Firma budowlana oszukała wrocławian. Gdy zaczęli dostawać złe opinie, właściciel zmienił imię
Wrocławscy policjanci zatrzymali 39-letniego mężczyznę, który trudnił się oszukiwaniem swoich potencjalnych klientów. Mężczyzna oferował profesjonalne usługi budowlane, a w nawie firmy umieścił nawet słowo „solidność”. Współpraca kończyła się jednak na… pobraniu zaliczk.
Działalność mężczyzny nie budziła większych wątpliwość u klientów. Budowlaniec prowadził własną firmę i chwalił się swoją solidnością i profesjonalizmem z poprzednich robór.
00 Na pierwszy rzut oka firma spełniała wszystkie formalne wymogi. Niestety, szybko okazało się, że za tymi elementami nie stała rzeczywista chęć do pracy, lecz wyłącznie plan wyciągania pieniędzy od osób, które zaufały 39-letniemu mieszkańcowi Wrocławia. I choć mężczyzna nie cieszył się dobrą opinią w internecie, pomogła mu zmiana imienia. Wówczas stał się bardziej anonimowy i mógł odciąć się od niechlubnej przeszłości. Zrobił to jednak tylko pozornie. Nadal bowiem uczciwość nie była jego mocną stroną – opowiada st. asp. Aleksandra Freus z KMP we Wrocławiu.
Schemat działania przedsiębiorcy był taki, że spotykał się on z potencjalnym inwestorem w miejscu budowy, gdzie uzgadniali szczegóły prac oraz termin ich rozpoczęcia i zakończenia. Kolejnym krokiem było podpisanie umowy i wpłacenie zaliczki. Jednak po otrzymaniu pieniędzy wszystko zaczynało się komplikować. Właściciel firmy unikał kontaktu z klientem lub wręcz ignorował wezwania do działania.
– Dla wielu osób, które wpłaciły często kilkadziesiąt tysięcy złotych współpraca z nieuczciwym budowlańcem kończyła się frustracją i niestety – brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony wykonawcy. Pojawiały się tylko zapewnienia o rzekomej "chwilowej przerwie" w realizacji, które z czasem stawały się coraz mniej wiarygodne – mówi policjantka.
Do komisariatów we Wrocławiu zgłosiło się do tej pory kilka osób, które padły ofiarom nieuczciwego przedsiębiorcy. 39-latek został zatrzymany i postawiono mu 7 zarzutów. Śledczy nie wykluczają jednak, że w najbliższym czasie może usłyszeć kolejne.
Dla dobra postępowania sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 39-latka, a za popełnione czyny może grozić mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.


