Nowe Centrum Aktywności Lokalnej we Wrocław. To miejsce dla mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2024-07-31 Nowe Centrum Aktywności Lokalnej we Wrocław. To miejsce dla mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

Przy ul. Widnej 17 na wrocławskich Hubach w środę otwarte zostało nowe Centrum Aktywności Lokalnej. To instytucja, która ma inspirować lokalne działania społeczne i wzmacniać więzi sąsiedzkie. W przestrzeni tej prowadzone będą m.in. konsultacje społeczne dotyczące zmian w mieście, ale też działalność poradnicza, edukacyjna, kulturalna.

Podobne Centra Aktywności Lokalnej działają już na osiedlach Borek, Brochów, Huby, Jagodno, Karłowice-Różanka, Kowale, Kozanów, Księże, Lipa Piotrowska, Maślice, Żerniki, Ołbin, Ołtaszyn, Pl. Grunwaldzki, Przedmieście Oławskie, Przedmieście Świdnickie, Psie Pole-Zawidawie, Strachocin-Swojczyce-Wojnów, Tarnogaj, Wojszyce, Zalesie-Zacisze-Szczytniki oraz Złotniki.

Najnowszy CAL w środę otwarty został przy ul. Widnej 17 na Hubach. Jednostkę poprowadzi fundacja „Myślę, Czuję, Jestem”, która będzie odpowiadała za program i organizację wydarzeń w tym miejscu.

– Wrocławianie chcą być aktywni, dlatego otwieranie CAL-i to zawsze duża radość. Tym razem robimy to w oparciu o nową, bo nie dwu- lecz trójstronną formułę. Jest gmina Wrocław, jest fundacja, która poprowadzi CAL i jest zaprzyjaźniona Spółdzielnia Mieszkaniowa Wrocław-Południe, która udostępnia na ten cel lokal. Spółdzielnie w naszym mieście są naprawdę dobrymi gospodarzami. Takie działanie pokazuje, że cała idea spółdzielczości to nie tylko zarządzanie blokami, ale też budowanie kapitału społecznego. Wierzymy, że podobny model trójstronnej współpracy mógłby być powielony na wielu innych osiedlach, gdzie gmina Wrocław nie dysponuje pomieszczeniami, które byłyby odpowiednie na tego typu działalność – mówi prezydent Jacek Sutryk.

SM Wrocław-Południe to jeden z największych tego typu podmiotów w kraju. Dysponuje bardzo pokaźnym zasobem lokalowym (ponad 100 budynków), w którym mieszka ponad 30 tys. osób.

– Można powiedzieć, że idea takiego centrum kiełkowała przy Widnej 17 od kilkunastu lat – mówi Mirosław Lach, przewodniczący Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Wrocław-Południe. – To miejsce jest odpowiedzią na potrzeby mieszkańców, które diagnozowała zarówno Fundacja „Myślę, Czuję, Jestem”, jak i spółdzielnia, m.in. poprzez badania ankietowe. Już w 2019 roku mieszkańcy wypowiedzieli się w ankiecie, że przydałaby się na osiedlu m.in. bezpłatna gimnastyka, zajęcia językowe i zajęcia taneczne. W międzyczasie udało się Fundacji zbudować ofertę skierowaną do różnych grup wiekowych. Dzięki uruchomieniu CAL-u będzie ona miała charakter jeszcze bardziej różnorodny i odpowiadający oczekiwaniom. Taka przestrzeń spotkań międzypokoleniowych, wzmacniania więzi sąsiedzkich, jest tutaj bardzo potrzebna – dodaje.

Fundacja „Myślę, Czuję, Jestem”, która poprowadzi CAL na Hubach, powstała w 2012 roku. Od sześciu lat działała w lokalu przy Widnej 17 na rzecz mieszkańców osiedla Huby, ale dotychczas nie robiła tego w formule CAL. Prezeską fundacji jest Teresa Malik, wieloletnia wychowawczyni i dyrektorka w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 11 we Wrocławiu. „Podniesienie” organizacji pozarządowych do rangi operatorów CAL-i (wybory operatora odbywają się w drodze konkursu) zmienia ich sposób funkcjonowania.

– Do tej pory działaliśmy woluntarystycznie i projektowo, od zadania do zadania. Jako CAL mamy możliwości całościowej pracy z mieszkańcami. To wielka zmiana jakościowa. Szansa na wprowadzenie stałej oferty. Chcemy integrować pokolenia – mówi Teresa Malik. - W listopadzie ubiegłego roku przeprowadziliśmy diagnozę potrzeb i wiemy, czego oczekuje lokalna społeczność. Dzięki Spółdzielni Mieszkaniowej mamy bardzo dobre warunki. Lokal jest wygodny, świetnie położony, klimatyzowany, z zapleczem kuchennym – dodaje.

Już teraz wiadomo, że Centrum przy Widnej ma mieć w swojej ofercie m.in. zajęcia z astronomii, połączone z obserwacją nieba, a także zajęcia muzyczne dla niemowląt. W ramach CAL organizowane mają być też akcje proekologiczne m.in. wymiany niepotrzebnych rzeczy, które mogą przydać się komuś innemu.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej