W 2024 roku Wrocław odwiedziło 6,6 mln osób. Jakie atrakcje przyciągają do nas turystów?
Wrocław jest jednym z czterech najchętniej odwiedzanych miast w Polsce. W ubiegłym roku stolica Dolnego Śląska gościła aż 6,6 mln osób z Polski i zagranicy. To ok. 600 tys. więcej niż rok temu. Jakie atrakcje przyciągają ludzi do Wrocławia?
Wrocławski magistrat zaprezentował w czwartek wyniki badania podsumowującego przeprowadzone w ubiegłym roku analizy ruchu turystycznego. Z wyliczeń wynika, że nasze miasto w minionym roku ugościło ok. 10% więcej turystów niż rok wcześniej. Jeśli chodzi o liczbę turystów zakwaterowanych w mieście walczymy o trzecie miejsce z Gdańskiem, który wygrywa z nami wciąż w sezonie letnim, ale w pozostałych miesiącach wyniki obu miast są podobne, a w grudniu Wrocław zostawia nawet w tyle stolicę województwa pomorskiego.
Które wrocławskie atrakcje cieszyły się największą popularnością turystów?
-
ZOO (34,5%),
-
punkt widokowy w Sky Tower (28,5%)
-
Panorama Racławicka (17,4%)
Warto odnotować, że 22% osób wybrało się z gośćmi na różne rejsy po Odrze, a 69% odwiedziło wrocławskie restauracje i kawiarnie.
Z analiz wynika, że największym zainteresowaniem we Wrocławiu cieszyły się w ubiegłym roku ZOO, Panorama Racławicka, taras na szczycie Sky Towera, Kolejkowo i Hydropolis. Wyjątkowo dużo osób podróże do Wrocławia odbyło w grudniu - dla miasta był to rekordowy grudzień pod względem ruchu turystycznego. Nie trudno więc wywnioskować, że magnesem może być i Jarmark Bożonarodzeniowy.
Największy ruch we Wrocławiu zarejestrowano w miesiącach wiosenno-letnich, od maja do sierpnia, oraz w grudniu, kiedy to padł rekord frekwencji - aż 700 tys. turystów oraz odwiedzających.
– Liczba turystów rosła z miesiąca na miesiąc, aż do września, kiedy zauważyliśmy wyraźne tąpnięcie. To efekt sytuacji powodziowej na Dolnym Śląsku – we Wrocławiu nie doszło do zalania, ale obawy i przekładanie wydarzeń miały wpływ na ruch turystyczny. Grudzień z kolei nie jest wielkim zaskoczeniem – co roku przyciąga tłumy, ale ten był wyjątkowy. To był najlepszy grudzień w historii badań ruchu turystycznego we Wrocławiu i pokazuje, jak silnym atraktorem jest jarmark bożonarodzeniowy. Dzięki niemu miasto żyje turystyką także zimą i może się dalej rozwijać – komentuje Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta.
Urzędnicy zauważają, że turystyka to konkretne wpływy do budżetu miasta – w 2023 roku było to około 370 mln zł, w 2024 już blisko 450 mln zł.
– To pieniądze z podatków, transportu, usług miejskich. Turystyka to też miejsca pracy – według danych GUS aż 8% wrocławian pracuje w branżach z nią związanych. Poza tym: turystyka często idzie przed biznesem. Fakt, że ruch we Wrocławiu rośnie a turyści opowiadają dobrze o mieście sprawia, że firmy zagraniczne chętniej realizują tu swoje inwestycje – zauważa Michalski.
Na sukces turystyczny miasta wpływ miała też rekordowa liczba pasażerów obsłużonych przez wrocławskie lotnisko – w 2024 roku było to łącznie 4,5 mln osób. Tylko wśród przylatujących do miasta pasażerów odnotowano wzrost o 15% względem roku wcześniejszego – do 2,22 mln osób. Z roku na rok rośnie znaczenie lotniczych połączeń z Wrocławiem – siatka połączeń się rozrasta, a turyści coraz częściej wybierają właśnie ten środek transportu.
– Liczbę turystów badaliśmy m.in. na podstawie analizy danych z sieci komórkowych. To wiarygodne źródło, które pokazuje, że do Wrocławia rzeczywiście przyjeżdża coraz więcej osób. Obserwujemy więcej turystów zagranicznych niż rok temu, ale wciąż nie osiągnięto poziomu sprzed pandemii – i to jest dziś cel nie tylko dla Wrocławia, ale dla większości polskich miast – tłumazy Janusz Bujko, szef grupy badawczej BeelineResearch& Consulting. – Warto też zwrócić uwagę na Port Lotniczy Wrocław, który zanotował ogromny wzrost – liczba przylatujących osób zwiększyła się aż o 15% w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Na ubiegłorocznym wzroście liczby turystów Wrocław nie zamierza poprzestawać. Miasto prowadzi wiele działań promocyjnych, z których niewątpliwie w ostatnim czasie największym była kampania „Miasto Przygody”. Spot, w formie trailera filmu przygodowego, zdobył 8 nagród na międzynarodowych festiwalach, w tym nagrodę w rankingu CIFFT za najlepszy na świecie spot promujący miasto w 2024 roku.
– Działania promujące Wrocław na rynku krajowym już dziś przekładają się na realne liczby turystów. W przypadku zagranicy ten efekt przychodzi z opóźnieniem – często dopiero po roku, dwóch, a nawet trzech. Kampania „Miasto przygody”, którą zaczęliśmy w 2023 roku, już wpłynęła na wzrost turystyki krajowej i mamy nadzieję, że działania zagraniczne realizowane w 2024 roku sprawią, że tych zagranicznych turystów w 2025 roku będziemy mieli zdecydowanie więcej - mówi Alfred Wagner, wicedyrektor Wydziału Promocji i Turystyki Urzędu Miejskiego Wrocławia i szef Wrocławskiej Organizacji Turystycznej.
Wrocław ma też ambitne plany na przyszłość – zarówno w kraju, jak i na rynkach odległych. Plany te obejmują skupienie się m.in. na rynku arabskim czy azjatyckim.
– Mamy plany także wobec rynków dalekich, szczególnie arabskich. W tym roku organizujemy cztery szkolenia dla branży – dla hotelarzy, przewodników, atrakcji i gastronomii. Od ponad roku mocno promujemy wrocławską branżę gastronomiczną, rozpoczęliśmy też prace nad budową marki turystycznej wokół Odry, która także jest ważnym atraktorem turystycznym dla miasta – dodaje Alfred Wagner.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
Mieszkańcy Wrocławia mają szansę na stabilne i tańsze mieszkania. Urząd Miejski we Wrocławiu oraz Fundacja Inicjowania Rozwoju Społecznego ogłosiły nowy nabór wniosków dla osób chętnych do najmu mieszkań w ramach Społecznej Agencji Najmu (SAN).