiedy wraca Godzilla, wracają też duchy – nie tylko kolegów z oddziału, ale i całej narodowej winy. Spektakl, ale z ciężarem emocjonalnym, którego trudno się spodziewać po filmie o wielkiej jaszczurce.
Harfista wśród poległych
-
Piątkowy wieczór z Harfą birmańską to czas na skupienie. Film Kon Ichikawy jest cichy, ascetyczny, ale uderza z ogromną siłą. Bohater – japoński żołnierz z harfą – widząc ciała poległych na birmańskich polach bitew, postanawia nie wracać do domu. Zostaje, by oddać im cześć. Seans Harfy birmańskiej to doświadczenie głęboko buddyjskie, medytacyjne, pozbawione efektów, ale wypełnione emocjami. To nie jest kino, które chce wzruszyć na siłę. Raczej film, który pozwala zrozumieć, że niektóre decyzje są równie logiczne, co bolesne.
Miecz i rozpacz
-
Jeśli do tej pory wojna w filmach była czymś z zewnątrz, Harakiri Masakiego Kobayashiego robi coś odwrotnego – pokazuje, jak przemoc i opresja mogą się zagnieździć w samych strukturach społeczeństwa. Reżyser nie miał litości – ani dla samurajskiego kodeksu, ani dla swoich widzów. To jeden z najbardziej wściekłych filmów, jakie powstały w japońskim kinie klasycznym. Główny bohater przychodzi do zamku, by popełnić rytualne seppuku. Ale zanim wyciągnie miecz, opowiada swoją historię. A widz słucha i rozumie, że ten akt to nie heroizm, tylko rozpacz. Kobayashi wprost oskarża bushidō o współudział w zbrodniach. I robi to z niesamowitą siłą. Seans odbędzie się z taśmy 35 mm – prawdziwa perełka.
Czułość wśród ruin
-
Zamknięcie przeglądu przyniesie animację, ale zdecydowanie nie „dla dzieci”. Zrywa się wiatr Hayao Miyazakiego to historia człowieka, który kochał samoloty i stworzył maszyny, które zrzucały bomby. Biografia? Bajka? Esej? Trochę wszystkiego. Miyazaki nie moralizuje – po prostu opowiada o tym, jak marzenia czasem prowadzą tam, gdzie wcale nie chcieliśmy się znaleźć. Jak to u niego: są chmury, wiatr, śmierć i czułość. Piękno i żal w jednym kadrze. Najbardziej „realistyczny” z jego filmów, ale nie mniej poetycki niż Spirited Away. Trudny, nieoczywisty, potrzebny.
Pełen harmonogram przeglądu:
12 maja, poniedziałek
19.30 – Sobowtór, reż. Akira Kurosawa
13 maja, wtorek
19.30 – Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence, reż. Nagisa Ôshima
14 maja, środa
19.30 – Ghost in the Shell, reż. Mamoru Oshii
→ Zapowiedź przed filmem oraz dyskusja po seansie we współpracy z DKF Politechnika
15 maja, czwartek
19.30 – Godzilla Minus One, reż. Takashi Yamazaki
16 maja, piątek
19.30 – Harfa birmańska, reż. Kon Ichikawa
17 maja, sobota
19.30 – Harakiri, reż. Masaki Kobayashi
18 maja, niedziela
18.00 – Zrywa się wiatr, reż. Hayao Miyazaki
Najpopularniejsze teraz
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
David Matsumoto: nasza twarz mówi dużo, ale nie wszystko [Re_Mind]
-
Zielony Klin Południa coraz bliżej. Ruszają przygotowania do wielkiej inwestycji
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Drogowcy nie jadą na urlop. We Wrocławiu szykuje się remontowe lato
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Kolej w Bielawie pojedzie nad jezioro i do Gór Sowich
-
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę
-
Wrocław Jazz Meeting na Bastionie Sakwowym. Cztery pokolenia muzyków na jednej scenie
-
Woda w restauracji za darmo. Właściciele lokali podchodzą do pomysłu z dystansem.
-
We Wrocławiu powstanie nowy Aquapark. Będzie ponad dwa razy większy od tego na Brochowie
Najpopularniejsze
Peugeot seria Edition - cena WOW
Marka PEUGEOT wprowadziła na polski rynek nowe serie specjalne Edition swoich popularnych modeli PEUGEOT 208 i 2008. Wyróżniają się one nie tylko, typowym dla francuskiej marki spod znaku lwa, odważnym i wyrazistym stylem oraz przyjemnością z jazdy, ale również atrakcyjnym stosunkiem ceny do wartości.
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
Zawodnicy Ante Simundzy przebywają na urlopach, gdzie realizują rozpisane indywidualne plany treningowe. Zgodnie z zapowiedziami sztab nie zasypia gruszek w popiele i pracuje nad wzmocnieniami kadry.


