Jedziemy do pracy później, wracamy szybciej. Tak we Wrocławiu zmieniły się godziny szczytu

Bartosz Senderek • 2024-12-17 Jedziemy do pracy później, wracamy szybciej. Tak we Wrocławiu zmieniły się godziny szczytu

We Wrocławiu doszło do zmiany godzin szczytu – tak wynika z przeprowadzonych w tym roku Kompleksowych Badań Ruchu. Co ciekawe teraz szczyt komunikacyjny w mieście zaczyna się później, a kończy wcześniej niż jeszcze 6 lat temu.

W 2018 roku poranny szczyt komunikacyjny występował we Wrocławiu między 7:00 a 8:00. Później ulice luzowały się na mniej więcej 8 godzin i znów korkowały w godz. 16:00 – 17:00.

Z najnowszego Kompleksowego Badania Ruchu przeprowadzonego w tym roku na zlecenie wrocławskiego magistratu, wynika że po 6 latach godziny szczytu w mieście się zmieniły. Obecnie największy ruch rano występuje w godz. 7:15 – 8:15, co oznacza że do pracy wychodzimy średnio o 15 minut później niż kilka lat temu.

Ciekawie robi się w przypadku szczytu popołudniowego, który mimo że choć teoretycznie wychodzimy do pracy później, teraz występuje wcześniej, bo już w godzinach: 15:15 – 16:15.

W ramach tegorocznego badania policzono też, że osoby jeżdżące do pracy, średnio jednego dnia tracą na do jazdy ok. 56 minut, z czego 26 minut trwa średni dojazd do miejsca praca, a powrót wydłuża się już do 30 minut.

Z wyliczeń na zlecenie wrocławskiego magistratu wynika, że z samochodu korzysta aż 56,6% osób pracujących stacjonarnie oraz 42,5% pracujących hybrydowo lub w pełni zdalnie. Wśród pracujących stacjonarnie popularna jest też komunikacja miejska. Korzysta z niej na co dzień 22,8% pracowników dojeżdżających do firmy.

Co ciekawe osoby pracujące zdalnie lub hybrydowo najczęściej przemieszczają się po mieście pieszo (46,4%). Robią to nawet częściej od podróży (np. do sklepów czy innych punktów usługowych) samochodem (42,5%).

Najpopularniejsze

Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru

Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru

Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
przeczytaj więcej
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
przeczytaj więcej
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski

MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski

Przez ponad 10 lat firma Michalczewski była częścią codziennych podróży mieszkańców Wrocławia. Współpraca rozpoczęła się na mocy umowy zawartej na dekadę, a w 2025 roku — w ramach ugody mediacyjnej — została częściowo przedłużona o kolejnych 12 miesięcy.
przeczytaj więcej
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!

NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!

Naczelny Sąd Administracyjny w ostatnich dniach marca oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, czym podtrzymał decyzję o wpisaniu budynku ZETO przy ul. Ofiar Oświęcimskich we Wrocławiu do rejestru zabytków.
przeczytaj więcej