We wrocławskich szkołach i przedszkolach powstały sale integracji sensorycznej. Do czego służą?
W 32 wrocławskich placówkach oświatowych powstał sale integracji sensorycznej. Podopieczni będą mogli skorzystać z nich już od września. Realizacja zadania kosztowała 1,7 mln zł. Większość pieniędzy na tę inwestycję miastu przekazał UNICEF.
35 sal zacznie od nowego roku szkolnego funkcjonować w 32 wybranych placówkach (w trzech z nich uruchomione zostaną po dwie dale). Pomieszczenia zostały wyposażone i przygotowane z myślą o dzieciach ze specjalnymi potrzebami m.in. ze zdiagnozowanym autyzmem, zespołem Aspergera, ADHD czy różnymi niepełnosprawnościami i dysfunkcjami.
Gabinety mają średnio 20-30 mkw i wyposażone są w nowoczesne, posiadające niezbędne atesty przyrządy. Są to m.in.: zabawki i klocki o różnej strukturze, piłki, drabinki, huśtawki, domki wyciszające i inne urządzenia stymulujące poszczególne zmysły.
– Terapia sensoryczna wspiera rozwój poznawczy, w tym koncentrację, pamięć, logiczne myślenie czy umiejętność rozwiązywania problemów. Maja za zadanie m.in. nauczyć odpowiednich reakcji na bodźce, które dotychczas były błędnie odczytywane przez dzieci. Oczywiście wszystko to realizowane będzie w formie zabawy, adekwatnie do potrzeb danej osoby – tłumaczy Ewa Lipska-Urbaniak, dyrektorka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 9 przy ul. Krakowskiej.
Do projektu zostały wytypowane przedszkola i zespoły szkolno-przedszkolne do których uczęszcza najwięcej dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. Tego typu dokumentów w mieście w ciągu roku wydaje się kilka tysięcy – rekordowym był rok szkolny 2022/23, kiedy wydano aż 4 tys. orzeczeń. Specjaliści szacują, że w tym roku liczba ta również może być wysoka, stąd potrzeba zajęcia się tematem już na poziomie przedszkola.
– Nowoczesna placówka oświatowa to nie tylko mury i infrastruktura wokół. To także zapewnienie bezpieczeństwa, opieki oraz potrzeb edukacyjnych - także dzieciom z niepełnosprawnościami i specjalnymi potrzebami. Dlatego m.in. uruchamiamy kilkadziesiąt nowych oraz doposażamy już istniejące w naszych placówkach sale sensoryczne – mówi Marcin Miedziński z Departamentu Edukacji UMW.
Od września takie sale uruchomione zostaną m.in. w Przedszkolu integracyjnym nr 35, które mieści się w dwóch budynkach.
– Jesteśmy niezwykle wdzięczni, bo teraz mamy dwa takie pomieszczenia. Z pewnością będą w pełni wykorzystywane, bo jesteśmy placówką integracyjną, w której spora część dzieci wymaga specjalistycznego podejścia i sprzętu. I z roku na rok jest ich więcej – podkreśla Renata Bytnar, dyrektorka Przedszkola integracyjnego nr 35. – Na ten moment z zajęć integracji sensorycznej korzystać będzie ponad połowa moich przedszkolaków – dodaje.
Ćwiczenia w salach sensorycznych prowadzić będzie wyspecjalizowana kadra. Także specjaliści z odpowiednimi kwalifikacjami kierować będą dzieci na te zajęcia.
– W naszych nowych salach mamy sprzęt, który w pełni odpowiada potrzebom terapii integracji sensorycznej. Dzieci podczas ćwiczeń przede wszystkim się bawią. Zabawa jest kluczowym elementem terapeutyczny. Maluchy często nie zauważają nawet, która konkretnie dysfunkcja jest ćwiczona. To dzieję się automatycznie. Pewnie dlatego tak chętnie wracają na zajęcia – podkreśla Sylwia Machelska, terapeutka integracji sensorycznej, pedagog specjalny w Przedszkolu nr 35.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


