Tramwaj na Klecinę. Za 3 miesiące dowiemy się, którędy ostatecznie pojedzie
W piątek spółka Wrocławskie Inwestycje oficjalnie podpisała umowę z Dolnośląska Pracownia Projektowa sp. z .o.o., która odpowiadać będzie za przygotowanie projektu nowej trasy tramwajowej do planowanej pętli przy ul. Kupieckiej na Klecinie. Projektowanie ma potrwać 2 lata, ale pierwszy, niezwykle istotny etap dotyczący wyboru ostatecznego przebiegu trasy ma zakończyć się za mniej więcej kwartał.
Umowa miasta i biura architektonicznego obejmuje nie tylko przygotowanie ostatecznego projektu prac i załatwienie wszelkich formalności, ale też wykonanie analizy porównawczej dwóch wariantów przebiegu trasy.
Pierwszy z nich zakłada, że nowa inia tramwajowa zgodnie z istniejącymi od lat planami miałaby odbijać w bok z ul. Przyjaźni, a następnie przecinać ul. Krzycką biegnąc między nowymi osiedlami na Krzykach tamtędy docierając do rzeki Ślęży w rejonie Parku Krzyckiego. Przeciwko takiemu wariantowi protestuje część mieszkańców Krzyków, którzy uważają że tramwaj nie powinien przejeżdżać przez osiedle, a być przedłużeniem obecnej linii do pętli Klecina, skąd tory powinny zostać poprowadzone wzdłuż wału nad Ślężą.
Który wariant zostanie wybrany? To ma wyjaśnić szczegółowa analiza zlecona przez miasto. Wykonawca projektu ma 3 miesiące na ocenę wariantów, która ma odpowiedzieć m.in. na pytania który z wariantów umożliwi skorzystanie z tramwaju większej liczbie mieszkańców, będzie korzystniejszy z punktu widzenia ekonomii ale też i ekologii. Ostatecznie przed podjęciem decyzji miasto ma zorganizować jeszcze konsultacje społeczne dla mieszkańców.
– W ramach zadania zaprojektowana zostanie m.in. budowa nowego mostu nad rzeką Ślęzą, nowe drogi i układy skrzyżowań, drogi rowerowe, chodniki, przejścia dla pieszych, przejazdy rowerowe. W ciągu nowej trasy należy zlokalizować pięć par przystanków tramwajowych dla wsiadających i wysiadających m.in. w rejonie ulicy Życzliwej, ulicy Dożynkowej, w pobliżu skrzyżowania ulic Buraczanej i Stefki. Na pętli w pobliżu ul. Kupieckiej projektant zaproponuje przystanki tramwajowe oraz autobusowe dla wysiadających i wsiadających umożliwiające jak najlepsze przesiadki. Bardzo ważnym elementem będzie też zaprojektowanie budowy drugiego toru na ulicy Przyjaźni. Teraz biegnie tam jeden tor, którym tramwaje jeżdżą w obu kierunkach naprzemiennie. Wraz z budową tramwaju na Klecinę powstanie drugi, co istotnie zwiększy przepustowość trasy – zapowiada Wojciech Kaim, kierownik projektu z Wrocławskich Inwestycji.
Według wytycznych na pętli przy Kupieckiej należy zaprojektować dwa tory jazdy zapewniające postój poza peronami przystankowymi dla co najmniej czterech składów z możliwością wzajemnego wymijania się tramwajów. Zgodnie z wytycznymi pętlę na Klecinie należy projektować w taki sposób, aby w przyszłości istniała możliwość kontynuacji linii tramwajowej w stronę południową (m.in. w kierunku centrów handlowych w rejonie Bielan) i/lub zachodnią (Oporów - rejon ulic Karmelkowej i Wiejskiej).
Na pętli wykonawca musi zaprojektować punkt socjalny dla pracowników MPK i ogólnodostępną toaletę, a także Park & Ride oraz parking rowerowy. Mają się tam też znaleźć wygodne miejsca oczekiwania dla pasażerów, wyposażone w małą architekturę i zieleń wysoką. Projektant ma zaplanować także infrastrukturę zieloną na przystankach na trasie przejazdu. Mają przy nich stanąć np. trejaże, na których będą się pięły rośliny wysokie na tyle, by dawały cień dla osoby dorosłej. Chodniki i drogi rowerowe mają być zaprojektowane tak, by wody opadowe spływały z nich na tereny zielone i muldy chłonne ogrodów deszczowych. W ogrodach deszczowych należy zaplanować m.in. rośliny hydrofitowe – czyli rośliny wodne lub wodolubne, które filtrują wodę i pobierają z niej zanieczyszczenia.
Koszt przygotowania dokumentacji to ponad 2,4 mln zł. Projektant będzie miał 24 miesiące na wykonanie zadania, potem miasto będzie mogło ogłosić przetarg na wykonawcę i przeprowadzić budowę. Sama budowa może potrwać ok. 1,5 roku, co oznacza że jest szansa na oddane trasy do użytku jeszcze przed najbliższymi wyborami samorządowymi czyli w okolicach przełomu 2028/2029 roku.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
Mieszkańcy Wrocławia mają szansę na stabilne i tańsze mieszkania. Urząd Miejski we Wrocławiu oraz Fundacja Inicjowania Rozwoju Społecznego ogłosiły nowy nabór wniosków dla osób chętnych do najmu mieszkań w ramach Społecznej Agencji Najmu (SAN).


