Był wiceprezydent Wrocławia usłyszał prokuratorskie zarzuty. Grozi mu 10 lat więzienia

Wroclife • 2024-11-29 Był wiceprezydent Wrocławia usłyszał prokuratorskie zarzuty. Grozi mu 10 lat więzienia

Wrocławska prokuratura w piątek przekazała, że były wiceprezydent i wiceminister Bartłomiej Ciążyński. usłyszał zarzuty w głośnej sprawie wykorzystania publicznych pieniędzy do celów prywatnych. Politykowi grozi kara od 1 do 10 lat pozbawienia wolności.

Bartłomiej Ciążyński (zgodził się na używanie pełnego nazwiska i publikację wizerunku) to były wiceprezydent Wrocławia (podczas I kadencji Jacka Sutryka) i też już były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, a także jeden z liderów wrocławskiej Nowej Lewicy (obecnie wciąż jest radnym miejskim tego klubu). Ciążyński był też zatrudniony na stanowisku Zastępcy Dyrektora do Spraw Komercjalizacji we wrocławskim oddziale Instytutu Sieci Badawczej Łukasiewicz PORT Polski Ośrodek Rozwoju Technologicznego, i to właśnie nieprawidłowości związane z tym stanowiskiem są przyczyną jego kłopotów.

Wrocławski polityk został oskarżony przez prokuraturę o wykorzystanie publicznych pieniędzy do celów prywatnych. Według prokuratury Bartłomiej Ciążyński między 2 czerwca a 28 lipca miał ośmiokrotnie płacić służbową kartą za paliwo do samochodu, z którego korzystał do celów prywatnych. Dodatkowo raz miał też zapłacić z pieniędzy publicznych za płyn do spryskiwaczy.

– Bartłomiej C. w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu wskazując, że mimo złożonego podpisu na stosownym dokumencie faktycznie nie zapoznał się z zasadami korzystania z pojazdu służbowego i był przekonany, że może z niego korzystać w celach prywatnych. Zaprzeczył, jakoby miał zamiar doprowadzenia pracodawcy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Jednocześnie nie zaprzeczył faktowi korzystania z pojazdu i karty flotowej w celach prywatnych – przekazała prok. Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

– Milczałem długo, ale wobec publikacji Prokuratury mam prawo i zarazem obowiązek odpowiedzieć – napisał po upublicznieniu przez prokuraturę informacji o zarzutach Bartłomiej Ciążyński. – Mam konstytucyjne prawo się bronić. W sprawie skorzystania przeze mnie do celów prywatnych z samochodu służbowego złożyłem w prokuraturze obszerne wyjaśnienia, niczego nie ukrywając ani nie zatajając. Prokuratura podejrzewa mnie o oszustwo, ale czyn taki polega na umyślnym wprowadzeniu kogoś w błąd (np. gdy podaje się nieprawdziwe dane, żeby wyłudzić pożyczkę), podczas gdy ja sam byłem w błędzie i tym bardziej nikogo w błąd nie wprowadzałem. Prokuratura zarzuca mi przekroczenie uprawnień jako funkcjonariusza publicznego, ale przekroczenie musi dotyczyć działalności służbowej, podczas gdy moja praca i związane z nią kompetencje nie polegały na kierowaniu samochodem i jego rozliczaniu. Zarzuty bowiem nie dotyczą moich faktycznych obowiązków wykonywanych jako Zastępca Dyrektora PORT - uważa oskarżony polityk.

W kontekście sprawy i tłumaczeń warto przypomnieć, że Bartłomiej Ciążński z wykształcenia jest prawnikiem, przez wiele lat pracował jako radca prawny. Według doniesień medialnych były wiceminister miał płacić za paliwo i płyn m.in. podczas swojego urlopu.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej