We Wrocławiu powstaje hala tenisowa na 4 korty. Będzie dostępna dla wszystkich [WIZUALIZACJE]
Przy ul. Spiskiej we Wrocławiu powstaje nowa hala tenisowa, która przykryje cztery korty o nawierzchni z mączki ceglastej. Tym razem obiekt nie powstaje przy szkole, a w ogólnodostępnym kompleksie, gdzie mieści się m.in. lodowisko.
To już kolejna inwestycja tenisowa w ostatnim czasie. W ubiegłym roku otwarta została hala tenisowa przy ul. Pułtuskiej oraz obiekty przy SSP nr 72. Teraz Wrocławskie Centrum Treningowe Spartan wybuduje nową halę przy ul. Spiskiej. Koszt inwestycji ma wynieść ok. 4 mln zł. Umowa na przygotowanie projektu została podpisana 30 lipca.
Korty przy ul. Spiskiej położone są w środku parku Andersa. Latem dostępnych jest tam 8 kortów o nawierzchni naturalnej, w tym cztery oświetlone. Budowa hali umożliwi komfortową grę także poza sezonem.
– Do tej pory od października do końca kwietnia, czyli na sezon zimowy, cztery korty przykrywane były wyeksploatowaną już halą pneumatyczną. Służyła nam przez ponad 17 lat. Przyszedł czas, aby to zmienić, dlatego jeszcze w tym roku powstanie nowe zadaszenie – lekka hala łukowa podobna do konstrukcji przy ul. Pułtuskiej. Trwają już prace projektowe, a niebawem rozpocznie się stawianie nowego obiektu, który będzie służył tenisistom przez cały rok – mówi wiceprezes Wrocławskiego Centrum Treningowego Spartan Paweł Łosiński.
Konstrukcję nośną przykrycia utworzą dźwigary łukowe z drewna klejonego, na których rozpięta będzie podwójna warstwa częściowo przeziernej membrany poliestrowej, powlekanej PVC. Wysokość użytkowa obiektu w najwyższym punkcie wynosić będzie 8,25 m. Wysokość całkowita do najwyższego puntu zadaszenia od poziomu terenu będzie wynosić 8,74 m. W ścianach szczytowych każdego modułu planujemy drzwi. Pod każdym zadaszeniem przewidujemy lokalizację kortu tenisowego o nawierzchni z mączki ceglanej, z polem gry o wymiarach 10,97 m x 23,77 m oraz wybiegami 2,86 m i 4,83 m.
– Do tej pory, gdy latem padało, nie można było korzystać z kortów. Teraz staną się one całoroczne. Hala będzie miała rozsuwane boczne ściany, a nawierzchnia pozostanie miękka. To ważne dla stawów. Wykonawca na postawienie hali tenisowej i zakończenie inwestycji będzie miał cztery miesiące. Jeśli nie będzie po drodze żadnych niespodzianek, pod koniec listopada Wrocław będzie bogatszy o nowy, komfortowy obiekt sportowy – zapowiada Paweł Łosiński.
Przy Spiskiej znajduje się też domek kortowy, a w nim recepcja, szatnie wraz z sanitariatami, sklepik tenisowy i bar. Na miejscu klienci mają możliwość naciągnięcia rakiet.
– Nowa hala ze względu na kubaturę będzie potrzebowała mniej energii na ogrzewanie zimą. Latem umożliwi grę w tenisa również przy złych warunkach atmosferycznych. Szacujemy, że inwestycja pozwoli na zmniejszenie kosztów utrzymania obiektu o 25%. Naszym celem jest stworzenie nowoczesnego, komfortowego obiektu służącego mieszkańcom Wrocławia. Cieszymy się, że ten rejon miasta zyska nową, ciekawą całoroczną infrastrukturę rekreacyjno-sportową i skorzystamy z niego już pod koniec tego roku – dodaje Maciej Moczko, rzecznik WCT Spartan.
Najpopularniejsze teraz
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
To ostatni moment na złożenie wniosku o 800+. Kto się spóźni, może stracić pieniądze
-
Wieża Quorum ma już 137 metrów. Inwestycja zbliża się do finału [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Niemcy z Berlina odprawieni z kwitkiem [ZOBACZ ZDJĘCIA]
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
Przez ponad 10 lat firma Michalczewski była częścią codziennych podróży mieszkańców Wrocławia. Współpraca rozpoczęła się na mocy umowy zawartej na dekadę, a w 2025 roku — w ramach ugody mediacyjnej — została częściowo przedłużona o kolejnych 12 miesięcy.


