15 lat temu Dolny Śląsk poszedł pod prąd. Jubileusz pociągu z Wrocławia do Trzebnicy
Kiedy decyzją rządu zamykano tysiące linii kolejowych, ówczesne władze Dolnego Śląska poszły pod prąd. Dokładnie 15 lat temu samorząd województwa przejął i wyremontował wyłączoną z ruchu trasę do Trzebnicy. Dziś Koleje Dolnośląskie to transportowa chluba regionu.
Świętowanie jubileuszu 15-lecia przejęcia i wyremontowania pierwszej linii przez samorząd odbyło się w Trzebnicy. To właśnie tu po blisko dwóch dekadach przerwy, dzięki staraniom samorządu, w 2009 roku powróciły pociągi osobowe. Samorządowcy później poszli za ciosem rozwijając transport kolejowy także w innych częściach województwa
– Na Dolnym Śląsku rozpoczęliśmy modę na kolej. To ta linia - z Wrocławia do Trzebnicy – rozpoczęła realizowany do dziś plan rozbudowy sieci kolejowej w regionie. Przejmujemy nieużywane linie, remontujemy je, a następnie uruchamiamy połączenia naszego przewoźnika, Kolei Dolnośląskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, odpowiedzialny w nim za kolej.
Połączenie kolejowe do Trzebnicy dało mieszkańcom aglomeracji realną alternatywę dla starej drogi krajowej nr 5. Trzebniczanie wybierając pociąg nie musieli już stać w korkach, przez co czas dojazdu do pracy i szkoły się skrócił.
– Pamiętam, gdy ruch na linii kolejowej został wznowiony. Nagle dla tysięcy mieszkańców Trzebnicy i powiatu trzebnickiego dojazd do Wrocławia stał się dużo łatwiejszy, szybszy i bardziej komfortowy – komentuje Małgorzata Matusiak, starosta powiatu trzebnickiego. – Teraz, mieszkając w naszym pięknym powiecie mamy dostęp do korzyści, jakie niesie ze sobą metropolia taka jak Wrocław - dodaje.
Linia z dnia na dzień stała się przewozowym strzałem w dziesiątkę. Otwarta z pompą, pod batutą orkiestry i w obecności oficjeli, była trzecią linią kolejową obsługiwaną regularnie przez pociągi Kolei Dolnośląskich. Dziś żółto białe pociągi na dolnośląskich torach są powszednim widokiem, ale wówczas spółka dopiero zaczynała się rozwijać.
– Obserwujemy ogromny wzrost pasażerów na tej linii rok w rok. Wraz z zakupem nowych, hybrydowych pojazdów w ciągu ostatnich kilku lat skok liczby pasażerów przekroczył aż 60 proc. Co roku z tej linii korzysta blisko milion pasażerów. To pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w kolei – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Spółka Koleje Dolnośląskie i cały projekt regionalnej kolei organizowanej przez województwo dolnośląskie było projektem pionierskim. Żaden urząd marszałkowski w Polsce nie dokonał tego wcześniej. Najpierw marszałkowie dolnośląscy powołali - zupełnie od podstaw - własnego przewoźnika kolejowego. Później przejęli linię kolejową, wyremontowali ją i przywrócili na niej funkcjonowanie połączeń pasażerskich. Po Trzebnicy wyremontowano, z własnych środków, linię od Szklarskiej Poręby do granicy z Czechami, linię do Bielawy, Świeradowa-Zdroju i Chocianowa. Na tym Dolny Śląsk nie ma zamiaru poprzestać. Jadąc po torach należących do samorządu województwa pociągi wrócą wkrótce do Karpacza, Stronia Śląskiego i Łagiewnik. Pociągi wracają nie tylko do miejscowości, do których tory buduje samorząd województwa - połączenia przywracane są również dzięki rewitalizacji linii prowadzonych przez PKP PLK. Tylko w ostatnich pięciu latach wróciły połączenia pasażerskie dla ponad 200 tys. Dolnoślązaków.
– Moim celem jest wpięcie do sieci kolejowej kolejnych stolic powiatów na Dolnym Śląsku. A połączenia do Oławy, ma realizować najlepszy regionalny przewoźnik kolejowy w Polsce, Koleje Dolnośląskie – zadeklarował wicemarszałek Michał Rado.
Najpopularniejsze teraz
-
Toni Golem przed meczem z Piastem: Widać reakcję zawodników
-
Nordycka Noc Saunowa w Aquaparku Wrocław. Skandynawskie rytuały i nocne saunowanie
-
Politechnika Wrocławska z ponad pół miliarda złotych na rozwój badań
-
Dworzec w Oleśnicy najlepszy w Polsce. Zabytkowy budynek zyskał drugie życie
-
Co robić w weekend we Wrocławiu? Planszówki, swingowy bal i spacer śladami dawnych nekropolii
-
Jared Coleman-Jones wraca do Śląska Wrocław. Podkoszowy ponownie zagra w Hali Orbita
-
Rękopis „Pana Tadeusza”, fotografie Melchiora Wańkowicza i tańsze książki. Tydzień Niepodległości w Ossolineum
-
Podział punków na Tarczyński Arenie. Śląsk zremisował z Piastem Gliwice [GALERIA ZDJĘĆ]
-
11 listopada w Centrum Historii Zajezdnia. Warsztaty, wystawa i Radosna Parada Niepodległości
-
Listopad na Tarczyński Arenie. Mecz reprezentacji, lodowisko i wiele innych atrakcji
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
Najpopularniejsze
Nordycka Noc Saunowa w Aquaparku Wrocław. Skandynawskie rytuały i nocne saunowanie
W saunarium Aquaparku Wrocław nie ma miejsca na nudę. Ledwie opadły emocje po Piekielnej Nocy Saunowej, a już szykuje się kolejna tematyczna impreza. Tym razem zamiast piekielnych klimatów będzie podróż na Północ – z nordyckimi inspiracjami, saunowymi rytuałami i nocnym relaksem.
Politechnika Wrocławska z ponad pół miliarda złotych na rozwój badań
Politechnika Wrocławska znalazła się w gronie laureatów programu Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza (IDUB). W latach 2027–2032 uczelnia otrzyma ponad pół miliarda złotych dodatkowego finansowania, które ma pomóc w rozwoju badań naukowych, nowych laboratoriów i międzynarodowej współpracy.