Wspólnoty mieszkaniowe we Wrocławiu chcą wyłączać windy. Komendant straży: nie ma takiej potrzeby!

Wroclife • 2024-09-13 Wspólnoty mieszkaniowe we Wrocławiu chcą wyłączać windy. Komendant straży: nie ma takiej potrzeby!

W związku z prognozowanymi obfitymi opadami i groźbą podtopień niektóre wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe zapowiadają wyłączenie możliwości korzystania z wind.

Do zapowiadanych przez synoptyków ulew przygotowuje się całe miasto. W ratuszu i urzędzie wojewódzkim działają sztaby kryzysowe. Działania na własną rękę podejmują też mniejsze jednostki, jak wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe.

Od środy mieszkańcy różnych części Wrocławia otrzymują od swoich zarządców informacje o konieczności zabezpieczenia komórek lokatorskich znajdujących się na kondygnacjach podziemnych, a także możliwości wyłączenia wind w relacji parter-parking podziemny lub w ogóle.

W większości budynków zarządcy ograniczyli się na razie do rozesłania komunikatu, a windy nadal funkcjonują. Są jednak spółdzielnie (m.in. jedna ze spółdzielni na Kozanowie) gdzie zadecydowano o profilaktycznym wyłączeniu wind. Strażacy twierdzą, że takie działanie jest działaniem na wyrost.

– Monitorujemy na stałe sytuację, która jest we Wrocławiu. Nie widzimy konieczności wyłączania wind w budynkach wielorodzinnych. Nie ma takiej potrzeby ponieważ instalacja elektryczna nie jest zagrożona, nie ma wody w tych obiektach. Odradzamy tego typu działania. Wydaje nam się, że winna temu jest narracja w mediach, że mamy stan powodziowy we Wrocławiu. W tym momencie nie ma takiej sytuacji – przekazał za pośrednictwem Biura Prasowego UM Wrocławia mł. bryg. mgr inż. Tomasz Szwajnos, Zastępca Komendanta Miejskiego we Wrocławiu.

Mimo licznych alertów i ostrzeżeń we Wrocławiu sytuacja na razie jest opanowana. Podczas porannej konferencji prasowej po odprawie służb premier Donald Tusk przekonywał, że nie grozi nam większa powódź, ale należy liczyć się z lokalnymi podtopieniami i tzw. powodziami błyskawicznymi.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej